Przeciwnicy elektrowni wiatrowych protestowali przed KPRM

Wiatraki PAP EPA

fot: PAP-EPA

Trzydzieści parków elektrowni wiatrowych wybudują wkrótce Niemcy na wybrzeżu Bałtyku i Morza Północnego.

fot: PAP-EPA

Umieszczania elektrowni wiatrowych w odległości przynajmniej 3 km od domów żądali we wtorek członkowie Ogólnopolskiego Komitetu Obrony Mieszkańców Przed Wiatrakami, protestujący przed kancelarią premiera. W KPRM złożyli petycję skierowaną do premiera.

Protestujący rozstawili transparenty: "Precz z wiatrakami od naszych domostw", "Stop, wiatraki zniszczą nam przyrodę", "Nie wiatrakom 400 m od domu". Następnie delegacja uczestników protestu przekazała do KPRM petycję, w której domaga się ustawowego zagwarantowania właściwej odległości wiatraków od domostw.

Zdaniem demonstrantów, elektrownie wiatrowe, wykorzystujące turbiny wiatrowe do wytwarzania energii elektrycznej, choć - jako niepociągające za sobą spalania żadnego paliwa - są uważane za ekologiczne czyste, mają bardzo negatywny wpływ na mieszkańców okolicznych domów. - My nie twierdzimy, że elektrownie wiatrowe są złe, chodzi o przepisy, które wymogłyby na inwestorach i na gminach prawidłową ich lokalizację - mówił przedstawiciel Komitetu Marcin Daszyn.

Jak powiedział  Jacek Malak ze stowarzyszenia "Stop wiatrakom UE", nie tylko hałas, ale i wytwarzane przez blisko 120 metrowe wiatraki infradźwięki (fale dźwiękowe niesłyszalne dla człowieka, ponieważ ich częstotliwość jest za niska, aby odebrało je ludzkie ucho) powodują u okolicznych mieszkańców stres, zakłócenia w działaniu różnych urządzeń, m.in. telewizorów oraz spadek wartości nieruchomości. Zdaniem Malaka wiatraki mają też wpływ na okoliczną przyrodę.

- Wiatraki zainstalowane zbyt blisko domów stanowią zagrożenie dla ludzi, którzy odczuwają stres, nie mogą spać. Wypłaszają też zwierzęta - przekonywał.

Protestujących wsparła posłanka PiS Anna Zalewska. - Walka jest trudna i ciężka, ale warto. Warto, bo walczymy o naszą przyrodę, nasz krajobraz - mówiła. Przekonywała zgromadzonych, że warto się organizować i wspólnie walczyć o korzystne dla mieszkańców uregulowania prawne.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.