Ruda Śląska: pomnik ku pamięci ofiar górniczej pracy

Pomnik FOT5540

fot: Andrzej Bęben

Ku pamięci tych, którzy stracili życie w pracy...

fot: Andrzej Bęben

FOT5520 FOT5561 FOT5531

+10 Zobacz galerię

FOT5537 FOT5533

Galeria
(13 zdjęć)

18 września 2009 r., tuż po 10. w kopalni Wujek Ruch-Śląsk w Rudzie Śląskiej doszło do wybuchu metanu. W wypadku zginęło 20 górników (12 na miejscu, 8 w szpitalach). 18 września 2011 r. , również parę minut po 10., odsłonięto pomnik poświęcony ofiarom tej tragicznej katastrof.


Przypomnijmy: pożar wybuchł około godz. 10:15 w wyrobisku, które znajdowało się w pokładzie 409 na głębokości 1050 m. Spośród górników znajdujących się w rejonie wypadku na powierzchnię samodzielnie wydostało się 29. Kolejnych 9 ewakuowano w ramach akcji ratowniczej. Poszkodowani trafili do siemianowickiej oparzeniówki oraz do szpitali w Sosnowcu, Rudzie Śląskiej, Katowicach, Chorzowie, Łęcznej...


W kopalnianej cechowni odprawiono, przed uroczystym odsłonięciem monumentu, mszę świętą za dusze ofiar katastrofy i ku ich pamięci oraz w intencji poszkodowanych górników. Mszę koncelebrował biskup pomocniczy Józef Kupny. Uczestniczyli w nich: rodziny zabitych górników, uratowani z katastrofy, górnicy z kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego, władze samorządowe, wojewódzkie i państwowe – z wicepremierem i ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem.


Otwierając uroczystość dyrektor KWK Wujek Ruch Śląsk Krzysztof Kurak powiedział, że ów pomnik stanowi przestrogę dla żywych i jest jednocześnie przypomnieniem o tragicznych zdarzeniach dla przyszłych pokoleń.


- Nie umiera ten, kto trwa w sercu i umysłach naszych - rzekł Waldemar Pawlak.


Wicepremier mówił o wspólnocie braci górniczej, o tym, że dzięki tejże wspólnocie łatwiej było przeżywać ból tym, którzy stracili swoich bliskich w katastrofie. Dzięki niej rodzinom łatwiej odnaleźć się w nowej rzeczywistości.


Tuż przed 10.15 spadło sukno ukrywające do tej pory pomnik. Odsłonił go jeden z 36 rannych w katastrofie na Śląsku - Damian Wicik. Po uroczystościach powiedział dziennikarzom:


- Ten pomnik nie został postawiony tylko dla tych dwudziestu, którzy zginęli dwa lata temu. To jest pomnik dla wszystkich górników, którzy zginęli w katastrofach – podkreślił górnik, który wciąż, po poważnych poparzeniach, dochodzi do siebie. - Jestem szczęśliwy, że żyję, że mogę widzieć swoje dzieci... Czy wrócę do pracy? O to musicie spytać lekarzy.


Po tym, jak biskup Kupny poświęcił monument, jego płyta w kilka minut przykryta została kwiatami i wieńcami. Złożyli je przedstawiciele władz, kopalni, Holdingu, górnicy. W pierwszej jednak kolejności prawo to przypadło poszkodowanym przez katastrofę rodzinom i tym, którzy z niej ocaleli.


- Cieszę się, że ten pomnik powstał. Mój mąż nie zostanie zapomniany. Dla mnie jednak miejscem, gdzie chodzę i będę chodziła jest cmentarz – powiedziała jedna z wielu wdów - Joanna Smyk.

 

 

Waldemar Pawlak po uroczystościach odpowiadając na pytania dziennikarzy przypomniał, że nadzór górniczy wydał stosowne zalecenia w związku z uchybieniami w tej kopalni, poprawiono też bezpieczeństwo pracy. Jako przykład wicepremier podał np. zakup przez spółki węglowe specjalnej bielizny dla górników, która w przypadku zapłonu metanu może przynajmniej częściowo ochronić przed falą uderzeniową. Odnosząc się do tego, że toczące się w sądach sprawy wobec 14 winnych uchybień w kopalni w niedzielę 18 września przedawniają się, stwierdził, że w tej sprawie równie ważna jak odpowiedzialność formalna jest odpowiedzialność moralna.

 

 

- Myślę, że ci ludzie, którzy mając choćby cień poczucia winy, mają też i dużą traumę - tu zginęło 20 ich kolegów. Tu nie chodzi tylko o wymiar administracyjny, to pozostaje na sumieniu na całe życie. Odpowiedzialność za to, że ich koledzy zginęli - tego już żaden sąd ani żadna procedura nie przedawni.


Pomnik, którego świadkami odsłonięcia było kilkaset osób, składa się z dwóch granitowych brył, w których wycięta jest postać górnika. Jego sylwetka dzieli te bryłę na dwie połowy przesunięte względem siebie, jakby rozerwane, co symbolizować ma katastrofę. Wycięta forma sylwetki człowieka - brak materii - ma uzmysłowić poniesione straty. Brakuje ciał. Pozostał tylko duch.

 

W GALERII migawki z uroczystości. Zdjęcia: Andrzej Bęben - nettg.pl.

 

Czytaj więcej:

2. rocznica: tragiczna szychta na poziomie 1050

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.