Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.32 PLN (-1.88%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+0.18%)

ORLEN S.A.

128.84 PLN (+0.02%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.16 PLN (-2.60%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.80 PLN (-2.42%)

Enea S.A.

20.10 PLN (-2.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.05 PLN (-1.84%)

Złoto

5 096.40 USD (-0.04%)

Srebro

82.90 USD (-1.78%)

Ropa naftowa

101.17 USD (-0.48%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.63%)

Miedź

5.80 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.32 PLN (-1.88%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+0.18%)

ORLEN S.A.

128.84 PLN (+0.02%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.16 PLN (-2.60%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.80 PLN (-2.42%)

Enea S.A.

20.10 PLN (-2.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.05 PLN (-1.84%)

Złoto

5 096.40 USD (-0.04%)

Srebro

82.90 USD (-1.78%)

Ropa naftowa

101.17 USD (-0.48%)

Gaz ziemny

3.30 USD (+1.63%)

Miedź

5.80 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Rosja: siła Syberii nadzieją na eksport gazu do Chin

Gazprom1

fot: gazprom.com

Rosjanom na ogół dobrze wychodzą szachowe gambity. Ofiara Gazpromu na początek miałaby odbudować ich wpływy i znaczenie w Polsce z korzyścią gospodarczą i polityczną dla obu krajów

fot: gazprom.com

Zasoby gazu dwóch rosyjskich regionów - Wschodniej Syberii i Dalekiego Wschodu - mogą sięgać nawet 65 bln metrów sześc. Rosja chce je wydobyć i sprzedać do krajów Azji, przede wszystkim do Indii i Chin, w których rynek gazu rozwija się najszybciej na świecie.

65 bln metrów sześc. gazu to ilość, która - biorąc pod uwagę obecne zużycie - wystarczyłaby Polsce na ponad 4 tys. lat.

Rosja zarabia dziś głównie na sprzedaży gazu ziemnego do Europy, jednak Kreml doskonale zdaje sobie sprawę, że przyszłość należy do Azji, gdzie z roku na rok rośnie popyt na błękitne paliwo.

Zdaniem Jamesa Hendersona z Oxford Institute for Energy Studies, największą rolę w rosyjskim eksporcie może odegrać Gazprom, który w ciągu pierwszej dekady XXI w. kupił najwięcej złóż w azjatyckiej części Rosji. Oprócz pól gazowych na Sachalinie, koncern zamierza wydobywać surowiec w Jakucji (Czajanda) i nad Bajkałem (Kowykta). Z tego pierwszego pola od 2018 r. ma być rocznie wydobywane 25 mld m sześc., z drugiego 35 mld m sześc. od 2022 r.

Gaz z tych dwóch ogromnych złóż ma wypełnić planowany przez Gazprom gazociąg, który połączy Wschodnią Syberię z Oceanem Spokojnym na dystansie 3,5 tys. km. Gazociąg nazwano dumnie - Siła Syberii. W okolicach Błagowieszczeńska Rosjanie chcą wybudować jego odgałęzienie, które skierują na południe, by przekroczyć granicę Rosji z Chinami. Dzięki temu połączeniu Chińczycy mają otrzymywać rocznie 38 mld metrów sześc. gazu. To 2,5 razy więcej, niż rocznie zużywa Polska.

Główna nitka gazociągu Siła Syberii ma dotrzeć do brzegów Oceanu Spokojnego w okolicach Władywostoku. Zakończy swój bieg w terminalu LNG, który zamierza wybudować tam również Gazprom. Corocznie 10-15 mld m sześc. surowca ma być tam skraplane, ładowane na statki i wysyłane do krajów nad Pacyfikiem.

Budowanie gazociągu poprzez tereny Syberii to jednak nie jest prosta inwestycja - Rosjanom będzie sprzyjał już istniejący rurociąg transportujący ropę ESPO (East Siberia-Pacific Ocean), wzdłuż którego ma być poprowadzona większa część Siły Syberii. Koszty inwestycji szacowane są nawet na 80-90 mld dolarów (gazociąg łącznie z terminalem).

