Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 736.96 USD (-0.20%)

Srebro

76.90 USD (-0.15%)

Ropa naftowa

99.03 USD (+4.76%)

Gaz ziemny

2.70 USD (+0.11%)

Miedź

6.02 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 736.96 USD (-0.20%)

Srebro

76.90 USD (-0.15%)

Ropa naftowa

99.03 USD (+4.76%)

Gaz ziemny

2.70 USD (+0.11%)

Miedź

6.02 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Rozumiem wiceministra, bo słuchałem dyskusji w Senacie

fot: Maciej Dorosiński

Z pewnością premier jest świadomy następstw ewentualnej nowelizacji przepisów - uważa Wacław Czerkawski

fot: Maciej Dorosiński

- Wybór jest prosty: albo bierze się 10 tys. zł netto na rękę, albo wikła się w sprawy sądowe. No cóż, wielu emerytów jest już zmęczonych tą sytuacją z deputatami. Czy będą zadowoleni z ustawy? Zobaczymy, kiedy przyjdzie moment składania wniosków. To, ilu emerytów weźmie tych 10 tys. zł, będzie świadczyło o tym, ilu jest usatysfakcjonowanych - mówił w piątek rano (20 października) w audycji Radia Piekary Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Czerkawski tlumaczył, że przed pięciu laty, gdy odbierano deputaty, związkowcy zostali "postawieni pod ścianą".
- Kopalnie nie miały na wypłatę, a były te pieniądze w rezerwach m.in. na deputaty i koledzy z poszczególnych spółek zostali postawieni przed faktem dokonanym. Decyzje jednostronnie podejmowały spółki węglowe w obliczu wyboru: płacimy wynagrodzenia albo deputaty. Jeśli sobie przypominam, to rządziła wtedy Platforma i PSL, które de facto zarządzało górnictwem, co zresztą wiele tłumaczy... - opisywał związkowiec.

Pytany, czy czuje się usatysfakcjonowany ustawą o świadczeniu rekompensacyjnym, którą uchwalił  parlament, odparł:
- Trudno mówić o satysfakcji, bo to nie jest nasz projekt społeczny i ustawa pozbawia prawa do deputatu na przyszłość, ale przypominam, że ta walka trwa już od dwóch lat i to, że rząd w ogóle zdecydował się dać jakieś środki dla emerytów - w tym wypadku niebagatelną sumę 2,35 mld zł - spowodowane jest tym, że przynajmniej od półtora roku, brzydko mówiąc, siedzimy rządzącym na plecach, dopominając się o przywrócenie deputatów - powiedział Wacław Czerkawski.

Podkreślił, że rozumie rozgoryczenie wiceministra Grzegorza Tobiszowskiego z powodu krytyki, dochodzącej ze środowiska górniczego (prowadzący rozmowę zacytował słowa wiceministra: "Proszę pokazać mi drugą grupę społeczną, która dostaje 10 tys. zł do ręki i jeszcze narzeka").  

- Ja nie dziwię się takim słowom ministra Tobiszowskiego, bo przysłuchiwałem się dyskusji w Senacie. I jak słyszałem panów senatorów Rulewskiego i Borusewicza, to ręce opadały. Jedna z pań senatorek przebiła wszystkich, domagając się prawa do utraconego deputatu za mleko, za śmietanę dla pracowników dawnych PGR... - westchnął Czerkawski.

Dodał, że dużo wcześniej usiłował skorygować projekt przez objęcie nim grupy 12 tys. tych górników (obecnie już na emeryturze), którzy utracili prawo do deputatu w chwili przenoszenia do Polskiej Grupy Górniczej z likwidowanych spółek.
- Poprawki te składałem już na komisji sejmowej. Była tu przychylność ministra Tobiszowskiego, który nie unika dyskusji na temat deputatów, muszę to przyznać - podkreślił Czerkawski.

- Minister tłumaczy, że nie można dać ludziom czegoś, czego nie mieli. Że byłaby to pomoc publiczna nie do obronienia w Brukseli. Ministerstwo sugeruje, że świadczenie za utracony deputat dla tej grupy powinny wypłacić przedsiębiorstwa, w których byli ci ludzie zatrudnieni. (...) Może trzeba to rozwiązać tak, jak sugeruje ministerstwo. Ale prezes PGG powiedział otwarcie, że nie widzi takiej możliwości - opisywał Wacław Czerkawski.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

Pgg

Rozmowy o wynagrodzeniach w górniczej spółce. Jest termin spotkania

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja zaprosił liderów organizacji związkowych działających w spółce na spotkanie dotyczące wynagrodzeń w PGG.

GKS Tychy podczas meczu z ŁKS-em Łódź świętował 55. urodziny. Nie brakowało górniczych akcentów

18 kwietnia piłkarze GKS-u Tychy uczcili 55-lecie klubu w wyjątkowej oprawie silnie zakorzenionej w górniczej tradycji regionu. Spotkanie z ŁKS-em Łódź, wygrane 3:2, stało się nie tylko sportowym widowiskiem, ale także symbolicznym hołdem dla pracy pokoleń górników.

Enea chce w tym roku przygotować znaczące inwestycje w magazyny energii

Enea chce w tym roku skupić się na przygotowaniu inwestycji w magazyny energii - poinformował we wtorek wiceprezes spółki Bartosz Krysta. Wartość inwestycji na ten cel wrośnie jednak dopiero w przyszłym roku.