Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.95 PLN (+1.94%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.40 PLN (-0.81%)

ORLEN S.A.

128.78 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (-0.42%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.82 PLN (-0.85%)

Enea S.A.

22.54 PLN (-0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.40 PLN (+0.99%)

Złoto

4 736.29 USD (-0.51%)

Srebro

76.23 USD (-1.87%)

Ropa naftowa

102.78 USD (+1.17%)

Gaz ziemny

2.71 USD (-0.04%)

Miedź

6.04 USD (-1.53%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.95 PLN (+1.94%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.40 PLN (-0.81%)

ORLEN S.A.

128.78 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (-0.42%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.82 PLN (-0.85%)

Enea S.A.

22.54 PLN (-0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.40 PLN (+0.99%)

Złoto

4 736.29 USD (-0.51%)

Srebro

76.23 USD (-1.87%)

Ropa naftowa

102.78 USD (+1.17%)

Gaz ziemny

2.71 USD (-0.04%)

Miedź

6.04 USD (-1.53%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Czy energetyka, podobnie jak trzy lata temu, nie odbiera surowca z polskich kopalń?

fot: Maciej Dorosiński

Znaczący wzrost cen widoczny jest od sierpnia, kiedy dostawcy surowca renegocjowali umowy na jego dostawcy

fot: Maciej Dorosiński

Ceny węgla spadają, a przykopalniane zwały rosną, po ubiegłorocznej hossie na rynku węgla znów przyszło spowolnienie. Jak wskazują przedstawiciele strony związkowej, rynek zdestabilizowała ogromna ilość zaimportowanego węgla, a spółki energetyczne znów przestały odbierać surowiec z krajowych kopalń.

Według najnowszych danych katowickiego oddziału katowickiej Agencji Rozwoju Przemysłu, w kwietniu br. krajowa sprzedaż węgla wyniosła ponad 3,3 mln t wobec 4 mln t miesiąc wcześniej oraz przeszło 4,7 mln t w kwietniu 2022 r. Co istotne, jest to wynik gorszy nawet od najgorszych wyników kryzysu pandemicznego – w maju 2020 r. sprzedaż węgla sięgnęła 3,4 mln t. W efekcie rośnie poziom zapasów węgla na zwałach – z 1,7 mln t w końcu marca do 1,9 mln t w końcu kwietnia (rok temu było to niespełna 1,3 mln t).

Skąd taka zapaść na rynku? Jak argumentuje przewodniczący górniczej Solidarności Bogusław Hutek, powodem jest zalanie polskiego rynku przez węgiel z importu oraz brak odbiorów węgla przez energetykę.

– Energetyka znów przestała odbierać zakontraktowany węgiel. Elektrownie są całkowicie zapchane węglem z importu, którego w minionym roku sprowadziliśmy 20 mln t. Mimo że brakowało sortymentów grubych dla odbiorców indywidualnych, to polskie spółki brały, co się da. W efekcie do Polski trafił węgiel, z którego po odsianiu tylko 15-20 proc. to były sortymenty grube, natomiast reszta to miały, z którymi coś trzeba zrobić, więc trafiają do naszych elektrowni. To powtórka tego, co mieliśmy trzy lata temu. Wtedy też polskie spółki energetyczne mimo kontraktów nie odbierały węgla z polskich kopalń, bo wolały węgiel importowany – wskazuje szef górniczej „S”.

Przypomnijmy, że w 2020 r. doszło do potężnego kryzysu na linii górnictwo-energetyka. Jak argumentowali przedstawiciele górniczych związków zawodowych, polska energetyka drastycznie ograniczyła wtedy odbiory węgla – chodziło o 5,3 mln t zakontraktowanego węgla, co stanowiło 19 proc. zaplanowanej na ten rok produkcji, w zamian importując węgiel i energię z krajów trzecich. Oprócz tego wraz z brakiem odbiorów węgla w 2020 r. i do połowy 2021 r. wszystkie spółki energetyczne wnioskowały też o redukcję umownych ilości węgla w latach następnych. W efekcie zmusiło to Polską Grupę Górniczą do redukcji wydobycia o 6 mln t.

Jak argumentuje szef górniczej „S”, tym razem sytuacja jest jednak nieco inna. – Wtedy decydowała ekonomia – importowany węgiel był tańszy. Natomiast teraz jest dokładnie odwrotnie, to nasz węgiel jest o wiele tańszy od węgla sprowadzonego z zagranicy w minionym roku – mówi Hutek.

Jak informuje, przedstawiciele „S” podczas Walnego Zebrania Delegatów Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego wysłali pismo w tej sprawie do Ministerstwa Aktywów Państwowych.

– To sprawa, której nie odpuścimy. Nie może się powtórzyć sytuacja, że kopalnie staną na skraju upadłości, bo spółki energetyczne nie dotrzymują umów. My też w ubiegłym roku moglibyśmy sprzedać nasz węgiel po cenach rynkowych, a PGG miałaby przychód w wysokości 13 mld zł. Nie zrobiliśmy tego i oczekujemy teraz solidarności ze strony branży energetycznej. Podkreślam, że po zmianie właściciela i przejęciu PGG i Taurona Wydobycie bezpośrednio przez państwo, niewywiązywanie się z kontraktów przez spółki energetyczne to działanie na szkodę Skarbu Państwa – zaznacza Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Św. Florian coraz bliżej – KGHM przygotowuje się do Dnia Hutnika

Tradycyjnie tegoroczne obchody Dnia Hutnika rozpoczną się 4 maja od złożenia kwiatów przy pomniku św. Floriana, patrona hutników i strażaków, przed Hutą Miedzi Głogów. Główne uroczystości z udziałem władz KGHM zostały zaplanowane na 8 maja. Tegoroczna Akademia będzie wyjątkowa, gdyż zainauguruje obchody 65-lecia KGHM. Podobnie jak w ubiegłych latach bogaty program obchodów Dnia Hutnika będzie obfitował w widowiskowe wydarzenia i spotkania dla mieszkańców regionu. Powodem do hucznego świętowania będzie również 55-lecie Huty Miedzi Głogów.

Gaz w Europie drożeje od 4 dni - to najdłuższa seria zwyżkowa od miesiąca

Ceny gazu w Europie rosną od 4 dni - to najdłuższa seria zwyżek cen tego paliwa od miesiąca. Rozmowy pokojowe USA z Iranem są "w zawieszeniu", a to oznacza dalsze przedłużanie zamknięcia Cieśniny Ormuz, która jest drogą transportu gazu z Zatoki Perskiej w świat - informują maklerzy.

Orlen podniósł hurtowe ceny paliw

Orlen podniósł w czwartek hurtowe ceny paliw, w tym oleju napędowego Ekodiesel o 73 zł, a benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 51 zł za metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern. Poprzednio, w środę, w hurcie Orlenu olej Ekodiesel staniał, a benzyna Eurosuper 95 zdrożała.

Tomasz Ślęzak: Europejski przemysł, szczególnie energochłonny, musi przyjąć model chiński rozwoju

Europejski przemysł, szczególnie energochłonny, by mógł być konkurencyjny, musi przyjąć model chiński; chodzi o faktycznie zrównoważony rozwój - ocenił w środę na Europejskim Kongresie Gospodarczym, prezes Węglokoksu Tomasz Ślęzak.