To właśnie tak wysokie koszty sprawiają, że Rosjanie nie rozpoczną budowy, jeśli nie podpiszą kontraktu z Chińczykami na dostawy połączeniem w okolicach Błagowieszczeńska. Negocjacje toczą się już od wielu lat i ciągle brak porozumienia w kluczowej sprawie - ceny gazu. Henderson uważa, że kontrakt może być jednak podpisany podczas zaplanowanej na maj tego roku wizyty prezydenta Władimira Putina w Pekinie. Nadzieje na to rozbudził niedawno wicepremier Rosji Arkadij Dworkowicz, oświadczając, że Rosja i Chiny są bliskie uzgodnienia kontraktu gazowego, który może zostać podpisany już w przyszłym miesiącu.

- Jedyną kwestia, która pozostała do uzgodnienia, to cena - dodał.

Zdaniem Hendersona, cena ok. 360 dol. za 1 tys. m. sześc. powinna być satysfakcjonująca dla obu stron - da Rosjanom zarobić, a jednocześnie będzie konkurencyjna dla dostaw LNG do Chin z innych kierunków. Z informacji prasowych wynika jednak, że w 2013 r. pojawił się nowy element negocjacji - pożyczka z Chin na budowę gazociągu. Wymieniana jest nawet kwota rzędu 25 mld dolarów. Ekspert uważa, że Chińczycy mogliby się na nią zgodzić, jednak w zmiana za otrzymanie udziałów w syberyjskich polach wydobywczych. Jeśli kontrakt zostanie podpisany w tym roku, gazociąg może być gotowy w latach 2019-2020.

Nie tylko Gazprom jest zainteresowany eksportem gazu na azjatyckie rynki. Decyzja władz Rosji o zakończeniu monopolu tego koncernu na eksport surowca w postaci LNG otworzyła szansę dla konkurentów spółki - Rosnieftu i Novateku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Rząd podejmie działania, by wszystkie zaplanowane wydatki z SAFE były realizowane

Rząd będzie podejmował działania, aby wszystkie wydatki zaplanowane w programie SAFE były realizowane - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że ze strony rządu będzie “zdecydowana odpowiedź“ na czwartkowe weto prezydenta do ustawy wdrażającej program.

Marek wesoly3 km

Wesoły: Program SAFE to otwarcie furtki do oddania Brukseli części naszej suwerenności

- Decyzja o zawetowaniu programu SAFE jest w moim przekonaniu słuszna i w pełni rozumiem argumentację prezydenta. Musimy mieć świadomość, że nie mówimy tu o zwykłej polityce, ale o zaciągnięciu potężnego zobowiązania, które obciąży państwo i społeczeństwo polskie na długie lata - ocenia Marek Wesoły, poseł PiS.

Enea wzmacnia współpracę z polskim biznesem. Local content kluczowy w Grupie Enea

Enea dba o local content w swoich inwestycjach, na które w ramach realizacji Strategii rozwoju Grupy Enea przeznaczy do 2035 roku blisko 108 mld zł. Najwięcej na rozwój OZE, magazynów energii i w obszarze dystrybucji. O znaczeniu krajowego łańcucha dostaw oraz planach inwestycyjnych Grupy rozmawiano podczas spotkania z dziennikarzami i analitykami w ramach cyklu „Enea dla rynku”. Grupa traktuje rozwój krajowego łańcucha dostaw jako kluczowy element zarządzania inwestycjami oraz transformacji energetycznej.

Król: Kto jest przeciw SAFE? Kreml, lobbyści amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego i… polski prezydent

- Prezydent Nawrocki właśnie dokonał jawnego sabotażu! Blokowanie projektu SAFE to zdrada interesów bezpieczeństwa Polaków. Pałac Prezydencki stał się oficjalnie hamulcowym modernizacji państwa i zakładnikiem partyjnych kompleksów - ocenia poseł Wojciech Król z Koalicja Obywatelskiej