Motyka: Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować zbyt dużo paliwa, rząd może wprowadzić limity
Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.
fot: Andrzej Bęben/ARC
Dla Niemców polskie ceny paliwa są bardzo atrakcyjne
fot: Andrzej Bęben/ARC
Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.
Motyka zapewnił, że rząd na bieżąco monitoruje liczbę pojazdów z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi, tankowanych na polskich stacjach. Zaznaczył, że rząd jest przygotowany na przeciwdziałanie "turystyce paliwowej", czyli napływowi do Polski zagranicznych kierowców, którzy chcą zatankować tańsze paliwo. Minister energii zauważył, że rząd ma do dyspozycji kilka rozwiązań, które może w razie potrzeby wprowadzić.
- Jednym z najbardziej funkcjonalnych jest wprowadzenie limitów tankowania dla obcokrajowców, na przykład do jednego, dwóch tankowań na odpowiedni okres - powiedział w TOK FM szef resortu.
Minister zaznaczył, że ewentualne podjęcie takiej decyzji będzie poprzedzone analizą sytuacji w poszczególnych powiatach.
Od wtorku w Polsce obowiązują maksymalne ceny benzyn i diesla. Mechanizm ich wyliczania wprowadziła nowelizacja ustawy o zapasach ropy naftowej. Cena maksymalna jest publikowana codziennie przez Ministra Energii w drodze obwieszczenia. Zgodnie z obwieszczeniem opublikowanym w Monitorze Polskim z poniedziałku we wtorek litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł a oleju napędowego - 7,60 zł.
We wtorek Minister Energii określił, że w środę cena maksymalna dla benzyny silnikowej bezołowiowej 95 z uwzględnieniem VAT wyniesie 6,21 zł. Cena dla benzyny bezołowiowej 98 z VAT będzie nie większa 6,81 zł za litr, a cena maksymalna dla oleju napędowego wyniesie 7,66 zł za litr, z uwzględnieniem VAT.
We wtorek weszło w życie rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki zmieniające rozporządzenie ws. obniżonych stawek podatku od towarów i usług. Zgodnie z jego treścią do 31 marca obowiązywać będzie 8 proc. stawka podatku VAT na paliwa.
Z kolei w poniedziałek weszło w życie rozporządzenie MFiG ws. obniżenia stawek podatku akcyzowego na niektóre paliwa silnikowe. Obniżona stawka akcyzy obowiązywać będzie do 15 kwietnia br. W przypadku benzyn wynosi 1239 zł/1000 litrów; a olejów napędowych i biokomponentów stanowiących samoistne paliwa - 880 zł/1000 litrów.
Zgodnie z opublikowaną w sobotę nowelizacją ustawy o podatku akcyzowym, minister właściwy ds. finansów będzie mógł czasowo, bo do 30 czerwca, obniżać stawki tej daniny na paliwa rozporządzeniem. Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy ma kosztować budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT - 900 mln zł miesięcznie.