Programy: Luksemburg zamierza eksploatować... asteroidy

fot: ARC

W maju 2016 r. nauce znanych było ponad 720 tys. planetoid (asteroid)

fot: ARC

Wielkie Księstwo Luksemburg jest zainteresowany górniczą eksploatacją... kosmosu. Księstwo planuje wydobywać z asteroid rudy żelaza, niklu i metali szlachetnych. Szacuje się, że zyski z przedsięwzięcia mogą wynieść biliony dolarów USD - poinformował portal mining.com.

Rząd Luksemburgu zamierza nabyć większościowy pakiet udziałów w spółce Planetary Resources, której celem jest uruchomienie w pełni zrobotyzowanych kopalni na planetoidach. Ponadto, w piątek (10 czerwca) władze Luksemburgu przeznaczył 200 mln euro na zachętę dla światowych firm kosmicznych, które zechciałyby założyć swoje siedziby w Luksemburgu.

W maju ta monarchia konstytucyjna (168. państwo w świecie pod względem wielkości, 112 tys. USD dochodu per capita) nawiązała także współpracę z amerykańską firmą Deep Space Industries (DSI), której misją jest poszukiwanie wody i złóż minerałów w przestrzeni kosmicznej.

Obie strony są zaangażowanie w konstruowanie małego statku kosmicznego Prospector-X, który powstaje pod nadzorem naukowców w Uniwersytecie Luksemburskim. Jeśli urządzenie przejdzie pomyślnie testy wytrzymałości komponentów elektronicznych na silne promieniowanie kosmiczne oraz prawidłowego działania systemu nawigacji, a także wysokiej rozdzielczości kamer, najpewniej po 2020 r. pojazd wyruszy w dziewiczy rejs na jedną z okołoziemskich asteroid.

Luksemburg może napotkać jednak problemy prawne. Jedyny międzynarodowy organ prawny regulujący korzystanie z Księżyca i innych ciał niebieskich to traktat o przestrzeni kosmicznej podpisany w 1967 r. Stanowi on jasno, że kosmos jest dobrem wspólnym i nie może przynosić zysków poszczególnym krajom. Te reguły zostały już złamane przez Stany Zjednoczone - jednego z sygnatariuszy traktatu - które aktywnie testują możliwości eksploatowania cennych złóż kopalin występujących na asteroidach. Teraz przykład z USA chce wziąć Luksemburg.

- Działania Luksemburgu niszczą mit głoszący, że górnictwo na asteroidach jest fantastyczną powieścią z bogatej Doliny Krzemowej lub imperialistycznego spisku w amerykańskim przejęciu układu słonecznego - wypowiedział się dla portalu National Geographic Rick Tumlinson, dyrektor DSI.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.