Rynek: rośnie popyt na nowe auta

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Od stycznia do maja w Europie nabywców znalazło łącznie 6,6 mln aut, o 9,7 proc. więcej niż przed rokiem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przez pierwsze pięć miesięcy kupiono w Polsce 172 tys. nowych samochodów osobowych, o prawie 17 proc. więcej niż przed rokiem. W takim samym stopniu wzrosła liczba rejestracji samochodów używanych, sprowadzanych z zagranicy - informuje Gazeta Polska Codziennie.

Od stycznia do maja w Europie nabywców znalazło łącznie 6,6 mln aut, o 9,7 proc. więcej niż przed rokiem.

Dynamikę sprzedaży w naszym kraju, niemal dwukrotnie większą od średniej europejskiej, zawdzięczamy głównie przedsiębiorstwom, które w salonach kupują 65 proc. nowych samochodów. Pozostałe 35 proc. jest sprzedawanych osobom prywatnym.

Według danych firmy analitycznej Samar wśród najczęściej wybieranych marek na pierwszym miejscu znalazła się koda (22 tys. sztuk), na drugim miejscu Toyota (17 tys.), a na trzecim Volkswagen (12,5 tys.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.