Samorządy mogą zwalniać m.in. z podatku od nieruchomości

fot: Krystian Krawczyk

Ministerstwo Finansów poinformowało, że wpływy z dywidend są o 2,3 mld zł wyższe niż zakładano

fot: Krystian Krawczyk

Od wtorku (17 lutego) samorządy mogą udzielać stanowiących pomoc regionalną zwolnień w podatku od nieruchomości i podatku od środków transportowych. To efekt rozporządzenia ministra finansów, które zaczęło obowiązywać 17 lutego br.

Chodzi o rozporządzenie MF z 9 stycznia 2015 r. w sprawie warunków udzielania zwolnień z podatku od nieruchomości oraz podatku od środków transportowych, stanowiących regionalną pomoc inwestycyjną, pomoc na kulturę i zachowanie dziedzictwa kulturowego, pomoc na infrastrukturę sportową i wielofunkcyjną infrastrukturę rekreacyjną oraz pomoc na infrastrukturę lokalną.

Określa ono warunki udzielania zwolnień z podatku od nieruchomości oraz podatku od środków transportowych. Zwolnienia te traktowane są jako pomoc publiczna wprowadzana uchwałami rad gmin, na podstawie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.

"Celem regulacji jest stworzenie ogólnopolskiego programu pomocy regionalnej, w związku z wygaśnięciem z dniem 20 czerwca 2014 r. poprzednio obowiązującego programu (...), co zapewni ciągłość udzielanej pomocy regionalnej w formie zwolnień z podatku od nieruchomości oraz podatku od środków transportowych, oraz stworzy możliwość udzielania nowych rodzajów pomocy i uchwalania przez gminy programów pomocy bez potrzeby ich notyfikacji KE i uzyskania stosownych opinii" - podkreśla Ministerstwo Finansów w komunikacie.

Zdaniem resortu nowe rozporządzenie zapewni znaczące rozszerzenie możliwości udzielania pomocy w formie zwolnień podatkowych w porównaniu do poprzedniego programu pomocy.

Marek Siudaj z Tax Care wyjaśnił, że zgodnie z rozporządzeniem ulgę mogą otrzymać inwestujący w grunty, aktywa trwałe (w tym budynki i budowle) oraz w wartości niematerialne i prawne.

Aby przedsiębiorca mógł skorzystać z ulg, musi zgłosić taki zamiar do właściwego organu podatkowego, czyli do gminy, poza tym musi wnieść wkład finansowy w wysokości minimum 25 proc. kosztów kwalifikowanych.

Dodatkowo po zakończeniu inwestycja musi pozostać w regionie przez 3 lata w przypadku małych i średnich firm (MŚP) oraz przez 5 lat w przypadku większych przedsiębiorstw oraz w efekcie osiągnąć wzrost zatrudnienia w stosunku do średniej z roku poprzedniego i nowe miejsca pracy utrzymać również przez 3 (w przypadku MŚP) albo 5 lat.

- Jednym z powodów, dla którego konieczne było nowe rozporządzenie, są zasady unijne, zakazujące nazbyt znaczącego wspomagania firm poprzez różnego rodzaju ulgi czy dotacje publiczne. Przy większych kwotach zgodę na takie wsparcie musi wyrazić Komisja Europejska, co często obwarowane jest wieloma warunkami. Jednak przy wsparciu na poziomie lokalnym można się obejść bez interwencji Brukseli - zauważył ekspert.

Zaznaczył, że kluczowe jest, aby wielkość pomocy nie przekroczyła zapisanych w rozporządzeniu poziomów, które wynikają z decyzji Komisji Europejskiej o tzw. intensywności pomocy publicznej. I tak na obszarach, dla których intensywność pomocy publiczne nie może przekroczyć 10 proc., maksymalny poziom regionalnej pomocy inwestycyjnej nie może przekroczyć 7,5 mln euro, zaś tam, gdzie intensywność pomocy publicznej może wynieść do 50 proc., kwota wsparcia może sięgnąć 37,5 mln euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.