Na spotkanie przybyli mieszkańcy Podkarpacia, którzy jako młodzi mężczyźni trafili do pracy w kopalni węgla, rudy uranu i w kamieniołomach.
Roman Zimny z Rzeszowa o tym, że zostanie górnikiem a nie prawdziwym żołnierzem, dowiedział się na początku służby w jednostce w Radzionkowie. - Po trzech tygodniach zostałem przeniesiony do jednostki w Bytomiu z rozkazem pracy w kopalni węgla. Pracowałem w najtrudniejszych rejonach kopalni na tzw. oddziale likwidacyjnym, tam gdzie nie chcieli pracować cywile. Ja musiałem wykonywać rozkazy i narażać swoje życie. Zwykle praca związana była z zamykaniem szybów, co wiązało się z dużym zagrożeniem. To były naprawdę trudne miesiące mojego życia - wspomina były żołnierz-górnik.
Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej
Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.