Przeciętny Polak zużywa 23 torby foliowe rocznie; jedna rozkłada się nawet 400 lat

fot: Krystian Krawczyk

Do problemu śmieci co trzeci z nas podchodzi bezrefleksyjnie

fot: Krystian Krawczyk

Każdy Polak zużywa średnio 23 torby foliowe rocznie - poinformował resort klimatu. Z kolei Lasy Państwowe zwróciły uwagę, że jedna torba rozkłada się przeciętnie od 100 do 400 lat i stanowi również zagrożenie dla zwierząt w lasach. 3 lipca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień bez Toreb Foliowych.

Według ministerstwa klimatu i środowiska roczne zużycie na poziomie 23 toreb to jeden z najlepszych wyników w Unii Europejskiej.

Rzecznik prasowa Lasów Państwowych Anna Choszcz-Sendrowska zauważyła, że torba foliowa rozkłada się w czasie od ok. 100 do 400 lat. Zwróciła jednak uwagę, że w lasach porzucone torby nie tylko zanieczyszczają środowisko naturalne, ale stanowią również zagrożenie dla zwierząt, szczególnie jeśli znajdują się w nich resztki jedzenia.

- Jeżeli tam jest na przykład coś słodkiego, do czego owad może się przykleić, no to już nie wyjdzie z takiej torebki. O tym zwykle nie myślimy, kiedy taką torbę za sobą do lasu zabieramy.  wszystko to, co bierzemy ze sobą do lasu, powinniśmy zabrać z powrotem. (...) Las to nie jest śmietnik, las to jest miejsce życia zwierząt, miejsce, w którym powinniśmy zachowywać się jak goście. I na pewno plastik w ekosystemie leśnym jest bardzo, bardzo szkodliwy - powiedziała Choszcz-Sendrowska. Dodała, że w taką torbę mogą również zaplątać się większe zwierzęta.

Przypomniała też, że w 2024 r. leśnicy wywieźli z lasów w Polsce łącznie ponad 80 tys. metrów sześciennych śmieci. Przyjmując, że w naczepie TIR-a mieści się ok. 100 m sześc., byłoby to ok. 840 tirów, które - ustawione jeden za drugim - ciągnęłyby się od Pałacu Kultury i Nauki w centrum Warszawy do Muzeum Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie - zobrazowała. Zebranie i wywiezienie tych śmieci kosztowało Lasy Państwowe 34 mln zł.

Od 1 stycznia 2018 r. w Polsce obowiązuje opłata recyklingowa, której celem było m.in. ograniczenie zużycia plastikowych toreb. Jak wyjaśniono na rządowym portalu Biznes.gov.pl, przedsiębiorcy (np. sklepy), które udostępniają klientom torby foliowe muszą w cenie torby uwzględnić opłatę recyklingową, która za jedną torbę wynosi 20 groszy. Opłata może stanowić całkowity koszt torby lub zostać doliczona do ustalonej ceny.

Opłatę recyklingową trzeba zapłacić za wszystkie torby na zakupy z tworzywa sztucznego, za wyjątkiem lekkich toreb o grubości materiału poniżej 15 mikrometrów, czyli tzw. zrywek, które są wymagane ze względów higienicznych lub oferowane jako podstawowe opakowanie żywności sprzedawanej luzem, gdy pomaga to w zapobieganiu marnowaniu żywności - wskazano.

Ponadto od 1 stycznia 2024 r. w handlu i gastronomii, a także w urządzeniach vendingowych pobierane są opłaty za pojemniki i kubki jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych, w które pakowana jest żywność i napoje. Stawki opłaty za opakowania z tworzyw sztucznych zostały określone w rozporządzeniu na poziomie 20 gr dla kubków na napoje oraz 25 gr dla pojemników na żywność - wynika z kolei ze strony MKiŚ.

Jak wyliczał w 2023 r. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, z 1 tony folii można zrobić ponownie 55 tys. 550 toreb na zakupy. Energia odzyskana z każdej torby plastikowej pozwalałaby z kolei zasilić 60-watową żarówkę przez 10 minut.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.