Rząd przyjął dokument ws. przystosowania Polski do zmian klimatu

fot: ARC

Przede wszystkim skutki ocieplenia dotknęłyby osoby, które mieszkają na terenach nabrzeżnych

fot: ARC

Rada Ministrów przyjęła we wtorek (29 października) dokument wskazujący cele i kierunki działań przystosowujących Polskę do zmian klimatu - poinformowało CIR. Autorzy raportu wskazują, że zaniechanie takich działań kosztowałoby budżet do 2030 r. ponad 200 mld zł.

Pełna nazwa dokumentu to "Strategiczny Plan Adaptacji dla sektorów i obszarów wrażliwych na zmiany klimatu do 2020 roku (SPA 2020) z perspektywą do roku 2030".

Resort środowiska szacuje, że Polska będzie musiała wydać ponad 80 mld zł na przystosowanie się do zmian klimatycznych. Według dokumentu w poprzedniej dekadzie (lata 2001-2010) straty wynikające z ekstremalnych zjawisk pogodowych, np. powodzi czy susz, wyniosły w Polsce 54 mld zł. Autorzy raportu prognozują, że przy braku odpowiednich inwestycji przystosowujących do zmian klimatycznych, w latach 2011-2020 straty te mogą sięgnąć 86 mld zł, a między 2021 i 2030 rokiem - ponad 120 mld zł.

Jak wyjaśniło CIR, w dokumencie uwzględniono i przeanalizowano obecne i oczekiwane zmiany klimatu, w tym scenariusze takich zmian dla Polski do roku 2030. "Wykazały one, że największe zagrożenie dla gospodarki i społeczeństwa będą stanowiły ekstremalne zjawiska pogodowe, takie jak deszcze nawalne, powodzie, podtopienia, osunięcia ziemi, fale upałów, susze, huragany, osuwiska itp." - dodano.

Zjawiska ekstremalne będą - według autorów strategii - występowały najprawdopodobniej z coraz większą częstotliwością i będą obejmowały coraz większe obszary kraju.

Ujęte w dokumencie prognozy pokazują, że do 2030 roku zmiany klimatu będą miały pozytywny i negatywny wpływ na gospodarkę i społeczeństwo. Przykładowo wzrost średniej temperatury powietrza będzie miał pozytywne skutki m.in. w postaci wydłużenia okresu wegetacyjnego, skrócenia okresu grzewczego oraz wydłużenia sezonu turystycznego.

SPA 2020 wskazuje jednak na przewagę negatywnych skutków zmian klimatycznych. Wskazano m.in. na mało przewidywalne opady, czego skutkiem będą dłuższe okresy suszy, które przerywane będą nawałnicami czy gradobiciem. Autorzy wskazali również na obniżanie się poziomu wód gruntowych, co wpłynie ujemnie na różnorodność biologiczną (np. osuszanie torfowisk, czy bagien).

Negatywnym skutkiem zmian klimatu będzie także zwiększenie zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi w wyniku stresu termicznego i wzrostu zanieczyszczeń powietrza.

W dokumencie wskazano na obszary społeczno-gospodarcze, które będą najbardziej narażone na zmiany klimatyczne. Są to m.in. rolnictwo, gospodarka wodna i przestrzenna, transport, budownictwo i zdrowie. Efekty zmian klimatycznych dotkną również aglomeracje miejskie.

SPA 2020 wyznacza także ramy i kierunki, które będą musiały być brane pod uwagę np. przez samorządy przy budowie infrastruktury przeciwpowodziowej czy tworzeniu planów zagospodarowania przestrzennego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sprawdzą, na których śląskich drogach jest najgłośniej. Powstaną mapy hałasu

Jest przetarg na sporządzenie strategicznych map hałasu na terenie województwa śląskiego – ogłosiła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Powrót do węgla coraz bardziej realny

AfD stoi na stanowisku, że węgiel jest istotnym elementem zaopatrzenia w energię elektryczną. Jest krajowym i wysoce konkurencyjnym źródłem energii, zapewniającym energochłonną produkcję w kraju uprzemysłowionym, jakim są Niemcy

Protestujący górnicy z kopalni Wujek rozważają głodówkę

Nadal trwa protest porannej zmiany w kopalni Wujek. Górnicy przystąpili do niego w poniedziałek rano 31 sierpnia. „Dochodzą do nas głosy, że chcą zaostrzyć protest i wprowadzić głodówkę” – mówi Damian Hacaś, przewodniczący WZZ „Sierpień 80” w KWK Wujek.

Powiaty górnicze? Najlepiej radzą sobie na Górnym Śląsku

Polska jest dziś jedynym krajem Unii Europejskiej wydobywającym węgiel kamienny, jednak zarówno trendy rynkowe, jak i polityka klimatyczna UE wskazują na przyspieszenie procesu dekarbonizacji. Szybki spadek zapotrzebowania na węgiel najpewniej wymusi wcześniejsze zakończenie fedrowania niż to wynika z Umowy Społecznej dla górnictwa węgla kamiennego - informuje Fundacja Instrat.