Rosja pozostanie dominującym dostawcą gazu dla Europy

fot: ARC

Wybuch nastąpił o 10:28 czasu moskiewskiego (7:28 czasu polskiego)

fot: ARC

Europa nie może liczyć na znaczące uniezależnienie się od dostaw rosyjskiego gazu przynajmniej do połowy przyszłej dekady - wynika z najnowszego raportu Oxford Institute for Energy Studies (OIES).

Eksperci OIES zwracają jednak uwagę, że kraje rejonu Morza Bałtyckiego oraz Europy Południowo-Wschodniej, które są w największym stopniu uzależnione od dostaw gazu z Rosji, a tym samym podatne na wszelkie zakłócenia w dostawach, mogą znacząco zredukować lub wręcz wyeliminować import gazu z Rosji już na początku przyszłej dekady. Taką szansę daje import LNG oraz gazu dostarczanego rurociągiem z Azerbejdżanu.

Pewne możliwości w tym zakresie mają także kraje Europy centralnej oraz Turcja, choć w ich przypadku całkowite wyeliminowanie dostaw z Rosji będzie niemożliwe w tym horyzoncie czasowym.

Według wyliczeń OIES, do połowy lat 20. obecnego stulecia europejskie koncerny są zobowiązane w ramach obowiązujących kontraktów do importu przynajmniej 115 mld m sześc. gazu z Rosji, co stanowi około 75 proc. całkowitego importu w roku 2013. Do 2030 roku wielkość ta spada do 65 mld m sześc.

"Nawet jeśli całkowicie wyeliminujemy kontrakty długoterminowe to nasze szacunki wskazują na konieczność importu z Rosji około 100 mld m sześc. gazu rocznie aż do 2030 roku, a w pewnych scenariuszach nawet dwukrotnie większą ilość" - czytamy w raporcie.

Zdaniem autorów raportu głównym konkurentem dla rosyjskiego gazu w Europie będzie LNG; ilość gazu dostarczanego z innych kierunków przy pomocy rurociągów nie wzrośnie istotnie w omawianym okresie a może nawet zmaleć.

"Gaz z Rosji będzie wysoce konkurencyjny w stosunku do dostaw z innych rejonów a także wobec LNG (w tym również gazu z USA) a Gazprom wciąż dysponował będzie wystarczającą siłą rynkową by wpływać na ceny gazu w europejskich hubach" - uważają eksperci z OIES.

Według raportu, kraje, które będą zdeterminowane, by ograniczyć zależność od importu gazu z Rosji będą musiały liczyć się z wysokimi kosztami poniesionymi na budowę infrastruktury w postaci terminali LNG lub nowych gazociągów lub na alternatywne źródła energii.

Raport analizuje również perspektywy dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia w gaz w Europie, w tym również ze złóż własnych. Pod tym względem perspektywy nie są najlepsze, bowiem według prognoz wydobycie gazu w Europie może do 2030 roku spaść o ponad 100 mld m sześc. w skali roku, czyli o około 40 proc. Przy czym na poziom wydobycia decydujący wpływ mają w zasadzie trzy kraje - Norwegia, Holandia i Wielka Brytania.

Sytuacji nie ratuje gaz ze złóż niekonwencjonalnych - według OIES do 2020 roku nie należy oczekiwać znaczących wielkości wydobycia gazu łupkowego, a w perspektywie roku 2030 nie będzie to więcej niż 20 mld m sześc. rocznie.

Ponad dwukrotnie większa może być europejska produkcja biogazu, którą OIES szacuje na 28 mld m sześc. rocznie do 2020 i nawet 50 mld m sześc. do 2030 roku, aczkolwiek dużym znakiem zapytania jest w tym przypadku kwestia wsparcia finansowego w postaci subsydiów, która może w niekorzystnej sytuacji znacząco zweryfikować te prognozy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec produkcji, początek nowego życia. Huta Królewska przekazuje muzeum 130 ton historii

Muzeum Hutnictwa w Chorzowie wzbogaci się o maszyny, urządzenia i wyposażenie dawnej Huty Królewskiej o łącznej masie ponad 130 ton. Umowę darowizny z ArcelorMittal Poland podpisano 5 listopada 2026 roku, a przekazanie eksponatów zaplanowano jeszcze przed końcem roku.

Zysk netto państwowego giganta po trzech kwartałach tego roku wyniósł ponad 21,4 mld zł

Zysk netto Grupy Orlen po trzech kwartałach tego roku wyniósł ponad 21,4 mld zł i był wyższy o ponad 13,6 mld zł rok do roku. W samym trzecim kwartale br. grupa miała 5,6 mld zł zysku netto.

Pracująca dla kopalń spółka analizuje optymalizację zatrudnienia

Zarządca PKP Cargo analizuje sytuację spółki, w tym m.in. w zakresie optymalizacji zatrudnienia - przekazał przewoźnik. Dodał, że nie zostały określone szczegóły dotyczące potencjalnej skali, harmonogramu, grup pracowników, których zwolnienia  grupowe mogłyby dotyczyć.

PGZ szuka partnerów na Podlasiu. Lokalne firmy mogą zasilić przemysł obronny

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zaprosiła przedsiębiorców z województwa podlaskiego do współpracy w krajowych łańcuchach dostaw sektora obronnego. Podczas Regionalnego Forum Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego w Białymstoku 4 listopada 2026 r. spotkało się około 150 lokalnych firm z przedstawicielami PGZ i jej spółek.