Rusza wydobycie na jednej ze ścian w Budryku

W poniedziałek rano ruszyło wydobycie na jednej z trzech ścian w kopalni Budryk w Ornontowicach – poinformował PAP rzecznik zakładu Mirosław Kwiatkowski. Z powodu strajku, w kopalni nie wydobywano węgla przez 1,5 miesiąca.

Kwiatkowski wyjaśnił, że wydobycie wznowiono na ścianie 700 metrów pod ziemią, w rejonie której nie było zagrożenia pożarowego ani metanowego. - Na tej ścianie przerwa w wydobyciu i upływ czasu nie były aż tak widoczne, jak na pozostałych - powiedział.

Przedstawiciele kopalni liczą, że jeszcze w poniedziałek, na drugiej lub trzeciej zmianie, uda się przywrócić wydobycie na drugiej ze ścian, której stan techniczny także jest dobry.

Większy problem będzie z trzecią ścianą. Jak informował w piątek Wyższy Urząd Górniczy, wyrobiska w jej rejonie w powodu przerwy w wydobyciu są tak obniżone, że uniemożliwia to poruszanie się tam kombajnu.

W czwartek, po 1,5-miesięcznym strajku w kopalni zawarto porozumienie płacowe. W piątek kopalnia wznowiła pracę. Od tego czasu trwają przygotowania do wznowienia wydobycia. Chodzi m.in. o zwiększenie wysokości ścian i wyrobisk przyścianowych, sprawdzenie stanu bezczynnych przez 1,5 miesiąca urządzeń oraz przywrócenie prawidłowej wentylacji.

Według przedstawicieli Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), do której na początku roku Budryk został włączony, w wyniku strajku – jednego z najdłuższych w historii polskiego górnictwa - kopalnia nie sprzedała węgla wartości blisko 90 mln zł.

Protest w kopalni Budryk przybierał różne formy - od okupacji na powierzchni zakładu i okupacji siedziby dyrekcji kopalni, przez protest podziemny na poziomach 1050 m i 700 m, po głodówkę - na powierzchni i pod ziemią. Strajkujący spędzili w kopalni Święta Bożego Narodzenia i Sylwestra, ich żony pojechały do Warszawy, by spotkać się z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem - spotkanie nie doszło do skutku.

Jedno z głównych założeń zawartego w czwartek porozumienia to powołanie sześcioosobowego zespołu roboczego, który od lutego rozpocznie prace nad zasadami wyrównania płac w kopalniach JSW. Proces ten ma się zakończyć z końcem 2010 roku. Pierwotnie spółka planowała zakończyć standaryzację wynagrodzeń do końca 2011 roku.

Na mocy porozumienia górnik ścianowy powinien na początku lutego w ramach wyrównania za 2007 rok otrzymać ok. 2200 zł brutto, czyli 1500 zł netto, oraz podwyżkę wynagrodzenia - w 2008 r. na poziomie ok. 10 proc. - to wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w całej spółce. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.