Prawo: czy za fotografowanie Wawelu przyjdzie płacić?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Władze Krakowa chcą przyciągnąć do miasta jak najwięcej gości. W 2014 r. Gród Kraka odwiedziło 10 mln gości z Polski i zagranicy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska jest przeciwna ograniczaniu prawa do robienia zdjęć budynkom. Polskie prawo w tej dziedzinie nie budzi problemów ani wątpliwości i nie chcemy, by je zawężano - powiedział PAP Karol Kościński z MKiDN. UE rozważa nowe regulacje, które mogą oznaczać u nas zaostrzenie przepisów.

Chodzi o tzw. prawo panoramy, czyli wyjątku od ochrony prawnoautorskiej, który pozwala wykorzystywać zdjęcia np. ogólnodostępnych budynków bez zgody twórców tych budynków i ponoszenia opłat na ich rzecz. Komisja Europejska ma niebawem przedstawić propozycje dotyczące ewentualnych zmian w tej dziedzinie.

- W Polsce ten wyjątek jest ukształtowany bardzo szeroko. Każdy może sobie robić zdjęcia budynków czy rzeźb w przestrzeni publicznej i wykorzystywać je zarówno komercyjnie, jak i niekomercyjnie. Sprawa ta nie budzi u nas żadnych kontrowersji. Jeżeli w UE pojawią się pomysły zawężania tego wyjątku, to będziemy przeciwko temu oponować - zaznaczył Karol Kościński, dyrektor Departamentu Własności Intelektualnej i Mediów MKiDN.

Według polskiego prawa można wykorzystać zdjęcia wszystkich obiektów, które znajdują się w przestrzeni publicznej, czyli w parkach, na placach, na ulicach. Dotyczy to zarówno znanych budynków publicznych, prywatnych domów (o ile nie narusza się prawa do prywatności), jak i rzeźb czy graffiti. Nie trzeba ponosić w związku z tym żadnych opłat ani pytać nikogo o zgodę. Polskie prawo nie różnicuje przy tym, czy cel tej działalności jest niekomercyjny (np. gdy ktoś chce sobie wrzucić zdjęcia na swoją prywatną stronę) czy też komercyjny. Ponadto jednakowo traktowane są zdjęcia wykorzystywane w publikacjach tradycyjnych i w internecie.

Jednak tego typu regulacje nie są unijnym standardem. Oprócz Polski podobne uregulowania obowiązują także w Hiszpanii, Portugalii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Holandii, Niemczech, Czechach, Chorwacji, Słowacji i Węgrzech. Ale już np. w Finlandii, Danii i Norwegii na wykorzystanie zdjęć np. rzeźb jest potrzebna zgoda ich twórców. Z kolei w krajach bałtyckich, Islandii oraz Słowenii zdjęcia można wykorzystywać tylko w celach niekomercyjnych. Chodzi o sytuacje, w których nie wygasły jeszcze prawa autorskie twórców danych obiektów, co następuje 70 lat po ich śmierci.

Z kolei we Francji, Belgii, Włoszech, Grecji i Szwecji w ogóle nie obowiązuje wolność panoramy. Jeśli budynek nie jest stary i prawa autorskie do niego nie wygasły - trzeba prosić o zgodę na wykorzystanie jego wizerunku.

KE rozważa obecnie wprowadzenie obligatoryjnego wyjątku dotyczącego prawa panoramy, który według wstępnych propozycji miałby dotyczyć tylko niekomercyjnego wykorzystania zdjęć. O ile więc dla Włochów czy Szwedów oznaczałoby to liberalizację prawa, to w wypadku Polski mogłoby oznaczać jego zaostrzenie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polak pokieruje kluczowym obszarem w Europejskiej Agencji Kosmicznej

Andrzej Banasiak został dyrektorem ds. komercjalizacji i partnerstwa przemysłowego w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Jak informuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, to jedno z najważniejszych stanowisk kierowniczych w strukturach agencji, a Polak obejmie funkcję 1 stycznia 2027 roku.

Wiceminister Bolesta jednym z 10 negocjatorów wysokiego szczebla na COP31. Polska poprowadzi rozmowy o sprawiedliwej transformacji

Wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta po raz kolejny poprowadzi negocjacje dotyczące sprawiedliwej transformacji podczas szczytu klimatycznego ONZ – informują w MKiŚ. Na COP31 w Antalyi wyznaczono jedynie 10 ministrów na negocjatorów wysokiego szczebla spośród blisko 200 stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC).

Kluczowa inwestycja ORLEN Termika na Śląsku. Ma duże znaczenie dla południa regionu

ORLEN Termika Silesia rozpoczyna kluczową inwestycję w południowej części województwa śląskiego. Systemy ciepłownicze zakładów w Jastrzębiu-Zdroju i Pawłowicach zostaną połączone.

Odleć do Słońca z Katowice Airport. Zimą nowe kierunki i bezpośrednie loty Dreamlinerem

Z Katowice Airport będzie można zamienić zimową kurtkę na strój kąpielowy. W siatce połączeń „Zima 2026/2027” z katowickiego lotniska dostępnych jest 71 tras, w tym 40 regularnych i 31 czarterowych. W ruchu regularnym zadebiutuje znana linia niskokosztowa Air Arabia, która połączy Katowice Airport z Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W ruchu czarterowym królować będą dalekie podróże bezpośrednie Dreamlinerem oraz szerokokadłubowym Airbusem 330-300. Czekają m.in. Tajlandia, Wietnam, Kostaryka, Meksyk, Wenezuela i Dominikana.