Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Ruda Śląska: spółka z Grupy Węglokoks chce wybudować blok energetyczny

fot: Maciej Dorosiński

W 2014 roku Węglokoks wyeksportował 5,5 mln ton węgla

fot: Maciej Dorosiński

Należąca do grupy katowickiego Węglokoksu spółka Węglokoks Energia ZCP chce wybudować w Rudzie Śląskiej nowy blok energetyczny, zasilany paliwem z odpadów. Trwa procedura zmierzająca do wydania przez samorząd tzw. decyzji środowiskowej w tej sprawie.

Blok ma powstać na terenie istniejącej Elektrociepłowni Mikołaj, która jest podstawowym źródłem ciepła dla Rudy Śląskiej. Zakład został zgłoszony do tzw. derogacji ciepłowniczej, czyli odroczenia do końca 2022 r. wdrożenia zaostrzonych unijnych norm w zakresie emisji. Do tego czasu elektrociepłownia musi być zmodernizowana; jednym z elementów modernizacji jest plan budowy nowego bloku energetycznego, zasilanego paliwem alternatywnym z odpadów.

"Produkowana będzie w nim w kogeneracji energia cieplna i elektryczna. Roczna wydajność projektowanej instalacji to 72 tys. ton. Uruchomienie tej inwestycji umożliwi docelowo wyłączenie trzech innych naszych ciepłowni węglowych w mieście. Dzięki temu udałoby się zmniejszyć roczną emisję pyłu o blisko 37 ton" - poinformował prezes spółki Węglokoks Energia ZCP Jerzy Warmuziński, cytowany przez biuro prasowe Urzędu Miasta w Rudzie Śląskiej.

W ramach toczącego się postępowania środowiskowego, w ostatnim czasie odbyła się rozprawa administracyjna, podczas której mieszkańcy mogli zapoznać się z raportem oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko.

W ubiegłym roku inwestor wystąpił do samorządu z wnioskiem o wydanie decyzji środowiskowej dla przedsięwzięcia oraz określenie zakresu raportu oddziaływania na środowisko. Na podstawie przygotowanego przez spółkę dokumentu Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach we wrześniu br. określił warunki realizacji inwestycji. Następnie miasto przystąpiło do oceny oddziaływania na środowisko.

- Jedną z form takiego postępowania jest rozprawa administracyjna. Zdecydowaliśmy się na jej przeprowadzenie, ponieważ dzięki takiemu rozwiązaniu mieszkańcy w jednym miejscu i czasie mogą zapoznać się z założeniami inwestycji. Taką samą procedurę zastosowaliśmy w przypadku podobnej inwestycji, którą w Rudzie Śląskiej chce realizować jedna z prywatnych firm - tłumaczył wiceprezydent Rudy Śląskiej Krzysztof Mejer.

Zapewnił, że wszystkie zgłoszone podczas rozprawy uwagi i wnioski będą szczegółowo analizowane, a te, które będą zasadne, zostaną uwzględnione na etapie realizacji przedsięwzięcia. Podnoszone przez mieszkańców kwestie dotyczyły przede wszystkim ilości i rodzaju odpadów, jakie będą spalane w projektowanej instalacji. Uczestnicy rozprawy dopytywali też o zasady przywozu i przyjmowania odpadów od dostawców.

Z informacji inwestora wynika, że w elektrociepłowni termicznemu przekształcaniu mają być poddawane odpady powstające w zakładach mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów, w tym odpady komunalne, które nie nadają się do odzysku materiałowego lub spalania w cementowniach, a które nie mogą lub nie powinny być składowane. Ponadto do instalacji trafią odpady z sektora gospodarczego; żadne z nich nie są odpadami niebezpiecznymi. W Wojewódzkim Planie Gospodarki Odpadami rudzkiej instalacji przypisanych zostało 36 tys. ton odpadów komunalnych.

Instalacja ma być wyposażona w układ oczyszczania spalin, który pozwoli na redukcję zanieczyszczeń do poziomu zgodnego z unijnymi standardami. Planowana jest tzw. półsucha metoda oczyszczania spalin z wykorzystaniem wodorotlenku wapnia, wtrysk węgla aktywnego oraz zastosowanie filtrów workowych. Oczyszczone spaliny będą odprowadzane przez wysoki na 50 m komin z układem ciągłego monitoringu spalin.

Gospodarzem rozprawy administracyjnej był Urząd Miasta, a jej uczestnikami, oprócz inwestora, także dwie organizacje ekologiczne, które przystąpiły do postępowania na prawach strony: Fundacja Instytut Rozwoju Osobistego Invest z Częstochowy oraz Fundacja Ekologiczna Silesia. Ponadto w rozprawie mógł uczestniczyć każdy zainteresowany. Wszystkie uwagi mają być ujęte w uzasadnieniu decyzji środowiskowej, którą wyda prezydent miasta. Gdy decyzja będzie prawomocna, inwestor będzie mógł zacząć starać się o pozwolenie na budowę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.