Ruda Śląska: spółka z Grupy Węglokoks chce wybudować blok energetyczny

fot: Maciej Dorosiński

W 2014 roku Węglokoks wyeksportował 5,5 mln ton węgla

fot: Maciej Dorosiński

Należąca do grupy katowickiego Węglokoksu spółka Węglokoks Energia ZCP chce wybudować w Rudzie Śląskiej nowy blok energetyczny, zasilany paliwem z odpadów. Trwa procedura zmierzająca do wydania przez samorząd tzw. decyzji środowiskowej w tej sprawie.

Blok ma powstać na terenie istniejącej Elektrociepłowni Mikołaj, która jest podstawowym źródłem ciepła dla Rudy Śląskiej. Zakład został zgłoszony do tzw. derogacji ciepłowniczej, czyli odroczenia do końca 2022 r. wdrożenia zaostrzonych unijnych norm w zakresie emisji. Do tego czasu elektrociepłownia musi być zmodernizowana; jednym z elementów modernizacji jest plan budowy nowego bloku energetycznego, zasilanego paliwem alternatywnym z odpadów.

"Produkowana będzie w nim w kogeneracji energia cieplna i elektryczna. Roczna wydajność projektowanej instalacji to 72 tys. ton. Uruchomienie tej inwestycji umożliwi docelowo wyłączenie trzech innych naszych ciepłowni węglowych w mieście. Dzięki temu udałoby się zmniejszyć roczną emisję pyłu o blisko 37 ton" - poinformował prezes spółki Węglokoks Energia ZCP Jerzy Warmuziński, cytowany przez biuro prasowe Urzędu Miasta w Rudzie Śląskiej.

W ramach toczącego się postępowania środowiskowego, w ostatnim czasie odbyła się rozprawa administracyjna, podczas której mieszkańcy mogli zapoznać się z raportem oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko.

W ubiegłym roku inwestor wystąpił do samorządu z wnioskiem o wydanie decyzji środowiskowej dla przedsięwzięcia oraz określenie zakresu raportu oddziaływania na środowisko. Na podstawie przygotowanego przez spółkę dokumentu Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach we wrześniu br. określił warunki realizacji inwestycji. Następnie miasto przystąpiło do oceny oddziaływania na środowisko.

- Jedną z form takiego postępowania jest rozprawa administracyjna. Zdecydowaliśmy się na jej przeprowadzenie, ponieważ dzięki takiemu rozwiązaniu mieszkańcy w jednym miejscu i czasie mogą zapoznać się z założeniami inwestycji. Taką samą procedurę zastosowaliśmy w przypadku podobnej inwestycji, którą w Rudzie Śląskiej chce realizować jedna z prywatnych firm - tłumaczył wiceprezydent Rudy Śląskiej Krzysztof Mejer.

Zapewnił, że wszystkie zgłoszone podczas rozprawy uwagi i wnioski będą szczegółowo analizowane, a te, które będą zasadne, zostaną uwzględnione na etapie realizacji przedsięwzięcia. Podnoszone przez mieszkańców kwestie dotyczyły przede wszystkim ilości i rodzaju odpadów, jakie będą spalane w projektowanej instalacji. Uczestnicy rozprawy dopytywali też o zasady przywozu i przyjmowania odpadów od dostawców.

Z informacji inwestora wynika, że w elektrociepłowni termicznemu przekształcaniu mają być poddawane odpady powstające w zakładach mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów, w tym odpady komunalne, które nie nadają się do odzysku materiałowego lub spalania w cementowniach, a które nie mogą lub nie powinny być składowane. Ponadto do instalacji trafią odpady z sektora gospodarczego; żadne z nich nie są odpadami niebezpiecznymi. W Wojewódzkim Planie Gospodarki Odpadami rudzkiej instalacji przypisanych zostało 36 tys. ton odpadów komunalnych.

Instalacja ma być wyposażona w układ oczyszczania spalin, który pozwoli na redukcję zanieczyszczeń do poziomu zgodnego z unijnymi standardami. Planowana jest tzw. półsucha metoda oczyszczania spalin z wykorzystaniem wodorotlenku wapnia, wtrysk węgla aktywnego oraz zastosowanie filtrów workowych. Oczyszczone spaliny będą odprowadzane przez wysoki na 50 m komin z układem ciągłego monitoringu spalin.

Gospodarzem rozprawy administracyjnej był Urząd Miasta, a jej uczestnikami, oprócz inwestora, także dwie organizacje ekologiczne, które przystąpiły do postępowania na prawach strony: Fundacja Instytut Rozwoju Osobistego Invest z Częstochowy oraz Fundacja Ekologiczna Silesia. Ponadto w rozprawie mógł uczestniczyć każdy zainteresowany. Wszystkie uwagi mają być ujęte w uzasadnieniu decyzji środowiskowej, którą wyda prezydent miasta. Gdy decyzja będzie prawomocna, inwestor będzie mógł zacząć starać się o pozwolenie na budowę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.