Przemysł obronny może być nową drogą rozwoju województwa śląskiego

1744313299 bumar1

fot: ZM Bumar-Łabędy

Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy z Gliwic są na rynku ponad 70 lat

fot: ZM Bumar-Łabędy

Województwo śląskie, które dobie transformacji energetycznej potrzebuje nowej drogi rozwoju, może stać się ważnym ośrodkiem przemysłu obronnego - uważa firma doradcza Deloitte. Silna baza przemysłowa, infrastruktura i kadry stawiają region w wyjątkowej pozycji do rozwoju tego sektora - dodano.

W sprzyjających warunkach obronność może stać się jednym ze strategicznych kierunków transformacji regionu, jednak przyszłość Śląskiego zależeć będzie od tego, czy potencjał ten zostanie odpowiednio wykorzystany i wzmocniony przez skoordynowane działania państwa, samorządu, przedsiębiorstw i instytucji naukowo-badawczych - zaznacza Deloitte w raporcie pt. “Śląskie na froncie przemian: potencjał regionu w sektorze obronnym“.

Autorzy opracowania przypomnieli, że Śląskie, które od dekad należy do czołowych ośrodków polskiego przemysłu, obecnie stoi przed szansą nowych inwestycji. “Naturalnym kierunkiem może być budowa silnego ekosystemu przemysłu obronnego. Produkty istotne dla przemysłu obronnego powstają w szeregu branż przemysłowych. Jak wynika z analizy zawartej w raporcie (...) województwo wyróżnia się dużą koncentracją właśnie tego typu branż, które łącznie produkują 113 mld zł“ - podał Deloitte w informacji prasowej, przekonując że rozbudowana infrastruktura i kapitał ludzki dają mu wyjątkową pozycję do przejęcia roli jednego z hubów obronnych Polski.

Firma doradcza zauważa, że woj. śląskie coraz wyraźniej wpisuje się w mapę krajowego sektora obronnego. W regionie działają zarówno firmy zbrojeniowe, jak i przedsiębiorstwa produkujące na potrzeby cywilne i wojskowe. Silną pozycję mają tu branże związane z wytwarzaniem metalowych wyrobów gotowych oraz pojazdów samochodowych, w tym także wojskowych pojazdów opancerzonych. Dzięki tradycjom przemysłowym woj. śląskie ma wszystko, czego potrzeba, by stworzyć rozbudowane łańcuchy dostaw dla przemysłu obronnego; to sprawia, że może się on stać jednym z kluczowych miejsc ulokowania części krajowej produkcji zbrojeniowej - oceniono.

Julia Patorska z Deloitte przekonuje, że budowa silnego ekosystemu przemysłu obronnego w województwie śląskim może napędzać modernizację całej gospodarki regionu, o ile proces ten będzie odpowiednio zaplanowany i skoordynowany.

“Takie podejście sprzyja efektywnemu wykorzystaniu lokalnych zasobów i ogranicza ryzyko nadmiernych kosztów, jakie wiązałyby się z budową podobnych kompetencji w innej części kraju. W praktyce oznacza to przesunięcie zasobów z jednej gałęzi przemysłu ciężkiego do innej, co musi być powiązane z transformacją energetyczną zmieniającą strukturę regionalnej gospodarki. Tylko równoległe podejście do obu tych procesów pozwoli zachować przewagi konkurencyjne i stworzyć stabilne warunki dla nowych przedsięwzięć“ - wskazała Patorska, cytowana w informacji prasowej.

Deloitte podaje, że do 2030 r. w samym górnictwie liczba miejsc pracy spadnie o 12,3 tys., a w całej branży górniczej luka sięgnie 36,5 tys. etatów. Kolejnym wyzwaniem dla państwa i lokalnych władz są prognozy, które wskazują, że do 2060 r. liczba mieszkańców Śląskiego zmniejszy się o ponad milion osób. Jeśli z wyprzedzeniem nie zostaną podjęte działania przyciągające młodych ludzi i zatrzymujące specjalistów, te głębokie przemiany mogą osłabić regionalny rynek pracy i zdolność firm do wzrostu - podkreślają autorzy raportu.

Mimo tych trudności - dodają - region dysponuje wyjątkowym zapleczem gospodarczym, które stawia go w korzystnej pozycji w procesie transformacji. W regionie znajduje się ponad 9,5 tys. ha obszarów inwestycyjnych. Województwo wyróżnia się także rozwiniętą infrastrukturą kolejową - gęstość sieci wynosi tu 15,3 km na 100 km kw., czyli ponad dwukrotnie więcej niż średnia krajowa, a aż 92 proc. linii jest zelektryfikowanych. Tak rozbudowana infrastruktura transportowa, wsparta autostradami i lotniskiem w Pyrzowicach, tworzy sprzyjające warunki dla rozwoju przemysłu ciężkiego i logistycznego - ocenia Deloitte.

Firma doradcza zwróciła uwagę, że inwestycje na w woj. śląskim już teraz generują znaczącą wartość polskiej produkcji w najistotniejszych dla obronności sektorach. Produkcja pojazdów samochodowych w regionie osiągnęła 73,6 mld zł, a wyrobów metalowych 34 mld zł. Łącznie gałęzie gospodarki powiązane z obronnością (wg klasyfikacji PKD, które uwzględniają także wartość produkcji cywilnej) odpowiadają za wytwarzanie 113 mld zł wartości dodanej, co potwierdza, że ma on mocne fundamenty, by stać się jednym z głównych ośrodków przemysłowych w Polsce i Europie Środkowej.

Rosnące nakłady na obronność w Polsce, Unii Europejskiej i NATO stwarzają wyjątkową okazję, by rozwijać potencjał Śląskiego w tym zakresie. Europejskie i krajowe programy mogą dostarczyć znaczącego wsparcia finansowego, pod warunkiem sprawnego działania władz i przedsiębiorstw - podkreślają autorzy raportu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.