Próbujemy wypracować partnerstwo ze środowiskami OZE - mówi Grzegorz Tobiszowski

fot: Krystian Krawczyk

Nowelizacja ustawy o OZE przyspieszy powiększenie mocy źródeł odnawialnych, przede wszystkim wiatraków usytuowanych na lądzie.

fot: Krystian Krawczyk

- Ministerstwo Energii nie traktuje jako porażki wycofania się z propozycji zmian dotyczących tzw. opłaty zastępczej w systemie wsparcia dla OZE opartym na zielonych certyfikatach - ocenił wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Jak powiedział w środę dziennikarzom Tobiszowski, rezygnację ze zmian w opłacie zastępczej należy raczej postrzegać jako "racjonalne podejście do konsultacji, które przeprowadzamy".

Uruchomienie inwestycji w OZE i aukcje to priorytet
- Bardziej traktuję to jak partnerstwo, które próbujemy wypracować z różnymi środowiskami, w tym przypadku ze środowiskiem związanym z odnawialnymi źródłami energii - stwierdził wiceminister. Dodał, że Ministerstwo Energii zdecydowało, że najważniejsze jest jak najszybsze uruchomienie inwestycji w nowe OZE i jak najszybsze przeprowadzenie aukcji dla nich.

We wtorek, 26 marca, w czasie konferencji uzgodnieniowej po konsultacjach publicznych najnowszego projektu nowelizacji ustawy o OZE przedstawiciele Ministerstwa Energii zadeklarowali, że ministerstwo wycofuje się z proponowanych zmian w naliczaniu opłaty zastępczej. W opublikowanym pod koniec lutego projekcie nowelizacji resort zapisał kolejną zmianę w systemie "zielonych certyfikatów", czyli systemie wsparcia, z którego korzystają OZE uruchamiane przed wprowadzeniem systemu aukcyjnego.

Wartość certyfikatów spadała
Przez kilka lat rynkowe notowania zielonych certyfikatów były niskie z powodu ich nadpodaży, co znacząco osłabiało rentowność instalacji OZE. Niecałe dwa lata temu znowelizowano ustawę o OZE, rezygnując ze stałej wartości tzw. opłaty zastępczej i wiążąc ją z rynkowymi cenami certyfikatów. Efektem był wzrost ich ceny i poprawa rentowności instalacji.

W ostatnim projekcie Ministerstwo Energii zapisało powiązanie wysokości opłaty zastępczej z rynkową ceną energii. Jak uzasadniał resort, w 2018 r. doszło do sytuacji, w której zarówno cena energii, jak i kurs certyfikatów wzrosły, co mogło prowadzić do nadmiernego wsparcia dla OZE i wysokich kosztów systemowych, przerzucanych następnie na odbiorców. Planowana zmiana zakładała, że przychody istniejących instalacji wiatrowych ze sprzedaży energii i certyfikatów, czyli wsparcia, nie będą łącznie przekraczały 312 zł/MWh.

Krytyka zmian przez branżę OZE
Propozycja spotkała się z krytyką branży OZE. Z jej wyliczeń wynika, że przychody farm wiatrowych nigdy nie sięgną 312 zł/MWh, ponieważ muszą oni odliczyć od każdej sprzedanej megawatogodziny 20 zł jako tzw. koszt profilu, a przy tak ograniczonych przychodach 63 proc. farm wiatrowych działających w systemie certyfikatów przyniesie straty, a 77 proc. będzie miało kłopoty z obsługą długu i spłatą kredytów. Działające w Polsce farmy wiatrowe mają łącznie moc zainstalowaną niemal 6 tys. MW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.