Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Program dla Śląska konkretny, ale bez myśli przewodniej

Slupik tomasz us edu pl

fot: us.edu.pl

Dr Tomasz Słupik z Uniwersytetu Śl. poprowadzi w najbliższy piątek w Rybniku debatę Górnośląskiego Forum Dyskusyjnego

fot: us.edu.pl

 W przyjętym przez rząd Programie dla Śląska jest sporo konkretów, ale często to przedsięwzięcia już znane i zaplanowane; brakuje myśli przewodniej, hierarchii celów i długofalowej perspektywy; wyraźny jest zaś kontekst wyborczy - wskazują eksperci, z którymi rozmawiała PAP.

Program dla Śląska przewiduje m.in. inwestycje w infrastrukturze i środowisku, ulgi i instrumenty wsparcia dla energochłonnego przemysłu, narzędzia rozwoju przedsiębiorczości i edukacji. Ma wzmocnić potencjał przemysłowy regionu oraz - jak mówiła we wtorek w Katowicach premier Ewa Kopacz - być kołem zamachowym rozwoju śląskiego górnictwa, przedsiębiorczości i szansą dla młodzieży.

"Grzechem pierworodnym" programu - jak ocenił politolog z Uniwersytetu Śląskiego dr Tomasz Słupik - jest przedstawienie go na krótko przed wyborami parlamentarnymi. - Cel programu jest utylitarny, związany z kampanią wyborczą; to niestety jest w tym najbardziej smutne - skomentował politolog.

Jego zdaniem w takiej sytuacji nawet dobry dokument narażony jest na kontestowanie przez przeciwników politycznych, szczególnie jeżeli opozycja wygra wybory. - Może być tak, że po zmianie władzy nowa konstelacja polityczna powie: program jest demagogiczny, nie podoba nam się, robimy swój. To podstawowy problem i słabość tego dokumentu - ocenił dr Słupik. Dla niego, jak przyznał, tego typu programy mają sens wtedy, gdy mają charakter długofalowy.

Na wyborczy aspekt programu zwrócił też uwagę ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach prof. Andrzej Barczak, według którego program powinien mieć co najmniej kilkuletnią perspektywę stabilnej realizacji i osiągania zamierzonych efektów. - Przed wyborami już nic nie zrobimy (). Jednak ważne jest także pokazanie woli politycznej; podkreślenie, że Śląsk jest ważny - ocenił profesor.

Obaj eksperci przyznali, że programowi trudno zarzucić np. ogólnikowość - zawiera on przykłady konkretnych przedsięwzięć czy inwestycji; jednak wiele z nich jest już planowanych od dawna, a niektóre są realizowane. Prof. Barczak ocenił, że w dokumencie trudno doszukać się hierarchii postawionych celów i harmonogramu ich realizacji; dr Słupik wskazał, że wśród wielu wątków nie widać najważniejszej myśli przewodniej.

- Program skupia w sobie rzeczy, które albo już się dzieją, albo wiadomo, że będą się działy; częściowo są już realizowane z funduszy unijnych. Brakuje natomiast myśli przewodniej, to znaczy tego, co, jakie obszary trzeba na Śląsku zmienić, aby w perspektywie np. 10 lat przemysł ciężki przestał rodzić problemy. Drugie najważniejsze pytanie - jak zrewitalizować społecznie i dosłownie górnośląskie miasta - tego mi tam zabrakło - mówił politolog. Jak zaznaczył, ubolewa, że przy przygotowaniu programu rząd szerzej nie skorzystał z wiedzy lokalnych środowisk.

Prof. Barczak zaakcentował brak hierarchii wyznaczonych zadań, co - jego zdaniem - może osłabić skuteczność programu. - W każdej takiej strategii musi być jasna hierarchia, kolejność działania. Jeżeli jest wiele równorzędnych projektów, powstaje zamieszanie i chaos - nie wiadomo, co jest ważniejsze przy ograniczonej puli pieniędzy. Najważniejsza jest hierarchia celów, a tego nie widzę - a jeśli idzie to "szerokim frontem", to oznacza, że może być nieskuteczne - powiedział ekonomista.

Wskazał też na niebezpieczeństwo wspierania rozwoju gospodarczego i konkretnych przedsięwzięć w regionie głównie z publicznych pieniędzy - zamiast zachęt do inwestowania przez kapitał prywatny.

- Jeżeli chcemy wprowadzić na Śląsku gospodarkę etatystyczną, to znaczy rozwijać przemysł i gospodarkę w przedsiębiorstwach państwowych, będzie to nieudany zabieg - tak robiła Grecja. Niedobrze, gdy finansowanie projektów jest głównie z budżetu - niezależnie czy jest to bezpośrednio z budżetu, czy funduszy okołobudżetowych - pieniądz państwowy jest pieniądzem państwowym - mówił profesor. Pojawiające się deklaracje oparcia rozwoju Śląska o przemysł węglowy uznał za demagogiczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.