Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Sejm: na wniosek PSL o polskim sprzeciwie wobec redukcji CO2

fot: Krystian Krawczyk

Roczny dodatek pieniężny proponowany w poselskim projekcie miałby wynosić 700 zł, jeżeli renta lub emerytura miesięcznie nie przekracza 800 zł, 500 zł - w przedziale od 800 do 1,3 tys. zł i 250 zł - jeżeli przekracza 1300 zł

fot: Krystian Krawczyk

Na wniosek PSL Sejm wysłucha w czwartek 14 marca informacji ministra środowiska na temat polskiego weta w sprawie unijnych planów redukcji emisji CO2 po 2020 r. - poinformował Stanisław Żelichowski (PSL).

Ludowcy chcą zapytać o wpływ na gospodarkę zwiększania opłat za korzystanie ze środowiska.

Polska zawetowała w piątek propozycję Komisji Europejskiej, by ustalić mapę drogową redukcji CO2 do 2050 r. Komisja chciała, by w porównaniu z 1990 r. UE zredukowała emisję o 40 proc. w 2030 r., o 60 proc. w 2040 r. i o 80 proc. w 2050 r. Minister środowiska Marcin Korolec uznał za przedwczesne przyjmowanie w UE wewnętrznych celów redukcji emisji gazów cieplarnianych po 2020 r. i zobowiązań w walce z ociepleniem klimatu.

PSL zwróciło się do marszałek Sejmu Ewy Kopacz, by minister Korolec przedstawił informację w tej sprawie na obecnym posiedzeniu Sejmu. W swoim wniosku Stronnictwo podkreśliło, że Sejm i opinia publiczna powinny poznać odpowiedzi na pytania dotyczące tego zagadnienia, zwłaszcza, że komentarze na temat polskiego weta są różne.

Ludowcy pytają, czy Polska spełniła wymagania wynikające z Protokołu z Kioto do Ramowej Konwencji Klimatycznej, a także czy jest możliwa istotna redukcja gazów cieplarnianych siłami i środkami jedynie Europy. Chcą też, by minister środowiska powiedział, jaki wpływ na gospodarkę europejską może mieć znaczne zwiększenie opłat za korzystanie ze środowiska.

Szef sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa Stanisław Żelichowski (PSL) powiedział w środę, że komunikat o polskim wecie ws. unijnych propozycji dotyczących redukcji emisji CO2 mówi bardzo niewiele, a wielu ludzi pyta jak wygląda ta sprawa.

- Trzeba szerzej powiedzieć na temat zobowiązań Polski i Europy dotyczących walki ze zmianami klimatycznymi - podkreślił poseł. Jak zaznaczył przedstawienie informacji będzie też okazją do tego, by przypomnieć, że Polska spełniła wszystkie zobowiązania wynikające z porozumień konwencji klimatycznych zawartych na forum ONZ.

- Przy okazji pytamy pana ministra jak to (kolejna redukcja emisji CO2) wpłynie na gospodarkę unijną, ponieważ w tej chwili koszt pracy w UE jest najwyższy na świecie, jeśli do tego dołożymy coraz większe koszty wynikające z korzystania ze środowiska, to obawiam się, że część biznesu zainwestuje swoje środki na innych kontynentach i będziemy mieć problem - zauważył Żelichowski.

Jego zdaniem należy też zadać sobie pytanie, czy siłami i środkami jedynie Europy można rozwiązać globalny problem ocieplenia klimatu, jeśli stary kontynent odpowiada jedynie za niewielki procent emisji CO2.

- Nawet gdybyśmy podwyższyli cenę energii o sto procent, to zmniejszylibyśmy o 5 proc. emisję globalną CO2, czyli jeśli się dopuści wielkich trucicieli do takiego działania, to będzie takie machanie szabelką - ocenia polityk.

Jak poinformował Żelichowski przedstawienie informacji bieżącej w tej sprawie planowane jest na czwartkowe przedpołudnie.

Już raz - w czerwcu 2011 r. - Polska zablokowała konkluzje rady UE w sprawie tzw. mapy drogowej, wyznaczającej cele redukcji CO2 do 2050 r., w obawie przed wzrostem celu redukcji na 2020 r. i dodatkowych obciążeń dla naszej gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.