Prezes Energoaparatury zrezygnował ze stanowiska
W jego miejsce rada nadzorcza katowickiej spółki, specjalizującej się w usługach budowlano-montażowych, oddelegowała członka rady nadzorczej Adama Bezę (prezesa firmy Jaro, która ma ponad 27 proc. kapitału Energoaparatury) - czytamy w \"Parkiecie\".
- Dotychczasowy kierunek działań będzie kontynuowany. Będziemy jednak bardziej aktywni w poszukiwaniu kontraktów o wyższych marżach - mówi Adam Beza.
Jak sprawę komentuje były prezes? - Rozstaję się z firmą w dobrej atmosferze. Stwierdziliśmy, że moja misja dobiegła końca. Przypomnę, że wyprowadziliśmy Energoaparaturę z ciężkich tarapatów (chodzi o zakończone sukcesem postępowanie upadłościowe - red.). Zostawiam firmę w dobrej kondycji finansowej - mówi Mariusz Jabłoński.