Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.60 PLN (-0.63%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

129.68 PLN (+0.61%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.62%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (-1.25%)

Enea S.A.

20.82 PLN (-1.14%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 184.29 USD (+0.50%)

Srebro

86.96 USD (+1.85%)

Ropa naftowa

97.62 USD (+0.76%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.90 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.60 PLN (-0.63%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

129.68 PLN (+0.61%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.62%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (-1.25%)

Enea S.A.

20.82 PLN (-1.14%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 184.29 USD (+0.50%)

Srebro

86.96 USD (+1.85%)

Ropa naftowa

97.62 USD (+0.76%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.90 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

RWE: przyspieszone odejście od węgla jest nie do przyjęcia

Odkrywka hambach wikipedia

fot: Wikipedia

Koncern RWE sprzeciwił się oficjalnie likwidacji kopalń węgla brunatnego i elektrowni na węgiel przed 2045 r. (na zdj. odkrywka RWE Hambach)

fot: Wikipedia

Niemiecki koncern RWE - jedna z największych spółek energetycznych Europy - ogłosił oficjalnie 15 września, że wygaszenie niemieckich elektrowni węglowych w postulowanym przez rząd, ekologów i media terminie między 2035 a 2038 jest dla przedsiębiorstwa "nie do przyjęcia".

RWE jest pod względem wolumenu energii elektrycznej drugim dostawcą w Niemczech. Przyczynia się też do zabezpieczenia rynków energetycznych Wielkiej Brytanii, Belgii, Austrii, Czech, Europy Wschodniej i Turcji. Za prawie 80 proc. generacji energii elektrycznej w spółkach zależnych RWE odpowiadają elektrownie cieplne na paliwach kopalnych - zwłaszcza bloki na węgiel brunatny (Niemcy są największym na świecie jego producentem) i węgiel kamienny (importowany m.in. z Kolumbii i Rosji). 

W toku Energiewende, czyli radykalnej niemieckiej transformacji systemu energetycznego, Niemcy planują m.in. zamknięcie wszystkich elektrowni atomowych do 2022 r. oraz zwiększenie udziału OZE (głównie farm wiatrowych) w miksie krajowym z ponad 30 proc. obecnie do 65 proc. już w 2030 r.

Z węgla brunatnego i kamiennego Niemcy uzyskują aż 40 proc. energii elektrycznej i wskaźnik ten, mimo wieloletniego wdrażania Energiewende, praktycznie nie maleje. Wewnętrzne plany RWE i poszczególnych spółek energetycznych zakładają wygaszanie ostatnich źródeł węglowych w perspektywie po 2045 r.

Tymczasem Zieloni i środowiska obrońców klimatu naciskają na przyspieszenie odejścia od węgla. Niemcy z inicjatywy socjaldemokratów z SPD w rządzie Angeli Merkel przyjęły bowiem najambitniejszy na świecie program redukcji emisji gazów cieplarnianych i w ramach polityki klimatycznej wyznaczyły sobie za cel zmniejszenie tych emisji aż o 80-95 proc. już w połowie tego wieku (w stosunku do 1990 r.; odpowiednio: o 40 proc. w 2020 r., o 55 proc. w 2030 r., o 70 proc. w  2040 r.). Plan jest jednak na tyle oderwany od realiów gospodarki, że mimo rekordowo wysokich cen energii elektrycznej w Niemczech i ogromnego przyrostu OZE, jednocześnie emisje dwutlenku węgla w Niemczech ciągle wzrastają, zamiast maleć.

Wiosną 2015 r. doszło w Berlinie i miastach na wschodzie kraju do masowych protestow górników i energetyków przeciwko planowi ministra gospodarki i energetyki Sigmara Gabriela, aby nałożyć na elektrownie węglowe drakoński (18-20 euro za tonę CO2) podatek klimatyczny. Oznaczłby on likwidację energetyki konwencjonalnej zwłaszcza we wschodnich landach Niemiec. Pod silną presją społeczną kanclerz zmusiła ministra do wycofania się z planu.

Ostatni burzliwy konflikt ekologów i energetyków wywiązał się przed kilkoma dniami o wycinkę drzew pod nowe pola największej w Europie odkrywki węgla brunatnego Hambach w Nadrenii Północnej-Westfalii. Przykuci do drzew ekolodzy obrzucili policjantów koktajlami Mołotwa, doszło do pacyfikacji blokujących.

W połowie roku rząd federalny powołał specjalną komisję trójstronną ds. wzrostu gospodarczego, zmian strukturalnych i zatrudnienia z udziałem przedstawicieli gospodarki i związków zawodowych. Ucierać mają się w niej racjonalne rozwiązania transformacji energetycznej w sektorze. Tak, aby nie ucierpiały miejsca pracy i rozwój regionów. Ostatnie rozmowy w komisji skupiały się na skandalu w Hambach, a przedstawiciele RWE mogli przedstawić swój punkt widzenia w sporze.

Po spotkaniu w komisji 15 września rzecznik prasowy RWE opublikował oficjalny komunikat koncernu zatytułowany "Decyzje komisji zmian strukturalnych wymagają spójnej koncepcji".

RWE przypomniała, że we wszystkich rozmowach zajmowała konsekwentne stanowisko, że należy zapewnić krajowi bezpieczeństwo energetyczne, przystępne ceny energii elektrycznej oraz ochronę klimatu. Jednocześnie niezbędna jest zgodna troska o dotknięte transformacją regiony i pracowników. Spadek produkcji prądu z węgla uzależniony będzie w dużej mierze od szybkiej rozbudowy sieci elektroenergetycznej oraz mocy zainstalowanej w OZE - zastrzegła RWE.

Koncern wyraził nadzieję, że decyzje komisji zapewnią "bezpieczeństwo planowania przedsiębiorcom, ich pracownikom i mieszkańcom". Wszyscy powinni wypracowywać trwałe rozwiązania w energetyce.

"Jednak z punktu widzenia RWE data zakończenia eksploatacji elektrowni węglowych w latach 2035-2038 (o której wspominają ostatnio niemieckie media - przyp. netTG.pl) nie może być częścią takiego rozwiązania. Ten termin jest dla firmy nie do przyjęcia" - stwierdzono w komunikacie RWE.

RWE rozprawił się też z "medialnymi wrzutkami", w których zaproponowano opinii publicznej, aby już w 2020 r. zamknięciu uległy (z opcją umieszczenia, jeśli to konieczne, w uśpionej rezerwie mocy) elektrownie węglowe o łącznej mocy od 5 do 7 GW.

"Federalna Agencja ds. Sieci Elektroenergetycznej powinna ocenić najpierw, czy w ogóle jest to możliwe pod kątem bezpieczeństwa dostaw energii w Niemczech" - ocenił koncern.

Przypomniano, że energetyka na węglu brunatnym już w tej chwili wypełnia swój wkład w zmniejszenie emisji dwutlenku węgla, do którego zobowiązała się wcześniej, wycofując z generacji bloki o łącznej mocy 2,7 GW.

Komunikat RWE wywołał zainteresowanie największych niemieckich tytułów a także światowych agencji prasowych. Jest bowiem pierwszym od dawna tak wyraźnym głosem wokół Energiewende i polityki klimatycznej, który sugeruje, że są one bardziej postulatywne i ideologiczne niż możliwe do osiągnięcia w rzeczywistości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ważna inwestycje PGG pozwoli na odtworzenie bazy zasobowej

W ruchu Chwałowice kopalni ROW realizowana jest ważna inwestycja pozwalająca m.in. na realizację zapisów Umowy Społecznej.

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.