Przyroda: w Tatrach żyje 1431 kozic

fot: Krystian Krawczyk

Około 200 polskich i słowackich przyrodników podczas jesiennego liczenia kozic zaobserwowało po obu stronach Tatr 1431 tych zwierząt

fot: Krystian Krawczyk

1431 kozic zaobserwowali w Tatrach polscy i słowaccy przyrodnicy podczas jesiennego liczenia populacji tych zwierząt. To niespodziewanie wysoki wynik - ogłosili przyrodnicy. W ubiegłym roku podczas jesiennej akcji naliczono 1263 sztuki tych chronionych zwierząt.

Po słowackiej stronie Tatr naliczono 1010 kozic, w tym 75 młodych, urodzonych wiosną tego roku, a po polskiej stronie 421 kozic, w tym 46 młodych. Wyniki jesiennej inwentaryzacji kozic w Tatrach zaskoczyły specjalistów.

- Nie spodziewaliśmy się tak wysokiego wyniku. Po tegorocznym wiosennym liczeniu kozic stwierdziliśmy, że wiele z niech nie przeżyło poprzedniej zimy i populacja zmaleje, ale jesienna akcja nie potwierdziła tego. Podczas akcji były bardzo dobre warunki pogodowe, co miało wpływ na dokładne policzenie populacji - komentował wyniki jesiennej akcji liczenia kozic Joseph Hybler, zoolog z Lasów Państwowych słowackiego Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Zoolog przypuszcza, że podczas wiosennej akcji liczenia kozic najprawdopodobniej nie udało się policzyć wszystkich z uwagi na złe warunki pogodowe i stąd duża rozbieżność w wyniku. Akcja była wówczas kilkakrotnie przekładana.

Najwięcej kozic naliczono w Tatrach Bielskich, czyli części Tatr wysuniętej najbardziej na północny wschód.

W dwudniowej akcji liczenia kozic brało udział około dwustu osób po obu stronach granicy. Przyrodnicy zaobserwowali także kilka niedźwiedzi, a po polskiej stronie trzy orły przednie.

Akcja polega na tym, że cały teren Tatr podzielony jest na rejony obserwacyjne, w które udają się zespoły wyposażone w lornetki i specjalne karty obserwacyjne. Na kartach zapisuje się liczbę osobników, czas i miejsce obserwacji, kierunek przemieszczania zwierząt, oraz informacje dodatkowe, takie jak płeć czy wiek osobników. Później na wspólnym polsko-słowackim forum przyrodnicy szacują liczbę zaobserwowanych kozic.

Wspólne akcje liczenia kozic są prowadzone od 1957 r. To najstarszy monitoring przyrodniczy prowadzony przez dwa państwa równocześnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.