Renty wyrównawcze w sądzie

Wokół rent wyrównawczych, które Spółka Restrukturyzacji Kopalń wypłaca co miesiąc grupie około 2000 górników, są spore kontrowersje.

Coraz częściej roszczenia byłych pracowników kopalń, którzy w wypadku utracili zdolność do wykonywania pracy w swoim zawodzie, trafiają do sądów.

Wcale nieodosobnione są przypadki, gdy dochodzi do prób wyłudzenia rent wyrównawczych, które stanowią różnicę między emeryturą, którą pracownik kopalni uzyskałby po przepracowaniu wymaganego okresu, a rentą wypadkową z ubezpieczenia społecznego.

– Przed sądem trzeba udowodnić, że to świadczenie należy się osobie wnoszącej pozew. Są również i takie przypadki, że mamy do czynienia z próbami wyłudzeń. I takie osoby przegrywają w sądzie – przyznaje Marek Tokarz, prezes SRK. Jego spółka stara się weryfikować nowe roszczenia, jak również sprawdzać zasadność wypłaty rent, które od dawna trafiają do górników.

– My mamy nie tylko zabezpieczać roszczenia, ale i racjonalnie wydatkować pieniądze. Przecież to są środki publiczne. Dlatego kontrolujemy każdą złotówkę – dodaje prezes Tokarz.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracę ma znaleźć nawet 500 osób. Jelcz rekrutuje do zakładu w Raciborzu

Trwa rekrutacja do raciborskiej fabryki Jelcza. Poszukiwani są specjaliści na różne stanowiska.

Na Wall Street małe zmiany, rynek czekał na wyniki Nvidii

Środa na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów były najnowsze dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Rynek czekał też na publikację wyników kwartalnych przez Nvidię, co nastąpi po zamknięciu sesji.

Państwowy gigant chce kontynuować podwyższanie kapitału zakładowego

Grupa Azoty chce kontynuować proces podwyższenia kapitału zakładowego poprzez emisję do około 33,7 mln akcji - poinformowała w środę Grupa. Wiceprezes Azotów Jacek Podgórski wskazał, że emisja jest częścią szerszego planu odbudowy stabilności finansowej Grupy.

Domański o G20: Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenił w środę, że Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku. Jak podkreślił, szansą na to jest uczestnictwo naszego kraju w pracach grupy G20 także w nadchodzących latach, o co zabieg rząd.