Ruszył największy kongres gospodarczy Europy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Bezpieczeństwo to temat tegorocznego EEC

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

W Katowicach rozpoczął się w środę, 23 kwietnia, XVII Europejski Kongres Gospodarczy. Wiele debat i rozmów z ekspertami będzie dotyczyć przemysłu, bezpieczeństwa energetycznego i transformacji regionu. Hasłem przewodnim wydarzenia jest „Razem dla bezpiecznej przyszłości. Silna i konkurencyjna Europa”.

- Misja Kongresu od lat się nie zmienia. To ma to być otwarta debata o europejskiej gospodarce i przyszłości Europy. Frekwencja świadczy też o tym, że jest to największe wydarzenie w Europie Centralnej - powiedział podczas inauguracji Kongresu Wojciech Kuśpik, inicjator i organizator wydarzenia, prezes Grupy PTWP. - Tegoroczne hasło nawiązuje do polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, odnosi się też do silnej, konkurencyjnej gospodarki. Będziemy rozmawiać o energii, przemyśle, produkcji czy suwerenności technologicznej. Chcemy się też upomnieć o lepsze warunki dla tworzenia przedsiębiorczości - wyliczył.

Prezydent Katowic Marcin Krupa zapytał, jak to zrobić, by być silnym i konkurencyjnym. - Mamy świadomość tego, co się dzieje na scenie geopolitycznej. Potrzebujemy stołu i dialogu, by wypracować dobre rozwiązania - powiedział prezydent Krupa. Dodał, że warto otwierać się na nowe rynki.

- Spotykamy się w czasach przełomowych, mamy nowe technologie, idee, ale ostatnie 100 dni prezydentury amerykańskiej pokazują, że wszystko może się zmienić - zauważył z kolei Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego. - W 1989 roku też dokonaliśmy transformacji gospodarczej, tworzyliśmy nowe miejsca pracy, inwestowaliśmy w gospodarkę. Jesteśmy gotowi na zmianę. Premier zapowiedział rok przełomu, odbudowę przemysłu. Gdzie to nie zacząć, jak tu, na Śląsku, w przemysłowym regionie. Pamiętajmy też, ze transformacja to nie likwidacja.

Marszałek, jako przykłady zmian podał terminal przeładunkowy w Sławkowie, plan dla Rafako, Hutę Częstochowa, która niedawno rozpoczęła produkcję. Nawiązał też do potencjału, jakim dysponuje nasz region, jeśli chodzi o przemysł obronny – czyli zakłady w Siemianowicach Śląskich i Bumar-Łabędy. - A gdy potrzebujemy węgla, to lepiej go wydobywajmy niż kupujmy za granicą – zakończył.

W oficjalnym otwarciu wydarzenia wzięli też udział Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oraz wojewoda śląski Marek Wójcik.

- Katowice to serce Metropolii, gdzie tradycja łączy się z nowoczesnością - powiedział przewodniczący Karolczak. - A hasłem GZM na Kongres jest „Dobre życie w mieście”. Z kolei wojewoda Marek Wójcik przypomniał, że Kongres to czas inspiracji i że warto zobaczyć, jak rozwinął się Śląsk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.