Rząd przyjął projekt budżetu

fot: Wikipedia

Jak podał CIR, wydatki budżetu państwa były niższe od zaplanowanych o ok. 3,4 proc.

fot: Wikipedia

Rząd przyjął w piątek projekt budżetu na 2014 r. Dochody wyniosą 276 mld 912 mln 22 tys. zł, a wydatki nie będą wyższe niż 324 mld 637 mln 37 tys. zł. W efekcie deficyt ma nie przekroczyć 47 mld 725 mln 15 tys. zł - podał CIR w komunikacie.

Prognozę dochodów na 2014 r. rząd oparł na przewidywanej wyższej niż w 2013 r. dynamice wzrostu PKB, czyli 2,5 proc., wobec spodziewanych 1,5 proc. w br.

- Na wzrost dochodów budżetowych w 2014 r. będą miały wpływ głównie czynniki makroekonomiczne. Przy opracowaniu bazy podatkowej zastosowano następujące wskaźniki makroekonomiczne: realny wzrost PKB o 2,5 proc.; średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych - 2,4 proc.; nominalny wzrost wynagrodzeń w gospodarce narodowej o 3,5 proc., spadek zatrudnienia w gospodarce narodowej o 0,1 proc., wzrost spożycia prywatnego o 4,6 proc. (w ujęciu nominalnym) - wskazano w komunikacie CIR.

Dodano, że dochody podatkowe mają wynieść 247 mld 980 mln 7 tys. zł. Na tę kwotę składają się dochody m.in. z: VAT (115 mld 700 mln zł), akcyzy (62 mld 80 mln zł), CIT (23 mld 250 mln zł), PIT (43 mld 700 mln zł), podatków od wydobycia niektórych kopalin (2 mld zł).

Z kolei dochody niepodatkowe oszacowano na 27 mld 278 mln 107 tys. zł. Mają się na nie złożyć: dochody z dywidend od udziałów Skarbu Państwa w spółkach oraz z wpłat z zysku od przedsiębiorstw państwowych i jednoosobowych spółek Skarbu Państwa (5 mld 137 mln 850 tys. zł), dochody z cła (2 mld 3 mln zł), opłat, grzywien, odsetek oraz innych dochodów niepodatkowych (17 mld 631 mln 276 tys. zł), a także wpłat jednostek samorządu terytorialnego (2 mld 505 mln 981 tys. zł). Ponadto zaznaczono, że nie są przewidywane wpłaty z zysku NBP.

"Jeśli chodzi o najistotniejsze zmiany podatkowe, mające wpływ na dochody budżetu państwa w 2014 r., będą to m.in.: utrzymanie stawek VAT na aktualnym poziomie; likwidacja tzw. ulgi w podatku VAT, która umożliwiała zwrot osobom fizycznym części wydatków poniesionych na budownictwo mieszkaniowe (będzie to powiązane z programem o nabyciu pierwszego mieszkania przez ludzi młodych); zmiany w prawie do odliczeń przy zakupie samochodów osobowych rejestrowanych jako ciężarowe oraz paliw do ich napędu" - czytamy w komunikacie CIR.

Dodano, że zakładany jest także wzrost stawki podatku akcyzowego na: wyroby spirytusowe o 15 proc. i papierosy o 5 proc. Przewidziano też opodatkowanie akcyzą gazu ziemnego do celów opałowych i napędowych (od listopada 2013 r.), ale z szerokim zakresem zwolnień, np. dla gospodarstw domowych. "Przyjęto ograniczenie 50 proc. kosztów uzyskania przychodów z tytułu praw autorskich i pokrewnych (zmiana wprowadzona od 2013 r.) oraz włączenie spółek komandytowo-akcyjnych do ustawy o CIT. Będzie też realizowany zapis o ograniczeniu ulgi z tytułu użytkowania internetu i uwzględnione zostaną zmiany dotyczące ulg w przypadku wychowywania dzieci (regulacje wprowadzone od 2013 r.)" - wskazano.

W projekcie zapisano również, że w 2014 r. dochody ze środków Unii Europejskiej i innych źródeł niepodlegających zwrotowi prognozowane są na 1 mld 654 mln 110 tys. zł, to o 3,3 proc. więcej niż w 2013 r.

Z kolei planowane przychody z prywatyzacji mają wynieść 3,7 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.