Przetargi: ws. odśnieżania Drogowej Trasy Średnicowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Decyzja Rudy Śląskiej oznacza, że zrobiliśmy kilka kroków wstecz - ocenił Kostempski...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ogłoszony wspólnie przez cztery śląskie miasta przetarg na utrzymanie Drogowej Trasy Średnicowej (DTŚ) będzie unieważniony, a w najbliższym sezonie zimowym droga będzie odśnieżana na dotychczasowych zasadach - zapowiadają organizatorzy przetargu.

Informację w tej sprawie przekazał szef Górnośląskiego Związku Metropolitalnego (GZM), prezydent Świętochłowic Dawid Kostempski. Związek był inicjatorem wspólnego przetargu, a Świętochłowice są jednym z miast, przez które przebiega ta jedna z najpopularniejszych dróg w aglomeracji katowickiej.

Powodem unieważnienia przetargu jest decyzja władz Rudy Śląskiej, które uznały, że w nowej formule miasto musiałoby zbyt dużo płacić za utrzymanie drogi. Tym samym nadal obowiązywać będą dotychczasowe zasady utrzymania trasy, czyli każde z miast będzie samodzielnie wybierać i zlecać zadania w tym zakresie wybranym podmiotom.

DTŚ przebiega przez pięć śląskich miast, a w szóstym jest w budowie. Gdy każde z miast osobno wyłania firmę odpowiedzialną za utrzymanie swojego odcinka drogi, kierowcy narzekają np. na nierówny standard odśnieżania ponad 20-kilometrowej trasy na niektórych odcinkach. Wspólny przetarg miał sprawić, że na całym odcinku, zimą i latem, DTŚ będzie utrzymana w takim samym, dobrym standardzie.

Do wspólnego przetargu przystąpiły Chorzów, Ruda Śląska, Świętochłowice i Zabrze, nie wzięły w nim natomiast udziału Katowice. Jak powiedział Kostempski, w postępowaniu przetargowym udało się uzyskać cenę o ok. 300 tys. zł niższą od obecnych łącznych wydatków czterech miast na ten cel. Poprawiłby się też standard utrzymania drogi. Jednak Ruda Śląska, która musiałaby zapłacić - za lepszy standard - więcej niż dotąd, nie zaakceptowała nowych warunków.

- Podpisanie niekorzystnego dla miasta kontraktu skutkowałoby rażącym naruszeniem dyscypliny finansów publicznych - wskazała prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic.

Jej zdaniem żadna ze złożonych w przetargu ofert nie jest dla miasta korzystna.

- Gdybyśmy się zdecydowali podpisać umowę ze zwycięskim wykonawcą, to za utrzymanie DTŚ-ki w skali roku musielibyśmy zapłacić ponad 40 proc. więcej w stosunku do cen, które do tej pory płaciliśmy. Na wydawanie lekką ręką tak dużych kwot nas nie stać - skomentowała prezydent.

Na całoroczne utrzymanie trasy cztery miasta zarezerwowały na przyszły rok ok. 1,17 mln zł. Najkorzystniejsza oferta w przetargu opiewała na niespełna 1 mln zł. Jednak sama Ruda Śląska zarezerwowała w budżecie środki podobne do kwot, jakie za tego rodzaju usługi płaciła dotąd, czyli ok. 180 tys. zł. Zgodnie z wynikami przetargu musiałaby zapłacić ok. 260 tys. zł.

Szef GZM tłumaczył natomiast, że według nowych zasad trasa byłaby utrzymana w lepszym niż dotąd, jednolitym standardzie, co z punktu widzenia kierowców i bezpieczeństwa ruchu ma zasadnicze znaczenie.

- Decyzja Rudy Śląskiej oznacza, że zrobiliśmy kilka kroków wstecz - ocenił Kostempski.

Dodał, że także Chorzów musiałby zapłacić nieco więcej niż dotąd, co jego władze zaakceptowały.

Łącznie - wraz z węzłami i zjazdami - przetarg dotyczył ok. 27 km drogi w czterech miastach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.