Pracownicy Lubelskiego Węgla od pierwszych dni zaangażowali się w działania na rzecz naszych sąsiadów

1647520628 pomoc

fot: arc. LWB

Od pierwszych dni rosyjskiej agresji na Ukrainę w spółce prowadzona jest zbiórka darów

fot: arc. LWB

Bogdanka ze względu na położenie geograficzne jest na pierwszej linii pomocy Ukrainie. Od początku rosyjskiej inwazji, kiedy na granicę na Lubelszczyźnie zaczęli przyjeżdżać uchodźcy, spółka włączyła się w pomoc. W firmie powstał zespół, który koordynuje działania i jest w stałym kontakcie ze służbami wojewody lubelskiego, bo tylko mądre i celowe wsparcie ma sens.

Oprócz tego, że reprezentują Bogdankę, nasi pracownicy służą także w Wojskach Obrony Terytorialnej, skąd przekazują informacje o potrzebach pomocowych. Reagują na nie w miarę posiadanych zasobów tak, aby ułatwić pracę wolontariuszom, służbom, ale przede wszystkim, aby najskuteczniej trafiać z pomocą tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.

Najpierw była to pomoc w zorganizowaniu transportu. Firmy współpracujące ze spółką zaczęły wozić uchodźców z granicy w miejsca wyznaczone przez służby. W pierwszych dniach na granicę Bogdanka dostarczała najpotrzebniejsze rzeczy – od żywności czy środków opatrunkowych po koksowniki wykonywane w spółce zależnej. Kilka dni po wybuchu konfliktu spółka w swoim ośrodku szkoleniowym uruchomiła punkt tymczasowy dla prawie 40 osób. Uchodźcy znaleźli tam schronienie, wyżywienie i najpotrzebniejsze do funkcjonowania rzeczy. Znajdują się tam pod opieką psychologiczną oraz świadczona jest im pomoc dotycząca załatwiania formalności.

Bogdanka – wraz z Grupą Enea, do której należy – stworzyła listę najpotrzebniejszych rzeczy. To dzięki temu na wschodnią granicę ze spółek Grupy trafiły i wciąż trafiają dedykowane transporty. Znalazły się w nich: koce, śpiwory, środki opatrunkowe i chemiczne, ale też powerbanki, termosy czy latarki.

Grupa solidarnie odpowiedziała na potrzeby zgłaszane przez służby działające na granicy. Żywność długoterminowa i produkty dla dzieci, jak pampersy czy odzież, również znalazły się w transportach Bogdanki i Enei. W pierwszym tygodniu akcji pomocowej trafiły one także do szpitala w Chełmie, gdzie przebywają najmłodsi uciekinierzy.

W Bogdance każdego dnia rano pracownicy-wolontariusze przygotowują kanapki. Trafiają one bezpośrednio na granicę, ale też na peron PKP w Chełmie, do którego codziennie przybywa po kilka tysięcy osób. Dzienne zapotrzebowanie na chleb sięga od 10 do 15 tys. sztuk.

Pracownicy Lubelskiego Węgla od początku odpowiedzieli na apele płynące z granicy. Od pierwszych dni rosyjskiej agresji na Ukrainę w spółce prowadzona jest zbiórka darów. Żywność długoterminowa, środki chemiczne, ubrania codziennie trafiają do wielkich koszy ustawionych w trzech polach LW Bogdanka. Pracownicy w ramach wolontariatu koordynują te działania. Ponadto każdy z nich mógł przekazać część swoich środków z flapsów na pomoc Ukrainie. Dary dystrybuowane są do punktów zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie.

Jak informuje spółka, pomoc będzie dalej świadczona i będzie dostosowywana do zmieniającej się sytuacji.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.