Samorządy chcą nadzwyczajnych regulacji w gospodarce odpadami

fot: Krystian Krawczyk

W miastach, w których będą obowiązywały nowe kilkuletnie umowy z operatorami (poprzednie wygasły), takie podwyżki od nowego roku będą normą. To już kolejna fala wzrostu cen za wywóz odpadów w ciągu kilkunastu miesięcy

fot: Krystian Krawczyk

O nadzwyczajne regulacje w gospodarce odpadami, wynikające z zagrożenia epidemicznego, zaapelowały samorządy zrzeszone w Śląskim Związku Gmin i Powiatów. Postulują poluzowanie wymogów dotyczących przetwarzania, transportu i składowania odpadów.

ŚZGiP jest największą organizacją samorządu lokalnego w regionie i jedną z największych w Polsce. Zrzesza 140 jednostek samorządu, w tym wszystkie 19 miast woj. śląskiego na prawach powiatu. W piątek rzeczniczka Związku Dominika Tkocz poinformowała o apelu skierowanym przez członków ŚZGiP do wojewody śląskiego i marszałka woj. śląskiego.

Jak wyjaśnił, cytowany w informacji Tkocz, przewodniczący związku prezydent Rybnika Piotr Kuczera, już dziś wiele instalacji zagospodarowujących odpady pracuje w regionie na maksymalnym poziomie określonym w pozwoleniach.

- W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa musimy być przygotowani na sytuację, w której pracownicy kluczowych instalacji zostaną objęci kwarantanną - wyjaśnił Kuczera. Jak dodał, jeżeli instalacje te przestaną działać, a więc przyjmować odpady, pojawi się problem z ich odbiorem od mieszkańców.

- Czasowe wyłączenie z eksploatacji chociażby jednej instalacji przetwarzającej zmieszane odpady komunalne, funkcjonującej obecnie w woj. śląskim, może spowodować duże problemy w całym systemie gospodarki odpadami komunalnymi - przestrzegł Kuczera.

Dlatego ŚZGiP postuluje wypracowanie rozwiązań, które złagodzą negatywne skutki takiej sytuacji - przy współpracy wszystkich szczebli samorządu z regionu oraz przedstawicieli administracji rządowej, w tym Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach. Samorządowcy podkreślają, że nadzwyczajne rozwiązania powinny obowiązywać tylko w czasie stanu zagrożenia epidemicznego.

Zdaniem członków Związku niezbędne jest wprowadzenie do w ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych regulacji, które zmieniłyby przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Proponują: zwiększenie rocznych limitów poszczególnych odpadów komunalnych (m.in. zmieszanych odpadów komunalnych), które mogą być przetwarzane w instalacjach, określonych w pozwoleniach zintegrowanych w ramach nadzwyczajnych trybów administracyjnych. Oczekują też dopuszczenia przekazywania odpadów do innych instalacji, niż wynika to z zawartych przez gminy umów.

Członkowie ŚZGiP chcą ponadto dopuszczenia: odbierania selektywnie zbieranych odpadów komunalnych różnych frakcji, tj. papieru, plastiku, szkła - jednym pojazdem, w ramach jednego transportu. W ostateczności oczekują też dopuszczenia składowania odpadów bez uprzedniego ich sortowania czy poddawania procesom mechaniczno-biologicznego przetwarzania, a w związku z tym - przyjmowania odpadów przez składowiska ponad limit określony w decyzji administracyjnej.

- Jednocześnie jeśli dojdzie do znaczącego paraliżu pracy podmiotów odbierających i zagospodarowujących odpady komunalne, a więc pojawi się ryzyko całkowitego braku możliwości odbioru odpadów komunalnych z nieruchomości, proponujemy wprowadzenie dodatkowych rozwiązań - zasygnalizował Kuczera.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.