Rok 2009 potwierdził wagę węgla w gospodarce

Wegiel zwaly spych GAL

fot: Jarosław Galusek

Tauron chce uzyskiwać 50 proc. wykorzystywanego węgla z własnych zakładów

fot: Jarosław Galusek

Górnicza orkiestra akompaniowała czerwcowemu debiutowi Lubelskiego Węgla „Bogdanki” na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Ale dobre nastroje podtrzymywały przede wszystkim zachowania inwestorów. Pierwotna cena emisyjna 48 zł za akcję, na zamknięciu sesji urosła do 57,50 zł.

Ten debiut był szczególnie znaczący. Nawet nie dlatego, że kapitał firmy powiększył się o 528 mln zł, sprzyjając inwestycyjnym aspiracjom spółki. W perspektywie 2014 r. realizacja założonego programu rozwojowego ma spowodować podwojenie produkcji do przeszło 11 mln ton węgla rocznie. Ważniejszy był jednak optymizm inwestorów, że warto angażować pieniądze w rozwój górnictwa węglowego.

Przetartą ścieżką

To przekonanie nie jest obojętne dla menedżerów i doradców finansowych Katowickiego Holdingu Węglowego. Częściowe upublicznienie pakietu akcji tej firmy miałoby nastąpić w połowie przyszłego roku. Jej prezes Stanisław Gajos spodziewa się, że wycena akcji Holdingu będzie prawdopodobnie jeszcze lepsza, niż w przypadku „Bogdanki”. Te rachuby łączy z dwiema okolicznościami: większą skalą przedsiębiorstwa, ale nade wszystko z jego atutami – doskonałymi właściwościami energetycznymi i bardzo niską zawartością siarki w wydobywanych w jego kopalniach węglach.

Udana inicjatywa „TG”

Niepodobna nie odnotować jeszcze jednego ważnego faktu z mijającego roku. Oto we wrześniu Rada Ministrów przewidziała 400 mln złotych dotacji na inwestycje początkowe w górnictwie w projekcie budżetu państwa na 2010 r. Jest to okoliczność tym ważniejsza, że fiaskiem zakończyły się zabiegi o podobne dofinansowanie na mijający rok. Naszą redakcję ta decyzja cieszy tym bardziej, że bardzo aktywnie o nią zabiegaliśmy, publikując na naszych łamach całą serię artykułów, apelujących o wsparcie inwestycji w górnictwie.

Łagodnie przez kryzys

Polskie górnictwo nieźle poradziło sobie w minionym roku ze spadkiem popytu na węgiel i jego następstwami. Na tę prawdę zwracali niedawno uwagę m.in. wicepremier Waldemar Pawlak oraz wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska.

Zweryfikowane wyniki spółek węglowych będą znane dopiero za kilka tygodni, niemniej już wiadomo, że w kryzysie obronił się węgiel energetyczny. Jego wytwórcy – Kompania Węglowa, Katowicki Holding Węglowy, Południowy Koncern Węglowy i „Bogdanka” – zwieńczyli 2009 r. zyskiem. Kryzys najboleśniej dotknął Jastrzębską Spółkę Węglową, chociaż od trzech miesięcy i ona z powodzeniem odrabia straty, a już zawarte kontrakty na dostawy węgla koksowego dobrze rokują dla tegorocznej pomyślności jastrzębian.

Bezpieczne i czyste

Dobrym sygnałem dla górnictwa – jako taki, traktuje ją m.in. Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej – jest „Polityka energetyczna Polski do 2030 roku”.

Przyjęta w listopadzie przez Radę Ministrów strategia zawiera wiele istotnych dla sektora postanowień. Dokument eksponuje, że „Polska posiada znaczne zasoby węgla, które będą pełniły rolę ważnego stabilizatora bezpieczeństwa energetycznego kraju, co ma szczególne znaczenie wobec uzależnienia polskiej gospodarki od importu gazu (w ponad 70 proc.) i ropy naftowej (w ponad 95 proc.)”. Dalej zaś zapowiada, że w perspektywie 2030 r. planowane jest „przygotowanie i rozpoczęcie eksploatacji nowych złóż”.

Prymat węgla, jako gwaranta energetycznego bezpieczeństwa kraju na dwie dalsze dekady, nie jest jednak bezwarunkowy. – Polska gospodarka potrzebuje górnictwa nie tylko bezpiecznego, ale i opartego na nowoczesnych, przyjaznych środowisku technologiach – akcentuje premier Pawlak.
Nieprzypadkowo więc rządowa strategia zapowiada m.in. wspieranie prac badawczych, podporządkowanych wykorzystywaniu węgla do wytwarzania paliw płynnych i gazowych oraz ograniczaniu negatywnych wpływów produkcji energii na środowisko.

Jako wielkie fiasko mijającego roku górnicze środowisko traktuje zwłokę w nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego. Oceny minister Strzelec-Łobodzińskej i prezesa Olszowskiego są zbliżone: główną barierą tego opóźnienia są przesadne roszczenia gmin górniczych.

Wytwarzanie energii w Polsce jeszcze przez wiele lat będzie oparte na węglu kamiennym i brunatnym. Pochodzące w zdecydowanej części z importu ropa naftowa i gaz nadal pozostaną więc jedynie alternatywą dla rodzimego surowca.

Ale zachowanie prymatu węgla jest obwarowane coraz surowszymi rygorami ochrony środowiska i bezpieczeństwa wydobycia.

Czytaj też:
Górnictwo będzie oparciem dla energetyki co najmniej przez 20 lat

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dynamika światowego PKB w 2026 r. wyniesie 2,9 proc.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podniosła szacunki dynamiki wzrostu globalnego PKB w 2026 r. do 2,9 proc. wobec 2,8 proc. we wcześniejszej, czerwcowej projekcji - wynika z najnowszego raportu. W 2027 r. światowy PKB ma wzrosnąć o 3 proc., wobec 3,1 proc. w poprzednim raporcie.

Nowa mobilność to nie tylko samochody. To pytania o transformację regionu

W Katowicach rozpoczął się 23 września trzydniowy Kongres Nowej Mobilności. Do Międzynarodowego Centrum Kongresowego przyjechali przedstawiciele rządu, biznesu, nauki. Debatom i dyskusjom będą towarzyszyć pytania o transformację przemysłu, a także o to, jak rozwijać polską gospodarkę i regiony, by były jeszcze bardziej przyjazne mieszkańcom.

Giełdy w USA z małymi zmianami, Nasdaq ponownie najwyżej w historii

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów, a Nasdaq drugi dzień z rzędu znalazł się na najwyższym poziomie w historii. Piąty dzień tanieje ropa naftowa.

Na Wall Street spore wzrosty, Nasdaq najwyżej w historii

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami głównych indeksów w ślad za taniejącą ropą naftową. Nasdaq znalazł się na najwyższym poziomie w historii napędzany zwyżkami akcji spółek związanych ze sztuczną inteligencją.