Samorządy: Nie chcemy, by PKP Przewozy Regionalne upadły

Przewozy regionalne kolejland rail pl

fot: rail.pl

Ostry spór między PR i Intercity zakończył się w piątek tajnym porozumieniem

fot: rail.pl

Rada nadzorcza zobowiązała zarząd spółki PKP Przewozy Regionalne do przygotowania wniosku o upadłość z możliwością zawarcia ugody z wierzycielami nie po to, by zamknąć firmę, tylko żeby zabezpieczyć pieniądze na bieżącą działalność - powiedział członek zarządu województwa opolskiego Andrzej Kasiura.

Zarząd województwa opolskiego jest jednym z szesnastu udziałowców w należącej do samorządów spółce.

Kasiura powiedział, że wniosek o upadłość mógłby ograniczyć egzekucję wierzytelności z kont firmy. Wyjaśnił, że samorządy wpłacają pieniądze na funkcjonowanie przedsiębiorstwa w miesięcznych ratach. Jeżeli komornik zająłby te środki, to uniemożliwiłoby sprawne działanie spółki. - Nie dopuszczam w ogóle możliwości, żeby pociągi PKP Przewozy Regionalne miały stanąć choćby na chwilę - dodał.

Komornik zajął konta PKP Przewozy Regionalne 12 października, żeby zabezpieczyć roszczenia PKP Intercity. Przewoźnik jest winny swojemu wierzycielowi 89 mln zł, ponieważ nie przekazywał mu pieniędzy ze sprzedaży biletów na jego pociągi w swoich kasach.

Jak powiedział Kasiura, trwają rozmowy między władzami PKP Przewozy Regionalne i przedstawicielami spółek Grupy PKP pod egidą resortu infrastruktury. Powiedział, że żadna ze stron nie chce upadku samorządowej spółki, wszyscy natomiast dążą do porozumienia. Dodał, że rozmowy dotyczą m.in. odroczenia części płatności firmy albo rozłożenia ich na raty.

Jedno z takich spotkań odbyło się w piątek. Jednak nie zapadły na nim żadne wiążące ustalenia. - Stoimy w miejscu i w żaden sposób nie zbliżamy się do rozwiązania problemu - powiedział rzecznik PKP SA Michał Wrzosek. Spółki Grupy PKP oceniają, że spółka PKP Przewozy Regionalne jest im winna 290 mln złotych. Największe zaległości ma wobec PKP Intercity, które szacuje je na 126 mln zł.

Wrzosek powiedział, że zarząd samorządowej spółki nie przedstawił żadnych dokumentów, które dawałyby pojęcie o stanie finansowym spółki. - Tak długo, jak nie będzie wiadomo, czy ta firma ma z czego spłacać zadłużenie, czy nie, to nie bardzo wiadomo, na czym stoimy - wyjaśnił.

Poinformował, że żadna ze stron spotkania nie przedstawiła propozycji ewentualnej ugody odnoszącej się do spłaty zadłużenia. - To dłużnik powinien zaproponować plan spłaty należności, bo on najlepiej wie, jakie ma możliwości finansowe - dodał.

Grupa PKP uważa, że długi PKP Przewozy Regionalne mają coraz poważniejszy wpływ na jej działanie - uniemożliwiają między innymi spółce PKP Intercity regulowanie na bieżąco wszystkich zobowiązań oraz hamują konieczne inwestycje w nowe wagony oraz usługi oczekiwane przez pasażerów.

Stanowisko PKP Przewozy Regionalne na ten temat będzie znane w poniedziałek.

Rzecznik PKP Przewozy Regionalne Piotr Olszewski powiedział, że rada nadzorcza nie dała zarządowi spółki określonego terminu przygotowania wniosku, aczkolwiek, ma być on gotowy \"bez zbędnej zwłoki\".

PKP Przewozy Regionalne to największy pasażerski przewoźnik kolejowy w Polsce. Od grudnia 2008 r. należy do samorządów. Dziennie około 3 tys. pociągów przewozi ok. 200 tys. osób. Zatrudnia ok. 16 tys. pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska i Czechy mają porozumienie ws. gigafabryki AI; możliwe trzy konsorcja z Polski w przetargu

Polska i Czechy podpisały memorandum o współpracy przy rozwoju gigafabryk AI w ramach EuroHPC podczas CEE AI Summit w Pradze. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski poinformował, że z jego wiedzy wynika, że do przetargu na gigafabrykę szykują się trzy konsorcja z Polski.

Ostre strzelanie w polskich kopalniach – bywało niebezpiecznie, mamy dane

W latach 2021-2025 w górnictwie odkrywkowym zaistniało 8 niebezpiecznych zdarzeń związanych ze stosowaniem środków strzałowych, w wyniku których zaistniał jeden wypadek (2025 r.) powodujący czasową niezdolność do pracy. W 2025 r. odnotowano dwa niebezpieczne zdarzenia związane ze stosowaniem środków strzałowych – podaje Wyższy Urząd Górniczy

287 mln zł z UE odblokowane. Tramwaje Śląskie ruszają z dwiema strategicznymi inwestycjami

Odblokowano 287 mln zł dofinansowania z programu FEnIKS dla Tramwajów Śląskich, co otwiera drogę do realizacji „Tramwaju na Południe” w Katowicach oraz nowej linii tramwajowej w Sosnowcu. - To efekt bardzo intensywnej pracy całego zespołu i działań sanacyjnych prowadzonych w spółce w ostatnich tygodniach – podkreśla Krzysztof Mikuła, prezes Tramwajów Śląskich S.A.

Jest nowy wiceminister energii. To były wiceprezydent Rybnika

Piotr Masłowski został powołany przez premiera na stanowisko sekretarza stanu w ministerstwie energii.