Przez koszty limitów CO2 nowe elektrownie mogą w ogóle nie powstać

Elektr AFP

fot: AFP

Branża energetyczna od dawna postuluje zmianę prawa, by zapobiec spekulacjom na uzyskaniu wirtualnych przyłączeń do sieci

fot: AFP

W latach 2013-2020 darmowe uprawnienia do emisji CO2 mają otrzymywać tylko już istniejące elektrownie i te, których budowa została zaczęta przed 2009 rokiem. Inne będą musiały kupować 100 proc. uprawnień do emisji.

Po pierwszych doniesieniach z zakończonego w ubiegłym tygodniu szczytu Unii Europejskiej wydawało się, że w latach 2013-2020 wszystkie polskie elektrownie będą dostawały darmowe uprawnienia do emisji CO2. W 2013 roku miały to być darmowe uprawnienia do 70 proc. emisji, a później coraz mniej aż do zera w 2020 roku. Okazuje się jednak, że nie dotyczy to wszystkich elektrowni - napisała \"Gazeta Prawna\".

- Najpóźniej w 2012 roku zostaną określone te instalacje, na podstawie wniosku państwa członkowskiego zatwierdzonego przez Komisję Europejską, które otrzymają bezpłatne uprawnienia. Będą je mogły dostać te instalacje, które najpóźniej 31 grudnia 2008 r. istniały, choć w terminie późniejszym zostały zmodernizowane, i te w przypadku których proces inwestycyjny był juz fizycznie rozpoczęty - wyjaśnia Wojciech Burkiewicz, zastępca dyrektora Departamentu Analiz i Strategii w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej.

Oznacza to, że firmy energetyczne, które nie zaczęły inwestycji w nowe moce, mają dwa tygodnie na działania, które pozwolą im udowodnić, że do końca 2008 roku inwestycje zostały fizycznie zainicjowane. Jeśli tego nie zrobią, ich nowe elektrownie będą musiały od 2013 roku kupować całość uprawnień do emisji CO2.

Eksperci wątpią, czy w takich okolicznościach koncerny energetyczne w ogóle zdecydują się na nowe projekty.

- Do 2017-2018 roku nie powstanie nic poza inwestycjami w nowe moce, których rozpoczęcie do końca tego roku zostanie udokumentowane. I to nie tylko ja tak uważam, ale cała energetyka. Była w tej sprawie narada w Ministerstwie Gospodarki - mówi prof. Krzysztof Żmijewski, ekspert energetyczny.

Dodaje, że nowe inwestycje mogą zacząć powstawać po 2019 roku, kiedy obecnie planowane rozwiązania mają przestać obowiązywać. Sami energetycy niechętnie udzielają komentarzy.

- Dopiero rozpoczęła się dyskusja, co znaczy moment fizycznego zainicjowania inwestycji. Na razie wyciągamy z tego wniosek, że w przypadku nowych inwestycji przy obowiązku zakupu 100 proc. uprawnień do emisji CO2 gaz stanie się paliwem konkurencyjnym dla węgla, bo oznacza mniejsze emisje CO2 - mówi przedstawiciel jednej z grup energetycznych.

Na powstanie jakich elektrowni możemy w tej sytuacji liczyć?

Z całą pewnością będą to nowe bloki w Bełchatowie i Łagiszy, których budowa trwa. W stosunku do potrzeb to jednak prawie nic. Moc tych bloków łącznie wyniesie poniżej 1,5 tys. MW, a tylko do wymiany w najbliższej dekadzie jest około 12 tys. MW. Bez tego bezpieczeństwo dostaw energii pogorszy się.

- Ktoś nam wyciął niezły numer, ale myślę, że do końca roku uda się udowodnić rozpoczęcie większej ilości inwestycji, bo także tych planowanych między innymi w elektrowniach Opole i Kozienice czy przygotowywanych przez RWE z Kompanią Węglową - mówi prof. Krzysztof Żmijewski.

Zmienić sytuację nowych inwestycji może jeszcze Parlament Europejski, ale zdaniem prof. Krzysztofa Żmijewskiego to mało realne, bo negocjatorzy już się zgodzili na opisywane rozwiązania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rybnik się zmniejszy? Ruszyły konsultacje społeczne w sprawie granicy z Radlinem

Do 9 listopada potrwają konsultacje w sprawie zmiany granicy administracyjnej pomiędzy Rybnikiem a Radlinem. 

Elastyczność systemów ciepłowniczych w dobie transformacji energetycznej

Systemy ciepłownicze muszą dziś sprostać kilku wyzwaniom jednocześnie. Z jednej strony konieczne jest zapewnienie stabilnych dostaw ciepła dla mieszkańców i przedsiębiorstw, z drugiej – ograniczanie kosztów wytwarzania energii, poprawa efektywności wykorzystania paliw oraz stopniowe zmniejszanie emisyjności. Zadanie to komplikuje zmienność cen energii i paliw, a także rosnący udział odnawialnych źródeł energii w krajowym systemie elektroenergetycznym.

JSW: Znamy zwycięzców konkursu BHP. Kto okazał się najlepszy?

71 uczestników, sprawdzian wiedzy oraz praktyczne doskonalenie umiejętności ratowania życia - tak przebiegał konkurs wiedzy z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy dla pracowników kopalni Budryk oraz JSW Szkolenie i Górnictwo, który odbył się 26 października 2026 r.

Od filharmonii do kopalni. 13. Festiwal im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320

Od 30 października do 25 listopada 2026 roku Zabrze stanie się centrum muzycznych spotkań poświęconych dziedzictwu Krzysztofa Pendereckiego. Trzynasta edycja Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320, organizowana przez Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, odbywa się pod hasłem „Synergie” i po raz pierwszy wyraźnie wychodzi w region.