Regionalna Izba Obrachunkowa domaga się wyjaśnień w sprawie konfliktu prezydenta Mysłowic z tamtejszą rada miejską. RIO wysłała list do wojewody śląskiego Zygmunta Łukaszczyka, informując go o problemach finansowych z budżetem miasta.
Jak dowiedział się portal nettg.pl za pośrednictwem Telewizji „Silesia”, Izba już kilka tygodni temu wezwała prezydenta Mysłowic Grzegorza Osyrę do złożenia wyjaśnień w sprawie finansów miejskich. Według kontrolerów w planie budżetowym na 2010 rok popełniono błędy. Jeśli wątpliwości nie zostaną wyjaśnione, Izba anuluje budżet i sama uchwali nowy.
- Nie otrzymaliśmy do tej pory dokumentów z posiedzenia rady miasta, w tym załączników do uchwały budżetowej czy protokołów z sesji – twierdzi Mariusz Siwoń, prezes RIO w Katowicach.
Z zarzutami nie zgadza się mysłowicki magistrat, który nie dostrzega błędu prezydenta miasta. Rzecznik mysłowickiego magistratu Katarzyna Szymańska twierdzi, że prezydent wysłał wszystkie uchwały, które zostały przez radnych przegłosowane. - Prezydent nie ma kompetencji przesyłania projektów uchwał, których radni nie zatwierdzili – zauważa Szymańska.
Kłopoty finansowe Mysłowic trwają już od kilku miesięcy. W miejskiej kasie brakuje około 50 milionów złotych.