Przymrozki - węgiel schodzi, ludzie kupują

fot: Krystian Krawczyk

W Polsce zimowy szczyt zapotrzebowania na energię elektryczną występuje w godzinach wieczornych w mroźne dni

fot: Krystian Krawczyk

Spadki temperatury poniżej 10 st. C spowodowały zwiększony popyt na ekologiczne paliwa węglowe wśród odbiorców indywidualnych. Węgiel energetyczny dla energetyki zawodowej również lepiej się sprzedaje, choć obrót nim nie podlega tak dużym wahaniom ze względu na zamówienia długoterminowe.

Czy mroźne dni powodują większe zapotrzebowanie na ciepło i zużycie węgla w elektrowniach? To pytanie zadaliśmy Januszowi Świetlikowi, kierownikowi Wydziału Ruchu Bloków w Elektrowni Łaziska (Tauron Wytwarzanie).

- To oczywiste. Dla przykładu stacja ciepłownicza w Elektrowni Łaziska zasilana jest z pary upustowej turbiny. W czasie silnych mrozów, gdy temperatura zewnętrzna dochodziła do - 16 st C, sumaryczna ilość pary zasilająca stacje dochodziła do 80 t/h, gdy dzisiaj przy temperaturze zewnętrznej +5,5 st. C wynosi trochę ponad 30 t/h - wyjaśnia specjalista.

W Kompanii Węglowej
odnotowano w pierwszych dniach stycznia rosnące zapotrzebowanie na ekogroszki i węgle tzw. lepszej jakości.

- Nasze zakłady pozbyły się części zwałów. Bieżąca produkcja sprzedaje się na pniu. W przypadku ekogroszków popyt przekracza podaż. Sytuacja, z którą mamy do czynienia, jest m.in. efektem zwiększenia produkcji surowca o lepszych parametrach, pochodzącego z takich zakładów jak Marcel czy Rydułtowy-Anna. Ta ostatnia fedrowała nawet w dni wolne od pracy. Kopalnie mogą prowadzić dodatkowe wydobycie, ale pod warunkiem, że produkcja się sprzedaje - zaznacza Tomasz Głogowski, rzecznik KW.

Węgiel z Kompanii Węglowej przeznaczony dla energetyki zawodowej również dobrze się sprzedaje, ale - jak podkreśla Głogowski - obrót nim nie podlega dużym wahaniom ze względu na zamówienia długoterminowe.

Zgodnie z rozporządzeniem
ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej w sprawie zapasów paliw w przedsiębiorstwach energetycznych przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się wytwarzaniem energii elektrycznej lub ciepła musi posiadać określony przepisami zapas węgla za swoich zwałach. Tak też jest w Elektrownia Łaziska. Zakład posiada bezpośrednie połączenie taśmociągiem z kopalnią Bolesław Śmiały.

- Wszystkie zamówione ilości węgla zgodnie z planem były dostarczane rytmicznie i bez przestojów. Oprócz tego do Elektrowni Łaziska są dostarczane węgle z kopalń należących do Tauron Wydobycie. W żadnym momencie zapas strategiczny nie był zagrożony - zapewnia Janusz Świetlik z łaziskiej elektrowni.

W Katowickim Holdingu Węglowym
sytuacja jest bardzo podobna do tej w Kompanii Węglowej.

- Była zwiększona produkcja, bo też mrozy zwiększyły zapotrzebowanie na ciepło. Węgla jednak nie kupuje się z dnia na dzień. Odbiorcy przemysłowi dokonują takich zakupów z dużym wyprzedzeniem, stąd nie możemy mówić o jakimś szczególnym wzroście sprzedaży. Na razie utrzymuje się ona w przewidywanej normie. Zwiększona sprzedaż dla mniejszych odbiorców pojawia się zwykle w drugiej połowie stycznia. Czy tak będzie i w tym roku? To zależy od wielu czynników, także od temperatury. Gdyby mrozy utrzymały się dłużej, to sprzedaż mogłaby szybciej wzrosnąć - kalkuluje Wojciech Jaros, rzecznik KHW.

Krzysztof Targosz, kierownik Działu Handlowego spółki Katowicki Węgiel, wskazuje, że zbyt groszku Ekoret dla prywatnych odbiorców wyraźnie podskoczył w pierwszych, mroźnych dniach stycznia, i to nawet o połowę w porównaniu z okresem przedświątecznym.

- Jesteśmy gotowi w pełni zaspokoić potrzeby rynku - potwierdza.

W spółce Tauron Wydobycie
mrozy również zaowocowały zwiększoną sprzedażą surowca.
- Obserwujemy wyraźny wzrost zakupów węgla opałowego, jak również wzrost zużycia miałów węglowych w energetyce zawodowej, szczególnie w sektorze ciepłowniczym. Produkcja węgla jest realizowana zgodnie z wcześniejszymi planami - informuje Zofia Mrożek, rzeczniczka spółki.

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej
panuje względny spokój.

- Zima nie ma zwykle żadnego wpływu na naszą sprzedaż, chociaż 30 proc. produkcji węgla trafia do energetyki. Są to jednak dostawy oparte na długoterminowych zamówieniach. Zaledwie ok. 1 proc. naszych klientów stanowią odbiorcy indywidualni - wylicza Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.