Gospodarka: Polska zrobiła najwięcej, żeby ograniczyć swoją zależność od rosyjskiego gazu

fot: ARC

Gdy już powstanie linia, to usprawni ona przesył gazu z Podziemnego Magazynu Gazu Strachocina w kierunku zachodnim

fot: ARC

Przy ostrej konkurencji państw członkowskich o zasoby i wstrzymaniu rosyjskich dostaw zimą, Niemcy, Włochy i Polska będą zmuszone ograniczyć konsumpcję w sezonie grzewczym 2023/24 odpowiednio o 23, 24 i 11 proc. względem 2021 r. - wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

W opublikowanym we wtorek raporcie analitycy zaznaczyli jednocześnie, że współpraca państw członkowskich i skoordynowane dzielenie się zapasami magazynowymi pozwolą rozłożyć niedobory, skutkując jedynie 9-proc. redukcją konsumpcji.

W opinii PIE, ważne będzie opracowanie adekwatnych i proporcjonalnych mechanizmów zachęcających do pełnej współpracy nie tylko w najtrudniejszych sytuacjach kryzysowych. Wyzwaniem - jak podano - będą wąskie gardła europejskiej infrastruktury gazowej, które ograniczają możliwości współpracy: niewystarczająca przepustowość hiszpańsko-francuskich połączeń, brak interkonektora Francja - Włochy, a w drugiej kolejności niska przepustowość interkonektorów francusko - szwajcarskich, francusko - niemieckich, francusko - belgijskich i polsko - niemieckich. To one ograniczają możliwość pełnego wykorzystania hiszpańskich i francuskich terminali LNG w sytuacjach kryzysowych.

W raporcie wskazano także infrastrukturę państw gazowej siódemki, której sabotaż lub awaria uniemożliwiłyby zaspokojenie potrzeb nawet odbiorców chronionych i kluczowych elektrowni gazowych. Horyzontem czasowym pełnego wyjścia z kryzysu będzie zwiększenie możliwości masowego importu LNG poprzez sprawną budowę i rozbudowę terminali w Europie Centralnej, przewidywane na lata 2023-2027. W ocenie analityków sprawna realizacja tych projektów istotnie wpłynie na bezpieczeństwo i niezależność europejskiej energetyki.

Instytut zwrócił uwagę, że w sektorze gazu w Unii Europejskiej dominuje siedem państw: Niemcy, Włochy, Francja, Holandia, Hiszpania, Polska, Belgia. Razem odpowiadają za 80 proc. konsumpcji gazu, 88 proc. zdolności odbiorczych LNG, 70 proc. pojemności magazynów gazu i większość gazociągów sprowadzających nierosyjski gaz do Europy. To tak zwana gazowa siódemka. Podkreślono, że to decyzje tych krajów w największym stopniu wpływają na kierunek rozwoju unijnego rynku gazu. Z ich pozycją wiąże się wspólna odpowiedzialność za obecny kryzys gazowy i jak najszybsze wyprowadzenie z niego Europy.

Polska zrobiła najwięcej spośród wszystkich państw gazowej siódemki, żeby ograniczyć swoją zależność od rosyjskiego gazu - ocenił PIE. Choć w przeszłości importowała większość konsumowanego gazu z Rosji, przez lata konsekwentnie rozbudowywała infrastrukturę do dywersyfikacji dostaw. W latach 2014-2021 Polska zredukowała import gazu z Rosji o 14 proc., a w pierwszym kwartale 2023 r. wyeliminowała go całkowicie.

Dzięki gazociągowi Baltic Pipe, gazociągowi Polska-Litwa, terminalowi LNG w Świnoujściu oraz interkonektorom z Niemcami i Słowacją bezpieczeństwo energetyczne Polski w obszarze gazu ziemnego istotnie wzrosło, a nowa infrastruktura była świadomie wykorzystywana dla ograniczenia rosyjskich dostaw, obecnie finansujących inwazję na Ukrainę. Polska, jako jedyne z państw gazowej siódemki dysponujących terminalami, nie importowała nimi rosyjskiego LNG w 2022 r. - podano w raporcie.

Według ekspertów rynek gazu w Europie przeszedł w 2022 r. rewolucję: zmieniły się źródła dostaw, kierunki przepływu, relacje między obszarami rynkowymi, ceny i wielkość konsumpcji. Średni strumień rosyjskiego gazu, docierającego gazociągami do UE zmniejszył się 6-krotnie, z ponad 5100 GWh/d w styczniu 2022 r. do około 860 GWh/d w grudniu 2022 r. Największą rolę w zastępowaniu gazu z Rosji odegrała dywersyfikacja dostaw (46 proc.). Gdyby nie wzrost importu LNG w 2022 r., redukcja zużycia gazu w UE musiałaby być większa o 88 proc. i wynieść nie 13 proc. r/r, ale ponad 24 proc. r/r. Głównym dostawcą LNG były USA (42 proc. całości importu LNG) - poinformowali analitycy.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank; przygotowuje raporty, analizy i rekomendacje dotyczące kluczowych obszarów gospodarki oraz życia społecznego w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Leasing bez tajemnic – jak znaleźć najlepszą ofertę?

Wybór odpowiedniego sposobu finansowania pojazdu potrafi przyprawić o zawrót głowy, zwłaszcza gdy na rynku pojawia się mnóstwo pozornie atrakcyjnych propozycji. Samodzielne przeglądanie dziesiątek dokumentów i porównywanie warunków bywa niezwykle czasochłonne oraz skomplikowane. Warto dowiedzieć się, na jakie elementy zwrócić szczególną uwagę, aby podjąć w pełni świadomą i opłacalną decyzję.

Blisko połowa Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą

Blisko połowa badanych Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą - wynika z badania "Polacy i kredyt: między finansową odpowiedzialnością a codziennymi potrzebami i pragnieniami". Co trzecia osoba, poza kredytem hipotecznym ma jeszcze przynajmniej trzy zobowiązania finansowe.

Planujesz kredyt? W maju spadła zdolność kredytowa Polaków

Maj przyniósł trzeci z rzędu spadek zdolności kredytowej; np. singiel zarabiający około 6 tys. zł netto może liczyć na kredyt o blisko 3 proc. niższy niż w kwietniu - wynika z raportu RynekPierwotny.pl. Najbardziej, bo o ok. 5 proc. zmalała zdolność kredytowa rodzin z dzieckiem.

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.