Renty wyrównawcze w sądzie

Wokół rent wyrównawczych, które Spółka Restrukturyzacji Kopalń wypłaca co miesiąc grupie około 2000 górników, są spore kontrowersje.

Coraz częściej roszczenia byłych pracowników kopalń, którzy w wypadku utracili zdolność do wykonywania pracy w swoim zawodzie, trafiają do sądów.

Wcale nieodosobnione są przypadki, gdy dochodzi do prób wyłudzenia rent wyrównawczych, które stanowią różnicę między emeryturą, którą pracownik kopalni uzyskałby po przepracowaniu wymaganego okresu, a rentą wypadkową z ubezpieczenia społecznego.

– Przed sądem trzeba udowodnić, że to świadczenie należy się osobie wnoszącej pozew. Są również i takie przypadki, że mamy do czynienia z próbami wyłudzeń. I takie osoby przegrywają w sądzie – przyznaje Marek Tokarz, prezes SRK. Jego spółka stara się weryfikować nowe roszczenia, jak również sprawdzać zasadność wypłaty rent, które od dawna trafiają do górników.

– My mamy nie tylko zabezpieczać roszczenia, ale i racjonalnie wydatkować pieniądze. Przecież to są środki publiczne. Dlatego kontrolujemy każdą złotówkę – dodaje prezes Tokarz.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.