PSG przyłączy w tym roku do sieci 3 lub 4 biometanownie
Polska Spółka Gazownictwa (PSG) z grupy Orlen planuje w tym roku przyłączyć do sieci 3 lub 4 biometanownie. W przyszłym roku już kilkanaście - poinformował członek zarządu Wojciech Kowalski. Spółka inwestuje przede wszystkim w rozbudowę i modernizację sieci gazowej.
fot: Jarosław Galusek/ARC
Globalne zobowiązanie dotyczące metanu podpisane przez 110 krajów zobowiązuje je do ograniczenia zbiorowej emisji metanu o 30 proc. do roku 2030
fot: Jarosław Galusek/ARC
Polska Spółka Gazownictwa (PSG) z grupy Orlen planuje w tym roku przyłączyć do sieci 3 lub 4 biometanownie. W przyszłym roku już kilkanaście - poinformował członek zarządu Wojciech Kowalski. Spółka inwestuje przede wszystkim w rozbudowę i modernizację sieci gazowej.
W 2025 roku PSG przyłączyła do swojej sieci gazowej pierwszą biometanownię, przy cukrowni w Strzelinie.
- Mamy podpisane 22 umowy na przyłączenie nowych biometanowni. W tym roku planujemy zrealizować 3 lub 4 przyłączenia, a w przyszłym roku prawdopodobnie już kilkanaście - powiedział Kowalski.
Zaznaczył, że PSG ma około 1200 wydanych aktualnych decyzji - oświadczeń o możliwości przyłączenia i warunków przyłączenia - dla takich obiektów, z czego wynikło na razie jedynie około 20 umów.
- Sądzę jednak, że musimy być cierpliwi, bo w żadnym kraju rozwój produkcji biometanu nie nastąpił od razu. Chętni inwestorzy mogą skorzystać z dostępnej na stronie PSG mapy chłonności sieci - powiedział.
Dodał, że PSG chce rozmawiać Gaz-Systemem na temat zmniejszania luki dotyczącej chłonności poprzez możliwość przyłączenia biometanowni do sieci wysokiego ciśnienia.
PSG przeznacza co roku ok. 3 mld zł na inwestycje.
- Największy procent nakładów inwestycyjnych przeznaczamy na rozbudowę i modernizację sieci. Ma to przede wszystkim na celu wzrost przepustowości, zwiększenie chłonności i poprawę bezpieczeństwa dostaw - powiedział Kowalski.
Podkreślił, że mimo wysokich nakładów inwestycyjnych, spółka ostatnio obniżyła taryfę dystrybucyjną dla odbiorców średnio o 1,7 proc.
- Nasz biznes prowadzimy w ten sposób, aby koszty transformacji były jak najmniej odczuwalne w taryfie. Wniosku taryfowego na przyszły rok jeszcze nie złożyliśmy - powiedział.