Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Prof. Stanisław Prusek: Mam nadzieję, że w polskich kopalniach pojawią się kolejne Bolter Minery

Na świecie pracuje kilkaset maszyn typu Bolter Miner. Przede wszystkim znajdziemy je w kopalniach amerykańskich i australijskich, ale także w Rosji i Chinach. Dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa prof. Stanisław Prusek liczy, że ta technologia rozwinie się także w Polsce i bolter minery będą szerzej stosowane w naszych zakładach górniczych.

- Takie maszyny były już testowane w polskich kopalniach. Było to w latach 90-tych ubiegłego stulecia. Miało to miejsce w kopalniach Staszic i Ziemowit – powiedział prof. Prusek w czasie rozmowy z portalem netTG.pl na XXX Szkole Eksploatacji Podziemnej, gdzie jedna z sesji była właśnie poświęcona maszynom tego typu.

Przypomnijmy, ze od jesieni 2019 r. Bolter Miner pracuje w kopalni Budryk w Ornontowicach. Maszyna została zakupiona w ramach realizacji projektu „Samodzielna Obudowa Kotwowa”.

Eksperci Głównego Instytutu Górnictwa mają od początku ważny udział w realizacji tego projektu. W pierwszym etapie analizie poddane zostały możliwości zastosowania samodzielnej obudowy kotwowej we wszystkich kopalniach wchodzących w skład JSW i to zarówno w polach eksploatacyjnych, jak i resztkowych złóż. Następnie po szczegółowej analizie wytypowana została kopalnia Budryk.

W celu odpowiedniego doboru schematu kotwienia GIG przeprowadził pełen cykl badań dołowych, a następnie opracował projekt samodzielnej obudowy kotwowej wraz ze szczegółowym zakresem monitoringu, który to w przypadku tego typu obudowy ma niezwykle istotne znaczenie. Aby można było zastosować kombajn Bolter Miner niezbędne również było podjęcie prac projektowych nad komorą montażową. Również w tym przypadku wykorzystane zostało doświadczenie pracowników GIG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.