Pracownicy Bumaru boją się o wypłaty, spółka uspokaja

Twardy bumar com

fot: bumar.com

Bumar-Łabędy boryka się z finansowymi kłopotami

fot: bumar.com

- Dwa tysiące pracowników Zakładów Mechanicznych Bumar Łabędy w Gliwicach nie otrzyma wypłaty za kwiecień. Pracownicy fabryki i ich rodziny zostaną bez środków życia - alarmuje NSZZ „Solidarność”.

- Jest tragicznie. Konta zakładu są praktycznie puste. Już poprzednie wypłaty były wypłacane w ratach. Ostatnia rata wypłaty za marzec wpłynęła 23 kwietnia. Pieniądze dawno się rozeszły. Wszyscy liczyli, że 10 maja pojawi się na kontach chociaż część wypłaty za kwiecień. Ale szanse na to zmalały praktycznie do zera - informuje Zdzisław Goliszewski, przewodniczący Solidarności w Bumarze.

Związkowcy od miesięcy alarmowali o pogarszającej się sytuacji Zakładów Mechanicznych Bumar Łabędy. - Ale zarząd Bumaru w Warszawie nie przejmuje się sytuacją fabryki w Łabędach, a wręcz odnosimy wrażenie, że z premedytacją dąży do jej likwidacji - ocenia szef zakładowej „S".

Nie ma także informacji o tym by MON zamierzało złożyć zamówienie na dostawy w gliwickim zakłądnie. - Wiązaliśmy duże nadzieje z tym, że MON podpisze kontrakty remontowe z naszym zakładem. Jeszcze w kwietniu były prowadzone rozmowy na ten temat i wydawało się, że zakończą sukcesem. Jednak po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem rozmowy zostały zawieszone i od tego czasu nic się nie dzieje - twierdzi Goliszewski.

Pracownicy Bumaru Łabędy wciąż mają nadzieję, że Ministerstwo spełni swoje obietnice.

- Obiecywano im między innymi kontrakt na wieże bezzałogowe do Rosomaków. Ten kontrakt pozwoliłby nam przetrwać najbliższe miesiące i ustabilizować sytuację. Ale bez szerszego i długofalowego planu działania Bumar Łabędy dający pracę kilku tysiącom ludzi może zostać zlikwidowany – czytamy w komunikacie związku.

Spółka patrzy jednak na sprawę zdecydowanie bardziej optymistycznie. Zdaniem rzecznik Bumaru nie ma powodów aby wysnuwać przypuszczenia, że 10 maja wypłata nie trafi do pracowników. - W ubiegłym miesiącu mięliśmy co prawda pewien poślizg, wypłaciliśmy najpierw zaliczkę wypłaty, a potem uzupełnienie, ale na chwilę obecną mamy wynagrodzenia wypłacone na bieżąco – powiedziała w rozmowie z nettg.pl Ewa Kubisiewicz-Boba, rzecznik prasowy Bumaru Łabędy.

Rzecznik przypomniała także, że jest dopiero 28 kwietnia i do 10 mają jest jeszcze dość czasu, żeby zabezpieczyć środki na wynagrodzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Przyjedzie dźwig, zapnie się linę, spawacze upalą wieżę szybową u podstawy, operator położy konstrukcję na ziemię”

Zakłady górnicze znikały jeden po drugim, dziesiątki tysięcy górników odeszło z branży. Był też reportaż o tym, jak likwidowano kopalnię Pstrowski. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 29 sierpnia 1996 roku.

Motyka: Pakiet CPN będzie obowiązywał do końca sierpnia

Niższe ceny paliw w ramach pakietu Ceny Paliwa Niżej będą obowiązywać do końca sierpnia, bo na tyle pozwoliło finansowanie z budżetu - poinformował w sobotę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że rząd nie przewiduje przedłużenia tego pakietu.

Tauron i Tychy chcą współpracować przy wodorze w transporcie

List intencyjny ws. wykorzystania wodoru odnawialnego, w tym wodoru RFNBO, na potrzeby rozwoju niskoemisyjnego transportu publicznego w Tychach podpisały w piątek spółka Tauron H2 oraz Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Tychach - wynika z informacji Taurona.

Korski: Historia i polityka historyczna

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo.