Prezes HSW: Doradca prywatyzacyjny Huty Stalowa Wola do 23 marca

Doradca prywatyzacyjny Huty Stalowa Wola ma być wybrany do 23 marca. Określi on najlepszą ścieżkę sprzedaży HSW - poinformował w środę prezes huty Krzysztof Trofiniak.

We wtorek Komisja Europejska zatwierdziła decyzję polskiego rządu o 33,5 mln euro pomocy na restrukturyzację firmy. Trofiniak przypomniał, że fundusze te huta dostała w latach 2003-4; część w formie pożyczki, resztę w postaci podniesienia kapitału jednej ze spółek w grupie kapitałowej. - Pieniądze przeznaczyliśmy m.in. na pozbycie się starych zobowiązań oraz restrukturyzację majątkową i osobową - powiedział Trofiniak.

W ogłoszonej we wtorek decyzji KE uznała, że plan restrukturyzacji przedstawiony przez polskie władze spełnia stawiane warunki: daje szansę na długoterminową rentowność spółki, a pomoc jest ograniczona do niezbędnego minimum (poniżej 50 proc. kosztów restrukturyzacji) i nie przyczyni się do nadmiernego zakłócenia konkurencji na wspólnym unijnym rynku. Ponadto rząd polski zgodził się przyspieszyć prywatyzację HSW i sfinalizować ją przed końcem 2009 r.

Do 23 marca wybrany ma być doradca prywatyzacyjny, który określi najlepszą ścieżkę sprzedaży HSW. Według Trofiniaka, wstępna koncepcja zakłada oddzielenie części zbrojeniowej i przekazanie jej np. do grupy Bumar, a produkcja cywilna zostałaby sprywatyzowana.

- Wówczas najlepszym rozwiązaniem byłoby znalezienie inwestora branżowego, który kontynuowałby tradycję produkcji maszyn w HSW, a pracownicy zachowaliby miejsca pracy - powiedział prezes HSW.

Pytany czy dobrym pomysłem jest prywatyzacja zakładu w dobie kryzysu gospodarczego, odpowiedział, że jeśli nie zrobiono tego w lepszych czasach, to teraz nie ma wyboru.

- Poza tym teraz są znakomite czasy dla kogoś, kto chce zainwestować swoje pieniądze. Tylko nierozsądny kupuje zakład w okresie hossy. To, że może nie zostaniemy sprzedani za bardzo wysoką cenę, nie oznacza źle dla HSW. Najważniejsze to znalezienie dobrego inwestora, który utrzyma produkcję - powiedział.

Huta Stalowa Wola SA jest producentem maszyn budowlanych i sprzętu wojskowego. Zatrudnia 2,5 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW zakłada odejście 4248 pracowników i produkcję 13,3 mln ton węgla

Jastrzębska Spółka Węglowa zaktualizowała Plan Techniczno-Ekonomiczny na 2026 rok. Spółka zakłada produkcję 13,3 mln ton węgla, w tym ponad 11,2 mln ton węgla koksowego. Plan przewiduje również około 1,9 mld zł nakładów inwestycyjnych w samej JSW oraz 2,4 mld zł na poziomie całej Grupy Kapitałowej.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Jastrzębska Spółka Węglowa kończy prace nad programem naprawczym. Co to oznacza dla pracowników?

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała na portalu pracownika, że znajduje się na końcowym etapie prac nad programem naprawczym na lata 2026–2035. Jego celem ma być trwała poprawa sytuacji finansowej i operacyjnej Grupy JSW.

Tereny pogórnicze jako impuls rozwoju

Transformacja regionów górniczych to nie tylko zamykanie kopalń i likwidacja infrastruktury. To także tworzenie warunków, by tereny przez lata związane z przemysłem mogły ponownie służyć gospodarce, samorządom i mieszkańcom. W tym procesie istotną rolę odgrywa Spółka Restrukturyzacji Kopalń, łącząca zarządzanie majątkiem pogórniczym z jego przygotowaniem do nowych funkcji.