Dominik Kolorz: Rozporządzenie metanowe nadal stanowić będzie obciążenie dla branży górniczej, ale nie jest to już wyrok śmierci

fot: Krystian Krawczyk

Spośród 21 kopalń prowadzących wydobycie w naszym kraju, 16 to kopalnie metanowe

fot: Krystian Krawczyk

- To jest kompromis. Trudny, ale możliwy do wykonania - skomentował w środę, 19 kwietnia, wieczorem szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz wyniki negocjacji ws. projektu tzw. rozporządzenia metanowego, które mogłoby stać się zagrożeniem dla działania kopalń w Polsce.

W środę w PE w Strasburgu odbyło się spotkanie negocjacyjne przedstawicieli poszczególnych grup politycznych w PE w celu wypracowania kompromisowego kształtu rozporządzenia metanowego, zanim odbędzie się formalne głosowanie nad tym aktem prawnym w komisjach ITRE i ENVI.

Po zakończeniu negocjacji, w których z ramienia Polski brały udział europosłanki: Izabela Kloc (PiS) i Anna Zalewska (PiS), pierwsza z nich przekazała PAP, że wypracowano wstępne umiarkowane porozumienie w sprawie rozporządzenia metanowego, które jest ważnym krokiem na drodze do uniknięcia katastrofy polskich kopalń.

Projekt rozporządzenia KE zakłada m.in. znaczne ograniczenie emisji metanu z kopalń. Oznacza to dla nich konieczność dużych inwestycji w technologie jego wychwytywania. Wniosek Komisji Europejskiej mówi o zakazie uwalniania metanu do atmosfery z szybów wentylacyjnych w kopalniach węgla emitujących ponad 0,5 t metanu na 1 tys. t wydobytego węgla.

W negocjacjach w PE udało się tymczasem zwiększyć limit do 5 t metanu na 1 tys. t wydobytego węgla i ustalić, aby ten próg stosować na operatora, jeżeli jeden podmiot prowadzi kilka kopalń. Zamieniono też kary za łamanie przepisów na opłaty trafiające do budżetu państwa członkowskiego, następnie przekazywane kopalniom na inwestycje w technologie ograniczenia emisji metanu.

Jak przekazała w środę wieczorem śląsko-dąbrowska Solidarność, z informacji przekazanych związkowcom wynika, że efekt środowych negocjacji jest pozytywny z punktu widzenia Polski.

- Czekamy jeszcze na materiały na piśmie, ale z ustnych relacji wynika, że jest nieźle. Przede wszystkim złagodzone zostały zapisy dotyczące kar, które zgodnie z pierwszą wersją projektu byłyby dla górnictwa ciężarem nie do udźwignięcia. Opłaty za emisję metanu zostają, ale będą one ustalane przez państwa członkowskie - powiedział szef regionalnych struktur związku.

Podkreślił, że ustalenie limitu emisji metanu ma zostać na poziomie 5 t na 1 tys. t wydobytego węgla, liczonego na operatora, a nie na poszczególne kopalnie, daje większe pole manewru polskim spółkom węglowym, które dysponują kopalniami o różnym stopniu metanowości.

- W porównaniu do pierwotnej wersji rozporządzenie zostało znacząco złagodzone w wielu aspektach. Oczywiście ten akt prawny nadal stanowić będzie obciążenie dla branży górniczej, ale nie jest to już wyrok śmierci. To jest kompromis. Trudny, ale możliwy do wykonania - uznał Dominik Kolorz.

Przedstawiciele związku przypomnieli, że w ostatnich miesiącach Solidarność, Związek Zawodowy Górników w Polsce oraz Porozumienie Związków Zawodowych Kadra podejmowały szereg inicjatyw na rzecz złagodzenia projektu rozporządzenia metanowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

SRK podsumowała pierwsze półrocze 2026 r. Transformacja na wielu poziomach

Za każdą darowizną stoją nowe inwestycje, za projektami - rozwój gospodarki, a za doświadczeniem ze Śląska - rosnące zainteresowanie Europy. Pierwsze półrocze 2026 roku to dowód, że SRK skutecznie wyznacza kierunek przemian.  

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

Unijny plan elektryfikacji się nie uda? Jest analiza

Kierunek zmian wskazany w przedstawionym przez Komisję Europejską planie działania na rzecz elektryfikacji jest właściwy, ale można wątpić w realizację zakładanego w nim tempa wzrostu udział energii elektrycznej w całkowitym zużyciu energii - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 43 - prof. Robert Krzysztofik | Geograf społeczno-ekonomiczny

O transformacji regionu rozmawiamy z profesorem Robertem Krzysztofikiem, dyrektorem Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pytamy dlaczego transformację warto przede wszystkim uważnie obserwować i mądrze nią kierować, oraz na ile plany przygotowane kilka lat temu zachowają aktualność za dekadę lub dwie.