Rosą obroty GPS
GPS jest platformą zakupową, mającą za zadanie zaopatrywać w wyroby hutnicze dziesięć spółek, które powołały ją do życia. Odbiorcy nie są przy tym zobowiązani do kupowania towaru wyłącznie od GPS. Za to spółka nie może sprzedawać wyrobów zewnętrznym dystrybutorom - przypomina \"Parkiet\".
Jak tłumaczy prezes GPS Marek Żołubowski, prognozowany na ten rok wzrost przychodów wynika z tego, że udziałowcy systematycznie zwiększają zakupy. Będzie również następstwem podwyżek cen wyrobów hutniczych. - Podwyżki wpisują się w ogólny trend wzrostowy związany z cenami surowców, energii, płac czy kosztów transportu - wyjaśnia prezes. - Są także wynikiem zwiększonego zapotrzebowania rynku i jednocześnie małej podaży materiału. Na rynku widać braki części asortymentu, spowodowane mniejszymi dostawami z Chin, Rosji czy Ukrainy - dodaje. Skłania to europejskie huty, które widzą zwiększone zapotrzebowanie, do podnoszenia cen. Zdaniem Żołubowskiego, należy liczyć się z tym, że już w II kwartale wyraźnie wzrośnie import, co osłabi dynamikę podwyżek.