Rusza wydobycie na jednej ze ścian w Budryku
Kwiatkowski wyjaśnił, że wydobycie wznowiono na ścianie 700 metrów pod ziemią, w rejonie której nie było zagrożenia pożarowego ani metanowego. - Na tej ścianie przerwa w wydobyciu i upływ czasu nie były aż tak widoczne, jak na pozostałych - powiedział.
Przedstawiciele kopalni liczą, że jeszcze w poniedziałek, na drugiej lub trzeciej zmianie, uda się przywrócić wydobycie na drugiej ze ścian, której stan techniczny także jest dobry.
Większy problem będzie z trzecią ścianą. Jak informował w piątek Wyższy Urząd Górniczy, wyrobiska w jej rejonie w powodu przerwy w wydobyciu są tak obniżone, że uniemożliwia to poruszanie się tam kombajnu.
W czwartek, po 1,5-miesięcznym strajku w kopalni zawarto porozumienie płacowe. W piątek kopalnia wznowiła pracę. Od tego czasu trwają przygotowania do wznowienia wydobycia. Chodzi m.in. o zwiększenie wysokości ścian i wyrobisk przyścianowych, sprawdzenie stanu bezczynnych przez 1,5 miesiąca urządzeń oraz przywrócenie prawidłowej wentylacji.
Według przedstawicieli Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), do której na początku roku Budryk został włączony, w wyniku strajku – jednego z najdłuższych w historii polskiego górnictwa - kopalnia nie sprzedała węgla wartości blisko 90 mln zł.
Protest w kopalni Budryk przybierał różne formy - od okupacji na powierzchni zakładu i okupacji siedziby dyrekcji kopalni, przez protest podziemny na poziomach 1050 m i 700 m, po głodówkę - na powierzchni i pod ziemią. Strajkujący spędzili w kopalni Święta Bożego Narodzenia i Sylwestra, ich żony pojechały do Warszawy, by spotkać się z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem - spotkanie nie doszło do skutku.
Jedno z głównych założeń zawartego w czwartek porozumienia to powołanie sześcioosobowego zespołu roboczego, który od lutego rozpocznie prace nad zasadami wyrównania płac w kopalniach JSW. Proces ten ma się zakończyć z końcem 2010 roku. Pierwotnie spółka planowała zakończyć standaryzację wynagrodzeń do końca 2011 roku.
Na mocy porozumienia górnik ścianowy powinien na początku lutego w ramach wyrównania za 2007 rok otrzymać ok. 2200 zł brutto, czyli 1500 zł netto, oraz podwyżkę wynagrodzenia - w 2008 r. na poziomie ok. 10 proc. - to wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w całej spółce.