Przedstawiciel Ministerstwa Środowiska rozmawia o walce z osuwiskami
Dr Henryk Jacek Jezierski, podsekretarz stanu Ministerstwa Środowiska, Główny Geolog w Kraju rozmawiał 6 września br. w Krakowie z wojewodą małopolskim Stanisławem Karcikiem na temat zapobiegania powstawaniu osuwisk ziemi - poinformował resort.
Osuwiska, podobnie jak powodzie, to katastrofy naturalne. Jednak można minimalizować ryzyko ich występowania i strat. Poza wiedzą - systemem ostrzegania, sprzęt i nowoczesne technologie to polecane przez geologów narzędzia wykorzystywane w walce z żywiołem. Podczas spotkania do ścisłej współpracy z Państwową Służbą Geologiczną przekonywał minister Henryk Jacek Jezierski.
- Geolodzy mają wiedzę i nowoczesny sprzęt, które mogą pomóc samorządowcom zabezpieczać na tyle na ile to możliwe ludzi przed dramatem osuwisk. Potrzebujemy lepszej współpracy na poziomie lokalnym, żeby skutecznie wykorzystywać potencjał Państwowej Służby Geologicznej – mówił na spotkaniu Jezierski.
Osuwisk na ogół nie da się zatrzymać, ale można ograniczyć szkody spowodowane ruchami ziemi. Jedną z dróg jest stworzenie skutecznego systemu ogrzewania przed zagrożeniami. Taki system już działa w Państwowym Instytucie Geologicznym pod nazwą SOPO.
Realizacja zadań w projekcie SOPO zaowocuje stworzeniem skutecznego systemu ostrzegania przed zagrożeniami związanymi z ruchami masowymi ziemi oraz przeciwdziałania ich negatywnym skutkom, głównie przez rezygnacje lub jej znaczne ograniczenie na obszarach czynnych osuwisk.
Zdecydowana większość polskich osuwisk znajduje się w Karpatach. Na tym obszarze występuje ponad 95 proc. wszystkich osuwisk w Polsce. Ich liczbę oceniano szacunkowo w 2005r. Na ponad 20 000 katastrof.