Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Rządowa Tarcza Solidarnościowa zamroziła ceny energii na poziomie tych z 2022 r.

fot: Krystian Krawczyk

Ceny energii budziły i budzą wiele obaw zarówno wśród lokatorów mieszkań, jak i przedsiębiorców

fot: Krystian Krawczyk

Ponad 70 proc. Polaków nie obawia się sytuacji na rynku energii elektrycznej – wynika z najnowszego badania, które zostało przeprowadzone przez Polski Komitet Energii Elektrycznej. Blisko trzy czwarte ankietowanych nie odczuwa żadnego niepokoju związanego ze skutkami kryzysu energetycznego. To głównie zasługa działań spółek energetycznych i rządu.

- Rządowa Tarcza Solidarnościowa zamroziła ceny energii na poziomie tych z 2022 r. Dzięki temu polscy odbiorcy mają jedną z najniższych cen energii elektrycznej w Europie i praktycznie nie odczuli kryzysu energetycznego. Jednocześnie ceny energii w Polsce należą do najniższych w Europie - zaznacza Jakub Kowaleczko, wiceprezes ds. handlowych Enea SA. 

- Niestety, w przestrzeni medialnej wciąż pojawiają się przekazy, które manipulują informacją o rynku energii. Opublikowane zostały m.in. grafiki, które sugerują, że cena energii elektrycznej w Polsce jest najwyższa na kontynencie. To jawna próba wprowadzenia w błąd, ponieważ  pokazywane są ceny na rynku SPOT, które nie mają żadnego wpływu na cenę dla odbiorcy końcowego. Firmy energetyczne działają odpowiedzialnie i zabezpieczają energię dla swoich klientów z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, a nie na rynku SPOT – podkreśla wiceprezes Kowaleczko.

Rynek SPOT – co to takiego?
To inaczej tzw. rynek dnia następnego i rynek dnia bieżącego, gdzie zakup energii następuje po hurtowych cenach aktualnie notowanych na Towarowej Giełdzie Energii. Notowania odbywają się codziennie, włączając w to także dni świąteczne. Ceny energii na rynku SPOT ulegają wahaniom i najczęściej rosną w godzinach prognozowanego najwyższego zapotrzebowania i spadają wtedy, gdy popyt na energię ze źródeł konwencjonalnych jest niższy, czyli w godzinach nocnych i w godzinach, w których prognozowana jest wysoka generacja energii elektrycznej z OZE. Na tym rynku kontrakty można zawierać nawet na konkretne godziny. Transakcje są tu realizowane w horyzoncie od jednego dnia do kilku godzin od zawarcia transakcji, czyli dostawa kupionej energii następuje w bardzo krótkim czasie od zawarcia kontraktu. 

Na poziom cen na rynku SPOT wpływa wiele czynników np. pogodowe i powiązany z nimi poziom wytwarzania energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii. Wysoka generacja energii elektrycznej  ze źródeł odnawialnych powoduje, że cena energii na rynku SPOT będzie relatywnie niższa.  Z kolei na wzrost cen może mieć wpływ wysokie zapotrzebowanie na energię elektryczną w określonych godzinach, podczas niskiej produkcji z OZE i jednocześnie mniejszej dostępności konwencjonalnych jednostek produkujących energię np. z węgla i gazu.

Firmy energetyczne dla swoich klientów kupują energię na rynku terminowym, czyli ze znacznym, wielomiesięcznym, a nawet rocznym wyprzedzeniem przed okresem dostawy prądu do odbiorcy końcowego. Dlatego też ceny energii elektrycznej na rynku SPOT nie determinują cen dla odbiorcy końcowego.

Rządowa Tarcza Solidarnościowa chroni Polaków
Enea to koncern odpowiadający za bezpieczne dostawy energii do 2,7 mln klientów, który wspiera Rządową Tarczę Solidarnościową. Dzięki niej odbiorcy energii chronieni są przed drastycznymi podwyżkami cen energii, które są m.in. jednym ze skutków agresji Rosji na Ukrainę. 

Co należy podkreślić, klienci Enei dzięki Rządowej Tarczy Solidarnościowej w ramach założonych limitów płacą tylko 0,51 zł za kWh. 

Tylko w I kwartale 2023 r. na zamrożenie cen energii, czyli pomoc polskim rodzinom, Grupa Enea przeznaczyła blisko miliard złotych. Te pieniądze gwarantują Polakom stabilną sytuację dla odbiorców indywidualnych oraz przedsiębiorstw i stałą cenę za prąd, która została zamrożona na poziomie z 2022 r.  

Tarcza Solidarnościowa, wprowadzona przez rząd i spółki energetyczne, promuje tych, którzy będą oszczędnie gospodarować energią elektryczną. Dzięki tym rozwiązaniom każdy klient indywidualny Enei nie tylko oszczędzi przynajmniej 2 000 zł, lecz także może uzyskać dodatkowy bonus. Ci, którzy w okresie od 1 października 2022 r. do 31 grudnia 2023 r. zużyją nie więcej niż 90 proc. energii w stosunku do energii zużytej od 1 października 2021 r. do 31 grudnia 2022 r., dostaną 10 proc. zniżki na rachunku za energię w przyszłym roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.