Przerwana tama była prowizorką hydrotechniczną z lat 60. VIDEO

Bogatynia 08 08 10 Marta Czulkowska onet pl

fot: Marta Czułkowska - onet.pl

Po przerwaniu tandetnie zbudowanej tamy z lat 60. Bogatynię zalała 7-metrowa fala powodziowa pogarszając skutki ulewnych opadów, których nie przewidział IMiGW

fot: Marta Czułkowska - onet.pl

- Pokazywany w TVN24 widok wału zbiornika w Niedowie-Zawidowie rozymywanego przez wodę woła o pomstę do nieba! Pół wieku temu tę tamę zbudowano z czytego piasku. Musiała zostać rozmyta przy każdym podobnym wezbraniu! - ocenia dla portalu nettg.pl Adam Maksymowicz, wrocławski geolog i popularyzator górnictwa. Przestrzega przed zagrożeniem ze strony podobnych obiektów, których nikt w Polsce nie kontroluje.

 

- Wobec tej hydrotechnicznej prowizorki, warto zapytać, czy ktoś się w ogóle w Polsce interesuje bezpieczeństwem tego rodzaju obiektów? - pyta Maksymowicz w komentarzu do katastrofalnych skutków powodzi w Zagłębiu Turoszowskim.

 

Czytaj więcej:

Dlaczego powódź spustoszyła Zagłębie Turoszowskie?

 

Przypomnijmy, że w sobotę w wyniku intensywnych opadów zapora zbiornika Niedów koło Bogatyni została rozmyta, a miliony metrów sześciennych wody runęły do Nysy Łużyckiej. Zatopione zostało miasto, kopalnia węgla brunatnego "Turów", skąd ewakuowano 265 górników i jedna z największych w Polsce elektrowni (informację o jej zalaniu potwierdził nettg.pl dyspozytor elektrowni). Wiadomo już, że straty dla mieszkańców i gospodarki będą niebotyczne.

 

Okazuje się, że tamę na zbiorniku Niedów-Zawidów zbudowano pośpiesznie w latach 60. - Piasek nie jest najlepszym tworzywem dla tego rodzaju zapór. Jest to materiał dobrze przepuszczający wodę i łatwo ulegający destrukcji i wymywaniu. Być może, że pół wieku temu było to tylko przedsięwzięcie prowizorycznie wykonane dla dotrzymania kolejnego etapu oddania do użytku elektrowni w dniu kolejnej rocznicy 22 lipca - mówi Adam Maksymowicz.

 

- Ponieważ prowizorka ta się sprawdziła, postanowiono ją zaakceptować jako rozwiązanie trwałe. Póki nic się nie działo spełniała ona swoją rolę. Teraz jednak, kiedy doszło do ekstremalnych opadów została ona rozmyta jak dziecinna konstrukcja zamków z pisaku - dodaje i stawia konkrene pytania pod adresem urzędników: kiedy przeprowadzono tu odpowiednie kontrole i jakie wydano w tej sprawie zarządzenia?  - Nie są to pytania tyko retoryczne, bo prawdopodobnie obiektów takich na terenie kraju jest znacznie więcej, a ich zaskakujące awarie mogą mieć podobnie tragiczne skutki - przestrzega Maksymowicz.

 

Widok wału z piasku rozmywanego na tamie w Niedowie (zdjęcia: kasjankamil - youtube.pl)

 

Zwraca uwagę, że w Polsce program ochrony przeciwpowodziowej wydaje się być fikcją. Rząd skupia się na największych ośrodkach zupełnie zaniedbując kompleksowe rozwiązania. Odpowiedzialność za miliardowe strategiczne inwestycje hydrotechniczne premier spychał niedawno na wójtów i burmistrzów, wiedząc, że nie mają oni wystarczających budżetów na zadania, których nie potrafi unieść nawet budżet państwa.

 

W niedzielę burmistrz Bogatyni zarzucił meteorologom z IMGiW, że bezpośrednio przed katastrofalnymi ulewami w Sudetach na styku Polski, Niemiec i Czech udostępniali błędne prognozy i nie przestrzegli przed zagrożeniem. Zaprzeczał temu na konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller twierdząc, że właściwe prognozy dotarły na czas do wojewody dolnośląskiego i zostały przekazane w teren. Zdaniem ministra widocznie starostowie nie chcieli w nie wierzyć.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i atom. W Zakopanem startuje 39. edycja najważniejszego spotkania branży energetycznej

Hasło tegorocznej edycji konferencji brzmi „Transformacja energetyczna a bezpieczeństwo energetyczne”. Wydarzenie przygotowuje Pracownia Ekonomiki i Badań Rynku Paliwowo-Energetycznego Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN. Patronat sprawują Komitet Górnictwa PAN i Komitet Problemów Energetyki PAN. Czy transformacja może być jednocześnie szybka, opłacalna i bezpieczna? To pytanie powróci w kilku odsłonach programu.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.

Makieta polskiej elektrowni jądrowej

Rząd proponuje przesunięcia w harmonogramie pomocy publicznej dla PEJ

Przesunięcie limitów wydatków na dokapitalizowanie Polskich Elektrowni Jądrowych w latach 2026-2030 przewiduje projekt nowelizacji ustawy o inwestycjach w energetykę jądrową. Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących oraz niektórych innych ustaw, przygotowany przez pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciecha Wrochnę.