fot: a4-com-pl
Po ostatniej podwyżce za przejazd odcinkiem Katowice-Kraków bramki na A4 zniechęcają do korzystania z płatnej autostrady
fot: a4-com-pl
Wraca sprawa kontrowersyjnych opłat za korzystanie z autostrady A4 w trakcie prac remontowych. Ponownie głos postanowił zabrać prezydent Jaworzna Paweł Silbert, który zwrócił się z apelem do Cezarego Grabarczyka, ministra infrastruktury.
Prezydent Silbert apeluje, by minister nie odrzucał poselskiego projektu ustawy, który pozwala na wstrzymanie pobierania opłat na bramkach autostradowych, na czas przedłużających się remontów. Po zimie na autostradach rozpoczyna się sezon robót drogowych, co powoduje duże uciążliwości dla kierowców uczęszczających wspomnianą autostradą. W swoim kolejnym piśmie do ministra Grabarczyka prezydent Silbert zwraca uwagę na uciążliwości jakie ponoszą gminy sąsiadujące z autostradą A4, podczas przedłużających się na niej prac remontowych.
- Z niepokojem przyjąłem negatywne stanowisko resortu infrastruktury wobec poselskiego projektu ustawy, który przewiduje dodanie nowego przepisu. Wyłącza on prawo do pobierania opłat za przejazd autostradą, w przypadku gdy roboty remontowe, powodujące wyłączenie jednej jezdni, są prowadzone dłużej niż miesiąc – wyraża swoje stanowisko prezydent Jaworzna na oficjalnej stronie internetowej miasta.
Gdyby proponowany zapis ustawowy został przyjęty, koncesjonariusz autostrady zmuszony byłby do szybszego wykonywania remontów. Zgodnie z harmonogramem prac „Stalexport” zaplanował wykonanie prostych robót, polegających na budowie ekranów akustycznych, odwodnienia, czy miejsc obsługi podróżnych, na okres aż trzech sezonów. Dla porównania miasto Jaworzno w ciągu jednego sezonu budowlanego jest w stanie zbudować od podstaw drogę porównywalną z autostradą. Taka inwestycja jest obecnie realizowana w ramach III etapu projektu: „Miasto Twarzą do Autostrady”, który zakłada budowę nowej dwujezdniowej i dwupasmowej trasy szybkiego ruchu.
- Poselska inicjatywa służy interesom klientów autostrady i interesom Państwa. Również mieszkańcom Jaworzna, gdyż korki spowodowane przez niespieszne prowadzenie robót na A4, sprawiają, że ruch przenosi się na ulice naszego miasta – dodaje prezydent Jaworzna.