Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 092.91 USD (-1.27%)

Srebro

84.20 USD (-1.38%)

Ropa naftowa

101.75 USD (+5.03%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.83 USD (-0.95%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 092.91 USD (-1.27%)

Srebro

84.20 USD (-1.38%)

Ropa naftowa

101.75 USD (+5.03%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.83 USD (-0.95%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Razem jest im do twarzy

fot: Kajetan Berezowski

Bracia bliźniacy: Krzysztof (z lewej) i Mirosław Gajdzikowie często mijają się w aparatowni kopalnianej stacji ratownictwa górniczego.

fot: Kajetan Berezowski

Są bliźniakami, podobnymi do siebie jak dwie krople wody. Uczyli się w jednej klasie, pracę rozpoczęli tego samego dnia i w tym samym oddziale kopalni Halemba. Mają te same gusta kulinarne, uwielbiają grać w piłkę nożną i kibicują chorzowskiemu Ruchowi. Mało tego, ich żony wychowywały się w tym samym osiedlu i mieszkały w jednym bloku. Krzysztof i Mirosław Gajdzikowie służą w ratownictwie górniczym, ale konia z rzędem temu, kto ich rozróżni.

- Z tym zawsze były problemy, tylko nasza mama potrafiła bezwzględnie wskazać, który jest który - śmieje się Mirosław.

Szkolna zmiana tożsamości
Najsympatyczniejsze wspomnienia dotyczą naturalnie okresu dorastania. Wówczas na lekcjach siedzieli w jednej ławie. Zdarzało się, że swoje podobieństwo sprytnie wykorzystywali. Kiedyś szkoła zorganizowała turniej matematyczny. Uczniowie musieli popisać się biegłą znajomością tabliczki mnożenia.

- Brat był w tym lepszy. Najpierw wystąpił jako Krzysztof Gajdzik, a po przerwie ponownie pojawił się na środku klasy, tym razem w mojej roli. Wygraliśmy te zawody, a o tej zamianie nikt nigdy się nie dowiedział - wspomina Mirosław.

Podobnych sytuacji było jeszcze co najmniej kilka, jednak najśmieszniejsza miała miejsce już w trakcie pracy w Halembie.

- Trwała właśnie pierwsza zmiana - sięga pamięcią wstecz Krzysztof. - Jakieś dwie godziny przed jej zakończeniem kierownik wyjechał na powierzchnię, żeby pozałatwiać jakieś sprawy. Kiedy po pewnym czasie wracał w kierunku łaźni, kątem oka dostrzegł brata. Skojarzył go oczywiście ze mną. To dopiero była awantura!

- Faktycznie, nieźle mi się dostało. Kierownik wylał na mnie - delikatnie powiedziawszy - "kubeł" cierpkich słów w stylu: "co ty se, chłopie, nie myślisz, przed końcem roboty wyjeżdżasz i myślisz, że tego nie zauważę. Zaraz napiszemy odpowiednią notatkę, żeby ci w przyszłości takie pomysły do głowy więcej nie przychodziły". Klął przy tym, na czym świat stoi, nie dając mi nawet dojść do słowa. Kiedy się już w końcu odezwałem, nadszedł brat. Na jego widok kierownik stanął jak wryty. "A to ci dopiero..." - wydukał i głos mu odebrało. Sytuacja była potem długo komentowana i niejednego wprawiła w dobry humor - opowiada Mirosław.

Osobno, ale razem
Ciekawie też wyglądały pierwsze tygodnie pracy braci bliźniaków. Do Halemby przyjmowali się w listopadzie 1992 r. Pracowali w oddziale wydobywczym. W końcu przypomniało sobie o nich wojsko. Jeden mógł poprosić o odroczenie służby. Tak stanowiły ówczesne przepisy. Ustalili, że mundur założy Mirek, Krzysztof został w cywilu i jakoś o nim zapomnieli.

Przed sześciu laty bracia bliźniacy postanowili razem zgłosić się do służby w ratownictwie. Pozytywnie zaliczyli badania lekarskie i testy sprawnościowe, ale na jednej zmianie pracować nie mogą. Przepisy zabraniają.

- Niby z biegiem lat coraz mniej nas łączy, ale to w zasadzie tylko pozory. Razem przecież spędzamy urlopy i w wolnym czasie wspólnie kopiemy piłkę. Ja strzelam gole prawą nogą, a brat dla odmiany lewą i tak się uzupełniamy. Wieczorami zaś patrzymy sobie wzajemnie w okna, bo mieszkamy w blokach naprzeciw siebie, choć w różnych dzielnicach miasta - zauważa Krzysztof.

Obaj przyznają, że los nie mógł lepiej ułożyć im życia.

- Zawsze się dogadujemy, ponieważ mamy takie same charaktery. Zawsze też możemy liczyć na wzajemną pomoc. Po prostu, razem jest nam do twarzy - podsumowują dowcipnie ratownicy bliźniacy z rudzkiej Halemby.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.