Problematyka zamówień publicznych

fot: Krystian Krawczyk

Wszelkie dokonywane przez kopalnie zakupy, począwszy od elementów obudowy po kombajny, a nawet środki ochrony osobistej dla pracowników, dokonywane są na bazie ustawy o zamówieniach publicznych

fot: Krystian Krawczyk

Od zakupu kombajnu po bony na posiłki profilaktyczne. W polskim górnictwie, począwszy od 2004 roku, nie ma w zasadzie sfery, w którą nie wkraczałaby ustawa Prawo zamówień publicznych.

Przedsiębiorstwa górnicze, jako zamawiający sektorowy, zobowiązane są do przeprowadzania publicznego postępowania przetargowego w wypadku dostaw i usług, których wartość przekracza 1 607 840 zł, oraz robót budowlanych o wartości przekraczającej 20 098 000 zł. Wielkość w euro, od której należy udzielać zamówień progowych, oraz kurs przeliczeniowy euro ogłaszane są co dwa lata przez prezesa Rady Ministrów.

W górnictwie problematyka zamówień publicznych to wręcz odrębny rozdział działalności. Sama Kompania Węglowa w skali roku przeprowadza ok. 600 postępowań. Uwzględniając postępowania podprogowe, miesięcznie uruchamia się 500 procedur. O tym, jak skomplikowaną machinę należy uruchomić, wszczynając procedurę przetargową lub ogłaszając zamówienie, niech świadczy fakt, że w skali Kompanii Węglowej w Centrali firmy i jej oddziałach tematyką tą zajmuje się około 200 osób.

Ustawa reguluje relacje pomiędzy zamawiającym i wykonawcą, jednak mimo tego na styku ich interesów pojawiają się niejasności. Każda ze stron oczekuje, żeby proces był ekonomiczny. Ma być szybko, sprawnie, czytelnie, równo dla wszystkich. Rolę gra też cena kontraktu. W relacjach zamawiający - wykonawca okazuje się bardzo często, że to właśnie cena jest kryterium wiodącym, a to prowadzi do wielu problematycznych sytuacji w trakcie realizacji zamówienia.

Wielu górniczych menedżerów wskazuje, że receptą na ten problem może być - wzorem rozwiązań niemieckich - obligatoryjne odrzucanie najtańszej i najdroższej oferty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.