Projekt znoszący opłaty za autostrady zarządzane przez państwo trafił do Sejmu

fot: Maciej Dorosiński

System zarządzania ruchem w woj. śląskim ma obejmować m in. ok. 240 znaków zmiennej treści, 13 nadajników do informowania kierowców przez radia CB, ok. 130 kamer do podglądu sytuacji na drogach

fot: Maciej Dorosiński

Zniesienie opłat za przejazd autostradami zarządzanymi przez GDDKiA zakłada projekt nowelizacji ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym, który w piątek trafił do Sejmu. Projekt został przyjęty przez Radę Ministrów w środę.

Chodzi o projekt ustawy o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz niektórych innych ustaw.

Celem projektu jest zaniechanie poboru opłat za przejazd autostradą od pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony (czyli samochodów osobowych oraz motocykli) na odcinkach autostrad płatnych zarządzanych przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Aktualnie takie opłaty funkcjonują na autostradzie A2 Konin - Stryków oraz A4 Wrocław - Sośnica.

Natomiast nadal będzie pobierana opłata elektroniczna przez Szefa KAS od pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony i autobusów poruszających się tymi odcinkami autostrad - wskazano w uzasadnieniu.

Dodano, że celem nadrzędnym ustawy jest utrzymanie bądź nawet zwiększenie możliwości komunikacyjnych obywateli oraz zmniejszenie faktycznych wydatków, które ponoszą kierowcy samochodów osobowych.

Brak odpłatności oznaczać będzie bowiem, że na ponad 1300 km sieci autostrad zarządzanych przez stronę publiczną kierowcy pojazdów osobowych będą poruszać się swobodnie, bez konieczności uiszczania opłat - dodano.

Przypomniano też wcześniejsze zapowiedzi Ministerstwa Infrastruktury, że nie będzie kontynuacji koncesji na odcinku autostrady A4 Katowice - Kraków, a fragment ten, zgodnie z projektem ustawy będzie bezpłatny dla samochodów osobowych. Koncesja na zarządzanie tym odcinkiem autostrady, która należy do Stalexportu, wygasa w 2027 r.

Jak podano w uzasadnieniu, w wyniku rezygnacji z odpłatności autostrad od samochodów osobowych przychody z opłat ulegną zmniejszeniu - o ok. 230 mln złotych średniorocznie w perspektywie 10 lat.

W Ocenie Skutków Regulacji podano, że zniesienie opłat za przejazd autostradami państwowymi od pojazdów osobowych spowoduje przeniesienie części ruchu z dróg alternatywnych, wybieranych obecnie przez kierowców z uwagi na opłaty na autostradach. Zwiększy się zatem poziom bezpieczeństwa na drogach krajowych i samorządowych w okolicy autostrad. Zaoszczędzone zostaną dzięki temu też środki na ich utrzymanie i remonty.

Jak podano w projekcie ustawa ma wejść w życie z dniem 1 lipca 2023 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.