Ropa: USA ograniczy produkcje, ceny wzrosną

fot: Andrzej Bęben/ARC

Codziennie nowe stawki

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ciągu ostatniego miesiąca cena ropy naftowej na londyńskiej giełdzie spadła o ponad 18 proc. We wtorek za baryłkę trzeba było płacić niecałe 37 dolarów. Analitycy BM Reflex prognozują, że w najbliższych kilku miesiącach nie będzie drastycznej zmiany cen.

Większych wzrostów można spodziewać się wiosną. Długotrwałe odbicie będzie zaś możliwe dzięki ograniczeniu podaży ropy w USA.

- Biorąc pod uwagę czynniki fundamentalne na rynku ropy naftowej, trzeba powiedzieć, że do połowy roku sytuacja na tym rynku pewnie nie ulegnie zmianie - przekonuje Urszula Cieślak z firmy analitycznej BM Reflex. - Na przełomie tego i 2016 r. ceny ropy prawdopodobnie będą oscylowały wokół obecnego poziomu. Nieznacznie tylko mogą spaść lub wzrosnąć.

W ciągu ostatniego półrocza ropa Brent potaniała o około 42 proc. W połowie grudnia cena baryłki spadła poniżej 40 dol., we wtorek kosztowała niecałe 37 dol.

- Spodziewamy się większego odbicia mniej więcej od końca lutego, marca, kiedy zwyczajowo będzie rosło wiosenne zapotrzebowanie na paliwa - prognozuje Urszula Cieślak.

W przyszłym roku jest także szansa na długotrwałe odbicie, jeśli zacznie się zmniejszać nadwyżka podaży nad popytem. Wpływ na dzisiejsze spadki cen w dużej mierze ma rewolucja łupkowa w Stanach Zjednoczonych, która sprawiła, że kraj ten stał się większym producentem tego surowca niż Arabia Saudyjska i Rosja.

- W wyniku ograniczenia liczby wiertni w Stanach Zjednoczonych prawdopodobnie zacznie spadać produkcja ropy naftowej w USA, co będzie wpływało na globalną podaż ropy na rynkach. To może być ten początek zwyżek cen ropy naftowej - tłumaczy Urszula Cieślak.

Jej zdaniem średnioroczne ceny nie będą jednak znacząco odbiegać od dzisiaj notowanych poziomów.

- Dla kierowców oznacza to, że niska wartość paliwa, która zapewne ukształtuje się pod koniec br., może być coraz wyższa podczas kolejnych dwunastu miesięcy - podkreśla Cieślak.

Końcówka grudnia przyniosła dalszy spadek cen na stacjach benzynowych. Benzyna 95-oktanowa potaniała o 8 gr na litrze, olej napędowy - o 10 gr, a autogaz - o 6 gr. Na części stacji ceny benzyny spadły poniżej 4 zł, a autogazu - poniżej 2 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.