Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 161.99 USD (+0.07%)

Srebro

85.27 USD (-0.13%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 161.99 USD (+0.07%)

Srebro

85.27 USD (-0.13%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Prokuratoria Generalna przeanalizuje orzeczenia i podejmie decyzje

fot: ARC

PERN nie ujawnił nazw wybranych oferentów

fot: ARC

Nie milkną echa przegranego przez Polskę postępowania przed Międzynarodowym Trybunałem Arbitrażowym w sprawie kopalni Jan Karski w Lubelskim Zagłębiu Węglowym.

Australijska spółka GreenX Metals (dawniej Prairie Mining) poinformowała, że przyznano jej odszkodowanie w kwocie około 1,3 mld zł na podstawie polsko-australijskiej umowy w sprawie wzajemnego popierania i ochrony inwestycji BIT. Australijski podmiot wykazał, że Rzeczpospolita Polska naruszyła swoje zobowiązania wynikające z traktatów w odniesieniu do projektu Jan Karski, co uprawnia GreenX do odszkodowania.

Zapytaliśmy o stanowisko Prokuratorii Generalnej jej rzecznika mec. Bartosza Swatka.

- Polskę w sporze reprezentowała Prokuratoria Generalna wspólnie z międzynarodową kancelarią prawną wyspecjalizowaną w arbitrażowych sporach inwestycyjnych. Możemy potwierdzić fakt wydania dwóch orzeczeń w sprawach spółek zależnych GreenX Metals Limited przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Roszczenia dotyczyły dwóch projektów górniczych i dochodzone były w dwóch odrębnych postępowaniach, przy czym każde postępowanie dotyczyło tych samych projektów. Oparte były na umowie o ochronie i popieraniu inwestycji (postępowanie w Londynie) oraz Traktacie Karty Energetycznej (postępowanie w Singapurze). W odniesieniu do jednego z projektów pozew został oddalony. W odniesieniu do drugiego z nich zasądzone zostało ok. 1/6 łącznie dochodzonego roszczenia, tj. ok 1,1 mld zł z odsetkami od 31 grudnia 2019 r. Na tyle Trybunał Arbitrażowy ustalił maksymalną kwotę odpowiedzialności, gdyż roszczenia powodów dochodzone w obydwu postępowaniach były częściowo tożsame. Tym samym, Trybunał uznał za niezasadne roszczenia na kwotę ok 4,9 mld zł. Z uwagi na wynik postępowania Trybunał obciążył strony kosztami postępowania w równych częściach. Postępowania arbitrażowe były jednoinstancyjne, natomiast istnieje możliwość złożenia skarg o uchylenie wyroków do sądów powszechnych odpowiednio w Londynie i Singapurze. Decyzje co do dalszego trybu postępowania zostaną podjęte po przeprowadzeniu analizy orzeczeń – napisał mec. Bartosz Swatek.

Przypomnijmy zatem, że w kwietniu 2018 r. australijska spółka podjęła działania prawne przeciwko Ministerstwu Środowiska w sprawie kopalni Jan Karski w Zagłębiu Lubelskim po tym, jak nie otrzymała prawa do użytkowania górniczego. W maju 2018 r. resort środowiska odrzucił wniosek Prairie Mining o zmiany w koncesji dla projektu Dębieńsko na Górnym Śląsku. Trzy lata później australijska spółka wydobywcza złożyła pozew przeciwko Polce domagając się 806 mln funtów brytyjskich odszkodowania (wówczas 4,2 mld zł). Praire Mining zarzuciło Polsce naruszenie zobowiązań i blokowanie rozwoju kopalni należących do spółki w Polsce.

"W ramach toczącego się międzynarodowego postępowania arbitrażowego przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie Traktatu Karty Energetycznej (TKE) oraz Dwustronnej Umowy Inwestycyjnej Australia-Polska (BIT) (łącznie zwane Traktatami), Spółka złożyła pozew w postępowaniu arbitrażowym z tytułu BIT, w którym domaga się odszkodowania w wysokości 806 mln GBP (równowartość 1,5 mld AUD lub 4,2 mld PLN), oszacowanego przez zewnętrznych ekspertów ds. wysokości roszczeń wynajętych przez spółkę Prairie" – napisali Australijczycy uznając tym samym, że poprzez działania mające na celu zablokowanie rozwoju należących do Spółki kopalń Jan Karski i Dębieńsko Polska naruszyła swoje zobowiązania wynikające z Traktatów.

Prokuratoria Generalna jest instytucją państwową, której zadaniem jest ochrona prawna interesów Rzeczypospolitej Polskiej, w tym Skarbu Państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.