Czy energetyka, podobnie jak trzy lata temu, nie odbiera surowca z polskich kopalń?

fot: Maciej Dorosiński

Znaczący wzrost cen widoczny jest od sierpnia, kiedy dostawcy surowca renegocjowali umowy na jego dostawcy

fot: Maciej Dorosiński

Ceny węgla spadają, a przykopalniane zwały rosną, po ubiegłorocznej hossie na rynku węgla znów przyszło spowolnienie. Jak wskazują przedstawiciele strony związkowej, rynek zdestabilizowała ogromna ilość zaimportowanego węgla, a spółki energetyczne znów przestały odbierać surowiec z krajowych kopalń.

Według najnowszych danych katowickiego oddziału katowickiej Agencji Rozwoju Przemysłu, w kwietniu br. krajowa sprzedaż węgla wyniosła ponad 3,3 mln t wobec 4 mln t miesiąc wcześniej oraz przeszło 4,7 mln t w kwietniu 2022 r. Co istotne, jest to wynik gorszy nawet od najgorszych wyników kryzysu pandemicznego – w maju 2020 r. sprzedaż węgla sięgnęła 3,4 mln t. W efekcie rośnie poziom zapasów węgla na zwałach – z 1,7 mln t w końcu marca do 1,9 mln t w końcu kwietnia (rok temu było to niespełna 1,3 mln t).

Skąd taka zapaść na rynku? Jak argumentuje przewodniczący górniczej Solidarności Bogusław Hutek, powodem jest zalanie polskiego rynku przez węgiel z importu oraz brak odbiorów węgla przez energetykę.

– Energetyka znów przestała odbierać zakontraktowany węgiel. Elektrownie są całkowicie zapchane węglem z importu, którego w minionym roku sprowadziliśmy 20 mln t. Mimo że brakowało sortymentów grubych dla odbiorców indywidualnych, to polskie spółki brały, co się da. W efekcie do Polski trafił węgiel, z którego po odsianiu tylko 15-20 proc. to były sortymenty grube, natomiast reszta to miały, z którymi coś trzeba zrobić, więc trafiają do naszych elektrowni. To powtórka tego, co mieliśmy trzy lata temu. Wtedy też polskie spółki energetyczne mimo kontraktów nie odbierały węgla z polskich kopalń, bo wolały węgiel importowany – wskazuje szef górniczej „S”.

Przypomnijmy, że w 2020 r. doszło do potężnego kryzysu na linii górnictwo-energetyka. Jak argumentowali przedstawiciele górniczych związków zawodowych, polska energetyka drastycznie ograniczyła wtedy odbiory węgla – chodziło o 5,3 mln t zakontraktowanego węgla, co stanowiło 19 proc. zaplanowanej na ten rok produkcji, w zamian importując węgiel i energię z krajów trzecich. Oprócz tego wraz z brakiem odbiorów węgla w 2020 r. i do połowy 2021 r. wszystkie spółki energetyczne wnioskowały też o redukcję umownych ilości węgla w latach następnych. W efekcie zmusiło to Polską Grupę Górniczą do redukcji wydobycia o 6 mln t.

Jak argumentuje szef górniczej „S”, tym razem sytuacja jest jednak nieco inna. – Wtedy decydowała ekonomia – importowany węgiel był tańszy. Natomiast teraz jest dokładnie odwrotnie, to nasz węgiel jest o wiele tańszy od węgla sprowadzonego z zagranicy w minionym roku – mówi Hutek.

Jak informuje, przedstawiciele „S” podczas Walnego Zebrania Delegatów Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego wysłali pismo w tej sprawie do Ministerstwa Aktywów Państwowych.

– To sprawa, której nie odpuścimy. Nie może się powtórzyć sytuacja, że kopalnie staną na skraju upadłości, bo spółki energetyczne nie dotrzymują umów. My też w ubiegłym roku moglibyśmy sprzedać nasz węgiel po cenach rynkowych, a PGG miałaby przychód w wysokości 13 mld zł. Nie zrobiliśmy tego i oczekujemy teraz solidarności ze strony branży energetycznej. Podkreślam, że po zmianie właściciela i przejęciu PGG i Taurona Wydobycie bezpośrednio przez państwo, niewywiązywanie się z kontraktów przez spółki energetyczne to działanie na szkodę Skarbu Państwa – zaznacza Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.